Papież przyjmie Władimira Putina 4 lipca

Mogę potwierdzić, że 4 lipca Ojciec Święty przyjmie na audiencji w Watykanie prezydenta Rosji Władimira Putina – powiedział szef biura prasowego Watykanu Alessandro Gisotti.

Polub nas na Facebooku!

Papież przyjmie Władimira Putina 4 lipca
Mogę potwierdzić, że 4 lipca Ojciec Święty przyjmie na audiencji w Watykanie prezydenta Rosji Władimira Putina – powiedział szef biura prasowego Watykanu Alessandro Gisotti.

Będzie to trzecie spotkanie Franciszka z obecnym prezydentem Rosji a głównymi tematami rozmów mają być obecne napięcia w Kościele oraz sytuacja na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.

Zdaniem mediów jednym z zagadnień, jakie poruszą papież i gość z Rosji, będą napięcia w łonie Kościoła katolickiego, związane m.in. z wysuwanymi przez Moskwę zarzutami pod adresem grekokatolików ukraińskich, jakoby utrudniali oni stosunki katolicko-prawosławne, oraz groźba schizmy w świecie prawosławnym po udzieleniu autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie. Tematyka ukraińska będzie z pewnością jedną z najważniejszych, ale i najtrudniejszych w czasie tego spotkania.

Należy przypomnieć, że w dniach 5-6 lipca Franciszek ma się również spotkać z greckokatolickim arcybiskupem większym kijowsko-halickim Swiatosławem Szewczukiem, pozostałymi członkami Stałego Synodu i metropolitami Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. Będzie to bardzo ważne wydarzenie, w czasie którego papież prawdopodobnie przygotuje „wielką niespodziankę dla grekokatolików”, jak to zapowiedział kilka tygodni temu nuncjusz apostolski na Ukrainie abp Claudio Gugerotti.

W ostatnim czasie wzmogło się napięcie w stosunkach ukraińsko-rosyjskich, gdy na początku maja Putin uprościł procedurę przyznawania obywatelstwa rosyjskiego niektórym grupom Ukraińców i mieszkańców okupowanych przez Rosję rejonów wschodniej Ukrainy, zwłaszcza Donbasu. Krok ten ostro potępiły Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczy niedawno, że Rosja dąży do „destabiblizacji sytuacji na wschodzie Ukrainy”.

Ojciec Święty wielokrotnie wzywał do przywrócenia pokoju w tym kraju i na różne sposoby starał się pomagać tamtejszym mieszkańcom. Między innymi z jego inicjatywy przeprowadzono na Wielkanoc 2016 w krajach UE zbiórkę na Ukrainę, która przyniosła 16 mln euro, rozdzielonych następnie wśród najbardziej potrzebujących obywateli tego kraju.

Franciszek i W. Putin spotykali się dotychczas dwukrotnie: 25 grudnia 2013 i 10 czerwca 2015 r. Ponadto prezydenta Rosji przyjął na audiencji Benedykt XVI – 13 marca 2007 r.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dramatyczna historia 17-letniej Holenderki. Reaguje papież

Wcześniej Papieska Akademia Życia, teraz sam Papież Franciszek napisał komentarz dotyczący eutanazji. Trudno nie odnieść go do śmierci 2 czerwca 17-letniej Holenderki Noi Pothoven, która odebrała sobie życie za zgodą rodziców głodząc się na śmierć.

Polub nas na Facebooku!

Dramatyczna historia 17-letniej Holenderki. Reaguje papież
Wcześniej Papieska Akademia Życia, teraz sam Papież Franciszek napisał komentarz dotyczący eutanazji. Trudno nie odnieść go do śmierci 2 czerwca 17-letniej Holenderki Noi Pothoven, która odebrała sobie życie za zgodą rodziców głodząc się na śmierć.

“Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję” – napisał dziś papież Franciszek na Twitterze.

Jego komentarz pojawił się kilka dni po śmierci 17-letniej dziewczyny z Holandii, która nazywała się Noa Pothoven. Niektóre media donoszą, że była to eutanazja, jednak wynika to z błędnego tłumaczenia doniesień prasy holenderskiej. W istocie Noa zmarła wskutek tzw. samobójstwa w asystencji.

Noa jako 11-letnia dziewczynka była molestowana seksualnie, potem w wieku 14 lat została zgwałcona przez dwóch mężczyzn, co zaowocowało wieloletnim zespołem stresu pourazowaego, anoreksją i depresją. Swój dramat opisała w autobiograficznej książce “Uczenie się i zwyciężanie”. Pod koniec ubiegłego roku, nie mogąc dłużej znieść licznych terapii, jakim ją poddawano (m.in. elektrowstrząsy, utrzymywanie w śpiączce) zgłosiła się do jednej z klinik eutanazji w Hadze, aby ta pomogła jej w bezbolesnym odebraniu sobie życia. Klinika odmówiła. Noa postanowiła więc zagłodzić się na śmierć. Od dłuższego czasu odmawiała przyjmowania płynów i jedzenia, na co w pewnym momencie zgodzili się również jej rodzice. Odeszła w niedzielę 2 czerwca w ich obecności, w swoim własnym domu.

Ponieważ jej historię  i zmagania znało wielu ludzi dzięki mediom społecznościowym, tuż przed śmiercią opublikowała na Instagramie pożegnalnego posta.

“To była przemyślana i ostateczna decyzja. Po latach moja walka już zakończona. Po wielu rozmowach i ocenach zdecydowano, że zostanę zwolniony [z obowiązku jedzenia], ponieważ moje cierpienie jest nie do zniesienia. To już się kończy. Nie żyłam zresztą od dłuższego czasu. Oddycham, ale nie żyję. Z miłością, Noa”.

Zarówno post jak i całej jej konto w tym serwisie zostało już usunięte.

ad, Thread Reader/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7