Mija 6 lat od męczeńskiej śmierci koptów. “To święci wszystkich chrześcijan”

Na początku stycznia 2015 dżihadyści porwali i uprowadzili 20 koptów egipskich i pracującego z nimi Ghańczyka, a 15 lutego opublikowali film, na którym pokazują, jak ścinają im głowy. "Są naszymi świętymi, świętymi wszystkich chrześcijan, świętymi wszystkich wyznań i tradycji chrześcijańskich. Są tymi, który wybielili swe życie we krwi Baranka" – powiedział Papież Franciszek w specjalnym wideoprzesłaniu, nagranym z racji obchodzonego dziś Dnia Współczesnych Męczenników, który zorganizowała koptyjska diecezja londyńska.

Polub nas na Facebooku!

Dzień Współczesnych Męczenników to dziękczynienie za życie tych, którzy wyznawali wiarę chrześcijańską aż do przelania krwi. Jego celem jest uwrażliwianie na tragiczny los ludzi prześladowanych dziś z powodu swej wiary. Z okazji rocznicy śmierci koptów zorganizowano webinar, w którym wzięli udział m.in. patriarcha koptyjski Tawadros II, anglikański arcybiskup Canterbury Justin Welby, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch i przedstawiciele innych Kościołów.

 

“Wybielili swe życie we krwi Baranka”

Na początku stycznia 2015 dżihadyści porwali i uprowadzili 20 koptów egipskich i pracującego z nimi Ghańczyka, a 15 lutego opublikowali film, na którym pokazują, jak ścinają im głowy. Zaledwie tydzień później patriarcha Teodor II zadecydował o wpisaniu imion i nazwisko nowych męczenników do Synaxarium, czyli księgi świętych i męczenników Kościoła koptyjskiego. Poinformował wtedy, że liturgiczne wspomnienie zamordowanych będzie obchodzone właśnie 15 lutego. Dopiero ponad 2,5 roku później znaleziono masowy grób męczenników.

Papież Franciszek zapewnił, że nosi w sercu ten “chrzest krwi” z lutego 2015 r., który przeszło 21 chrześcijan ochrzczonych wcześniej “z wody i Ducha”. Są naszymi świętymi, świętymi wszystkich chrześcijan, świętymi wszystkich wyznań i tradycji chrześcijańskich. Są tymi, który wybielili swe życie we krwi Baranka – mówił papież, dodając, że są oni częścią “wiernego ludu Bożego”.

 

Byli karmieni wiarą

Franciszek przypomniał, że byli to mężczyźni, którzy wyjechali do pracy zagranicą, aby utrzymać swe rodziny, zwykli ojcowie rodzin, pragnący mieć dzieci i godnie zarobić na chleb. Dali oni świadectwo Jezusowi Chrystusowi, a umierając zarżnięci przez ISIS, “mówili: «Panie Jezu!», wyznając imię Jezusa”. Jak wskazał Papież, dzięki swej “prostej, ale spójnej wierze otrzymali największy dar, jaki może otrzymać chrześcijanin: świadczenie o Jezusie Chrystusie aż po oddanie życia”.

Papież wyraził wdzięczność Bogu za to, że dał nam “takich odważnych braci”, a Duchowi Świętemu za to, że dał im siłę do dania świadectwa aż po przelanie krwi. Podziękował także w nagraniu biskupom i księżom “siostrzanego Kościoła koptyjskiego”, że nauczyli ich wzrastania w wierze, a matkom zabitych, że “karmiły” ich wiarę. – To matki świętego ludu Bożego przekazują wiarę “w dialekcie”, który wykracza poza języki, poza przynależność – zauważył Franciszek.

W swoim przesłaniu Papież podziękował również 21 świętym męczennikom, świętym chrześcijanom wszystkich wyznań za ich świadectwo, a Jezusowi Chrystusowi za to, że jest blisko swego ludu i o nim nie zapomina. – Módlmy się dziś we wspomnienie tych 21 męczenników koptyjskich, by wstawiali się za nami wszystkimi u Ojca – wezwał papież.

ZOBACZ TAKŻE: Powstanie film o 21 koptach, zamordowanych przez dżihadystów

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

ZE ŚWIATA

Kard. Krajewski: Jan Paweł II prosił o modlitwy i Msze święte

Od 15 lat w każdy czwartek przy grobie Jana Pawła II w bazylice św. Piotra sprawowana jest Eucharystia. Ta tradycja zrodziła się z osobistego przekonania kard. Konrada Krajewskiego o wypełnieniu prośby, jaką papież Polak zawarł w swoim testamencie. Jan Paweł II prosił w nim o modlitwę i odprawianie Mszy świętej. "Nie ma takiej Mszy świętej w ciągu tygodnia, jeśli nie jest oczywiście z papieżem, w której uczestniczyłoby tyle osób" - mówi kard. Krajewski.

Polub nas na Facebooku!

W wypowiedzi dla Radia Watykańskiego kard. Krajewski wytłumaczył, że od początku Msza była odprawiana w każdy czwartek, czyli w dzień ustanowienia Najświętszej Ofiary. Wyjątkiem był Wielki Czwartek.

Na początku msze odbywały się w podziemiach bazyliki św. Piotra, gdzie pierwotnie znajdował się grób Jana Pawła II. Jak podkreślił jałmużnik papieski, dla Włochów było to nieprawdopodobne, bo “przy grobie św. Piotra nie gromadziło się tak wielu ludzi, jak przy grobie Jana Pawła II”. Po beatyfikacji i po kanonizacji jeszcze więcej osób przyjeżdżało i na szczęście ten grób został przeniesiony z grot watykańskich do bazyliki, właśnie do kaplicy św. Sebastiana tuż obok Piety. Jest tam więcej przestrzeni i są większe możliwości – wyjaśnił.

To jest pokazanie, jak wielki był Jan Paweł II oraz jak bardzo jest potrzebny nam i dzisiejszemu światu. Po pewnym czasie pracownicy bazyliki św. Piotra byli zaszokowani, bo nie ma takiej Mszy świętej w ciągu tygodnia, jeśli nie jest oczywiście z papieżem, w której uczestniczyłoby tyle osób – powiedział kard. Krajewski.

Według niego niesamowitym świadectwem dla pracowników Watykanu jest to, że “pamiętamy o Janie Pawle II, że przy nim się gromadzimy i że jest to spontaniczne”. Bardzo często w koncelebrze uczestniczy ponad 100 księży. Teraz pandemia nas trochę ograniczyła, ale nawet podczas jej trwania, kiedy we Włoszech zabronione były Msze, my je odprawialiśmy. To jest znak wielkości Jana Pawła II i tego, jak bardzo potrzebujemy jego wstawiennictwa – wskazał kard. Krajewski.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap