Ksiądz zaatakowany nożem podczas Mszy. Kanada w szoku

Kościół w Kanadzie jest w szoku po wczorajszym ataku nożownika na kapłana sprawującego Eucharystię w Montrealu. „Wiemy, że obiekty kultu różnych religii stały się miejscami aktów przemocy. Pragniemy jednak kontynuować drogę pokoju i miłości, wierząc, że mogą one zwyciężyć zło siłą modlitwy i dobra” – oświadczył abp Christian Lépine metropolita Montrealu.

Polub nas na Facebooku!

Ksiądz zaatakowany nożem podczas Mszy. Kanada w szoku
Kościół w Kanadzie jest w szoku po wczorajszym ataku nożownika na kapłana sprawującego Eucharystię w Montrealu. „Wiemy, że obiekty kultu różnych religii stały się miejscami aktów przemocy. Pragniemy jednak kontynuować drogę pokoju i miłości, wierząc, że mogą one zwyciężyć zło siłą modlitwy i dobra” – oświadczył abp Christian Lépine metropolita Montrealu.

Ofiarą nożownika padł 77-letni o. Claude Grou, były przełożony generalny Zgromadzenia Świętego Krzyża, a obecnie rektor Oratorium św. Józefa w Montrealu. Do zdarzenia doszło w piątek, podczas sprawowania przez niego porannej Mszy św. Na szczęście podczas ataku i szamotaniny z kapłanem złamał się nóż. Dlatego obrażenia, które odniósł o. Grou nie są ciężkie. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W specjalnym oświadczeniu po tym wydarzeniu abp Christian Lépine, zwrócił się ze słowami umocnienia do rodziny kapłana, do jego zgromadzenia, wolontariuszy oraz pracowników Oratorium św. Józefa. Wspomniał również o osobach obecnych podczas tej Mszy, o wiernych obecnych w tym i innych miejscach oraz o całej społeczności, ponieważ wszyscy są bardzo poruszeni tym, co się stało. W serdecznych słowach wdzięczności zwrócił się do tych, którzy pierwsi podjęli interwencję po ataku na kapłana i z odwagą otoczyli go ochroną. Podziękował policjantom za szybką reakcję oraz ratownikom i personelowi szpitalnemu za ich poświęcenie. Abp Lépine wezwał też wszystkich do modlitwy i spokoju oraz do mężnego wyznawania wiary pod opieką św. Józefa.

Ciągle nie wiadomo kim jest napastnik, ani jakie były jego motywy. Wiemy na razie tyle, że ma 26 lat i był wcześniej notowany przez policję. Prokuratura odmówiła podawania szczegółów dotyczących jego osoby przed sformułowaniem oficjalnych zarzutów.

ad, Vatican News/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Czy papież pojedzie do Sudanu? Jego wysłannik już tam jest

Zapoznanie się z sytuacją panującą w Sudanie Południowym a także rozmowy z przywódcami politycznymi i zwierzchnikami kościelnymi to główny cel rozpoczętej w czwartek 21 marca wizyty w tym kraju sekretarza ds. relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami, abp. Paula Richarda Gallagher’a.

Polub nas na Facebooku!

Czy papież pojedzie do Sudanu? Jego wysłannik już tam jest
Zapoznanie się z sytuacją panującą w Sudanie Południowym a także rozmowy z przywódcami politycznymi i zwierzchnikami kościelnymi to główny cel rozpoczętej w czwartek 21 marca wizyty w tym kraju sekretarza ds. relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami, abp. Paula Richarda Gallagher’a.

16 marca przyjmując prezydenta Sudanu Południowego, Salva Kiira Mayardita papież Franciszek ponownie wyraził chęć odwiedzenia tego kraju. W komunikacie po spotkaniu napisano, iż “Papież wyraził pragnienie stworzenia warunków dla ewentualnej jego wizyty w Sudanie Południowym, jako znak bliskości i zachęty do procesu pokojowego w tym kraju”.

W programie wizyty szefa watykańskiej dyplomacji w Dżubie jest spotkanie z prezydentem Salvą Kiirem, zwierzchnikami Kościoła katolickiego oraz innych Kościołów chrześcijańskich w tym kraju.

Abp Gallagher zapowiedział, że Stolica Apostolska chce pogłębić stosunki z Sudanem Południowym

Papież Franciszek na początku 2017 r. oświadczył, że pojedzie do Sudanu Południowego wraz z anglikańskim prymasem Justinem Welby, ale niestety ze względów bezpieczeństwa do tej pory tak się nie stało. W Sudanie Południowym, pomimo porozumienia pokojowego zawartego w 2018 r. między prezydentem Kiirem a jego rywalem Riekiem Macharem, nadal panuje napięta sytuacja.

Franciszek i Kiir na krótko spotkali się w Ugandzie w listopadzie 2015 r. podczas podróży papieskiej do Afryki. Była to pierwsza oficjalna wizyta byłego przywódcy rebeliantów w Watykanie. 67-letni Kiir należy do Kościoła rzymskokatolickiego i jest określany jako “gorliwy i praktykujący katolik”.

W marcu 2018 r. papież przyjął przedstawicieli Rady Kościołów Sudanu Południowego w celu omówienia procesu pokojowego w tym kraju. Kilkakrotnie ogłaszał dni modlitwy o pokój i zakończenie kryzysu.

W międzyczasie papież przekazał pół miliona dolarów na projekty pomocowe w tym kraju. W ramach akcji „Il Papa per il Sud Sudan” (Papież dla Sudanu Południowego) finansowane są inicjatywy w dziedzinie zdrowia i edukacji, a także w rolnictwie.

W czerwcu 2018 r. pojawiły się pierwsze oznaki planowanego utworzenia oddzielnej misji dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej w stolicy Sudanu Południowego, Dżubie.

Sudan Południowy jest najmłodszym państwem świata – powstał 9 lipca 2011 roku. Wojna w tym kraju trwa nieustannie od niemal 30 lat. Zginęło w niej niemal 1,5 mln cywilów, a 7 mln, czyli połowie kraju – z powodu panującej tam klęski żywiołowej – ciągle grozi śmierć głodowa. Panująca tam klęska to najszybciej rozwijający się na świecie kryzys.

Około milion Sudańczyków opuściło rodziny i uciekło przed głodem do Ugandy, Etiopii i Kenii. Co czwarte dziecko umiera przed piątymi urodzinami, natomiast dostęp do położnej ma tylko jedna na 39 tys. kobiet w ciąży.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7