video-jav.net

Koptowie wzmacniają środki bezpieczeństwa

Przed zbliżającą się uroczystością Zaśnięcia (Wniebowzięcia) Najświętszej Maryi Panny prawosławni i katoliccy koptowie w Górnym Egipcie wzmacniają środki bezpieczeństwa. To reakcja na ubiegłoroczne groźby fundamentalistów islamskich.

Polub nas na Facebooku!

Przed zbliżającą się uroczystością Zaśnięcia (Wniebowzięcia) Najświętszej Maryi Panny prawosławni i katoliccy koptowie w Górnym Egipcie wzmacniają środki bezpieczeństwa. – We wszystkich ważnych miejscach ustawiono wykrywacze metalu – powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA koptyjski katolicki biskup Asjutu, Kyrillos William.

W kalendarzu koptyjskim to święto maryjne przypada 22 sierpnia, a poprzedza je tradycyjnie 2-tygodniowy post.

Jest on praktykowany także przez koptyjski Kościół katolicki – zaznaczył biskup. Jednocześnie zwrócił uwagę, że w Górnym Egipcie katolicy przyjmują kalendarz prawosławny, według którego post rozpoczyna się 7 sierpnia. Natomiast w Kościele katolickim w Kairze, w którym obowiązuje kalendarz gregoriański, post rozpoczął się już 31 lipca i zakończy się w samą uroczystość maryjną.

Od lat świątynie chrześcijańskie w Egipcie są co pewien czas celem krwawych zamachów dokonywanych przez islamistów. W Boże Narodzenie 2016 na skutek eksplozji w pomieszczeniu sąsiadującym z koptyjską katedrą św. Marka w Kairze, zginęło 28 osób. W Niedzielę Palmową 2017 w atakach terrorystycznych na katedrę św. Marka w Aleksandrii i na kościół św. Jerzego w Tanta zginęło 45 osób. Pod koniec grudnia ub. roku uzbrojeni mężczyźni zaatakowali kościół w Helwan i zamordowali dziewięć osób.

Koptowie są największą wspólnotą chrześcijańską w Egipcie. Dane o ich liczbie wahają się od ośmiu do jedenastu milionów wśród 94,5 milionów mieszkańców Egiptu. Większość z nich należy do koptyjskiego Kościoła prawosławnego (odłamu niechalcedońskiego), podczas gdy związany od końca XIX w. unią z Rzymem koptyjski Kościół katolicki stanowi niewielką mniejszość liczącą ok. 250 tys. wiernych.


KAI

Senat w Argentynie odrzuca legalizację aborcji

Po wielogodzinnej debacie, stosunkiem głosów 38 do 31 argentyński Senat odrzucił projekt ustawy legalizującej aborcję. Wcześniej, w czerwcu został on przyjęty przez Izbę Deputowanych - izbę niższą parlamentu.

Polub nas na Facebooku!

W Argentynie można dokonać aborcji w przypadku zagrożenia życia matki lub gdy ciąża jest wynikiem gwałtu. Gdyby odrzucona ustawa weszła w życie, aborcja byłaby dozwolona na żądanie do 14. tygodnia ciąży, a później w trzech przypadkach: gwałtu, zagrożenia życia matki i poważnych zniekształceń płodu. Ponadto aborcja miała stać się częścią podstawowej opieki medycznej.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie w Argentynie trwała modlitwa w intencji obrony życia nienarodzonego. W minioną sobotę w Buenos Aires odbyła się manifestacja pro life, w której wzięło udział ponad 600 tys. Argentyńczyków. Marsz pod hasłem „Ratujmy dwa życia – matki i dziecka, które nosi w swym łonie” został zorganizowany przez Chrześcijański Sojusz Kościołów Ewangelickich (zrzesza on 15 tys. wspólnot ewangelickich w Argentynie). Uczestnicy nieśli w dłoniach figurki pokazujące dziecko w 14. tygodniu ciąży, a lekarze zdejmowali fartuchy, pokazując symbolicznie, że ich zadaniem jest leczenie a nie zabijanie nienarodzonych. Manifestacja połączyła ludzi różnych wyznań, a także opcji politycznych podobnie, jak wcześniejsze marsze organizowane przez Kościół katolicki. Uczestnicy podpisali deklaracje za ochroną życia, w której zaznaczają, że nie poprą nigdy żadnego polityka, który opowiedział się za aborcją.


KAI