video-jav.net

Irak: nowy atak islamistów na chrześcijan

Chrześcijanie, którym udało się powrócić na tereny Równiny Niniwy, wyzwolone niedawno przez Kurdów spod okupacji Państwa Islamskiego, znów padli ofiarami ataku dżihadystów.

Polub nas na Facebooku!

Bojówkarze tego samozwańczego tworu państwowego napadli 3 maja na Teleskuf – chrześcijańską wioskę niedaleko miasta Alkosz – i zranili strzegących jej wyznawców Chrystusa, których trzeba było przewieźć do okolicznych szpitali.

W sierpniu 2014 r. mieszkańcy wioski schronili się w irackim Kurdystanie, kiedy islamiści zajęli Równinę Niniwy. Gdy po kilku miesiącach wycofali się z tych okolic, a kontrolę nad nimi przejęli Kurdowie, chrześcijanie mogli wrócić i powierzono im pełnienie pewnych zadań ochronnych. Ostatni atak budzi obawy, że znowu będą musieli uchodzić, jeśli Państwo Islamskie tam powróci.


(KAI/RV) / Bagdad

Apel z Syrii o modlitwę za miasto Aleppo

O modlitwę za Aleppo zaapelowali zwierzchnicy tamtejszych wspólnot katolickich. Proszą oni biskupów, księży i wiernych na całym świecie o ofiarowanie Mszy w najbliższą niedzielę 8 maja w intencji pokoju w całej Syrii, a zwłaszcza w tym tak doświadczanym ostatnio mieście.

Polub nas na Facebooku!

Apel przekazał agencji AsiaNews franciszkański proboszcz z Aleppo. O. Ibrahim Alsabagh OFM jest duszpasterzem tamtejszych katolików obrządku łacińskiego. Ponadto obecnych jest tam pięć katolickich obrządków wschodnich. Aleppo to siedziba sześciu biskupów katolickich i kilku innych wyznań. Jeszcze do niedawna to najludniejsze miasto Syrii było też największym w tym kraju skupiskiem chrześcijan, którzy jednak ostatnio coraz częściej je opuszczają.

 

„Prosimy o modlitwy z całego świata, ponieważ sytuacja jest dramatyczna – powiedział franciszkanin. – Przemocy doznaje wielu ludzi niewinnych”. Walki między syryjskimi siłami rządowymi a islamskimi rebeliantami powodują też liczne ofiary wśród ludności cywilnej. Pociski rakietowe dotknęły ostatnio oddział porodowy szpitala, zabijając 17 noworodków i wiele osób dorosłych, a wcześniej ugodziły uniwersytet. Zniszczono też meczet, w którym chroniły się rodziny muzułmańskie. Ze względu na sytuację w Aleppo ministerstwo oświaty nakazało zamknięcie na trzy dni wszystkich tamtejszych szkół.

 

W związku z wyjątkową sytuacją przemocy w Aleppo Jezuicka Służba Uchodźcom (JRS) regionu Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej zawiesiły od 3 maja swą działalność w tym syryjskim mieście. Polegała ona na dystrybucji środków pomocy oraz prowadzeniu przychodni i stołówki.

 

Jak czytamy w wydanym przez jezuitów komunikacie, decyzję tę podjęto z wielkim bólem. Bomby z moździerza padły ostatnio właśnie koło ośrodków przez nich tam prowadzonych, mianowicie ambulatorium, punktu rozdawania pomocy i jadłodajni. Kontynuowanie działalności narażałoby życie ludzi z nich korzystających. Również tereny, na których odwiedzano rodziny w domach, są obecnie silnie ostrzeliwane i bombardowane. Syryjscy jezuici apelują zatem do walczących stron o natychmiastowe zawieszenie broni.


RV / Aleppo