Nasze projekty

Gdyby nie pewien ksiądz, Nico Williams nigdy nie zostałby objawieniem Euro 2024

Ojcem chrzestnym jego starszego brata, Inakiego, jest ksiądz, który pomógł rodzinie Williamsów po ich ucieczce z Afryki.

fot. Wikipedia

21-letni reprezentant Hiszpanii, Nico Williams, imponował na Euro 2024. Jego starszy brat, 30-letni Inaki, również jest piłkarzem, a bracia Williamsowie już zapisali się w historii, grając w tym samym klubie Athletic Bilbao. Inaki zawsze opiekował się młodszym bratem, zwłaszcza, gdy przeżywali rozłąkę z ojcem – o czym opowiedział Inaki Williams w rozmowie z „Guardian”.

Na początku lat dziewięćdziesiątych ich rodzice Felix i Maria, którzy urodzili się w Ghanie, wyruszyli w stronę Europy w poszukiwaniu nadziei na wyjście z biedy. Nie była to łatwa przeprawa. Maria przyznała później, że gdyby wiedziała z jakimi niebezpieczeństwami wiąże się droga na północ Afryki, wołałaby zostać w Ghanie. Już wtedy była w ciąży z Inakim, mimo że jeszcze o tym nie wiedziała.

Na terenie Europy znaleźli się w trybie nielegalnym, gdy przeskoczyli płot w Melilli, w esklawie Hiszpanii na wschodnim wybrzeżu Maroka, ale zatrzymali ich hiszpańscy pogranicznicy. Kiedy przebywali w więzieniu, prawnik [katolickiej organizacji pomocowej] Caritas, który mówił po angielsku, powiedział: „Jedyne, czego możesz spróbować, to powiedzieć im, że pochodzisz z kraju ogarniętego wojną”. Podarli swoje ghańskie dokumenty i powiedzieli, że pochodzą z Liberii, aby ubiegać się o azyl polityczny. Dzięki niemu dotarliśmy do Bilbao – mówił w „Guardian”.

Reklama

Nico Williams ma starszego brata, Inakiego. Jego ojciec chrzestny jest księdzem

Gdy trafili do Bilbao, pomagał im Caritas oraz ksiądz Inaki Mardones, który znalazł rodzinie zakwaterowanie. Mardones ochrzcił przyszłą gwiazdę, starszego brata Nico, i został jego ojcem chrzestnym. To od jego imienia Inaki wziął swoje imię.

Ksiądz, jak każdy mieszkaniec Bilbao, był fanem Athletic Club, więc mały Inaki od małego chodził w podarowanych przez niego koszulkach klubu. W rozmowie z „Guardian”, Inaki Williams przekonywał, że do dziś ksiądz spełnia się w roli ojca chrzestnego uczynkami miłosierdzia.

Mimo przeprowadzki do Hiszpanii, ich życie nie uległo zbytniej poprawie. Felix musiał wyjechać do pracy w Anglii, aby zapewnić byt rodzinie. Inaki musiał szybko dojrzeć dla młodszego brata, Nico. Inaki Williams odmienił cały los rodziny, gdy zadebiutował w Athletic Club. A później w jego ślady poszedł brat Nico.

Reklama

weszlo.com, Guardian/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę