Franciszek zachęcił duchowieństwo Mozambiku do ożywienia swego powołania

Do ożywienia swej decyzji powołaniowej, aby na wzór Maryi wielbić Boga oraz napełnić Mozambik nadzieją, pokojem i pojednaniem zachęcił papież biskupów, kapłanów, zakonników i katechetów tego kraju, spotykając się z nimi w katedrze w Maputo.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek zachęcił duchowieństwo Mozambiku do ożywienia swego powołania
Do ożywienia swej decyzji powołaniowej, aby na wzór Maryi wielbić Boga oraz napełnić Mozambik nadzieją, pokojem i pojednaniem zachęcił papież biskupów, kapłanów, zakonników i katechetów tego kraju, spotykając się z nimi w katedrze w Maputo.

Franciszek podziękował zgromadzonym za przybycie oraz wypowiedziane świadectwa, wyrażające umiłowanie Boga i powierzonej im misji, a także pragnienie powrotu do „pierwotnej miłości”. „Proszę Ducha Świętego, aby zawsze dawał wam jasność nazywania rzeczywistości po imieniu, odwagę proszenia o przebaczenie i zdolność uczenia się słuchania tego, co On chce nam powiedzieć” – powiedział papież. Przestrzegł przed pokusą uciekania od rzeczywistości i zanurzaniem się w nostalgię za przeszłością. Zachęcił do naśladowania Maryi i jej „niech mi się stanie”.

Odpowiadając na pytanie o kryzys tożsamości kapłańskiej i sposoby jego przezwyciężania Ojciec Święty zachęcił do opuszczenia miejsc ważnych i dostojnych, by powrócić do miejsc, w których zostali powołani, gdzie było oczywiste, że inicjatywa i moc pochodziły od Boga. Przestrzegł przed uleganiem nawykom i rutynie, zachęcił do docenienia powołania jako daru pochodzącego od Boga oraz by nie liczyć jedynie na własne siły. Wskazał na znaczenie bezinteresowności w pełnionej posłudze a także więzi z osobami, do których jest ona skierowana.

Franciszek zaznaczył, że odnowienie powołania często wymaga oderwania od pewnej „duchowej światowości”. „Oznacza podjęcie decyzji, powiedzenie «tak» i trudzenie się tym, co jest owocne w oczach Boga, który uobecnia, daje ciało swemu Synowi Jezusowi. Daj Boże, abyśmy w tym zbawiennym utrudzeniu znaleźli źródło naszej tożsamości i szczęścia” – powiedział Ojciec Święty. Zachęcił także duchownych do świadczenia o radości swego powołania, ale także pielęgnowania życia modlitwy i rozmyślania.

Papież podkreślił znaczenie inkulturacji wiary oraz konieczność przezwyciężania pokusy stwarzania dystansu, regionalizmów i partykularyzmów, nieustannego budowanie murów. „Kościół Mozambiku jest zaproszony, by był Kościołem Nawiedzenia; nie może być częścią problemu kompetencji, pogardy i podziałów jedni przeciw drugim, ale rozwiązaniem, przestrzenią, w której możliwy jest szacunek, wymiana i dialog” – podkreślił Franciszek. Zachęcił jednocześnie do budowy „kultury spotkania w wielokształtnej harmonii”. „Również w Kościele musimy nauczyć się drogi, którą trzeba iść pośród nowych problemów, starając się nie dać sparaliżować przez logikę, która przeciwstawia, dzieli i potępia” – stwierdził Ojciec Święty.

„Ożywmy zatem nasz wybór powołaniowy, uczyńmy to w tej wspaniałej świątyni poświęconej Maryi, aby nasze wielkoduszne «tak» wielbiło Pana i rozradowało ducha naszego ludu w Bogu, naszym Zbawicielu (por. Łk 1, 46-47). I napełni nadzieją, pokojem i pojednaniem wasz kraj, nasz umiłowany Mozambik!” – powiedział Franciszek na zakończenie swego spotkania z biskupami, kapłanami, zakonnikami i katechetami.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Jak Facebook w USA walczy z obrońcami życia

Facebook w USA zatrudnił aborcjonistów do zdefiniowania narzędzia do weryfikowania faktów, zaś działaczy pro-life zalicza do osób o konserwatywnych poglądach, których informacje są natury nieprawdziwe. O procederze poinformowali działacze organizacji LiveAction.

Polub nas na Facebooku!

Jak Facebook w USA walczy z obrońcami życia
Facebook w USA zatrudnił aborcjonistów do zdefiniowania narzędzia do weryfikowania faktów, zaś działaczy pro-life zalicza do osób o konserwatywnych poglądach, których informacje są natury nieprawdziwe. O procederze poinformowali działacze organizacji LiveAction.

Pretekstem do poruszenia tego problemu był komentarz dotyczący konieczności przerywania ciąży w przypadku ryzykownej ciąży. Narzędzie weryfikujące na Facebooku prawdziwość informacji podparło się tu opinią dwóch zwolenników pełnej dostępności aborcji, którzy wprost stwierdzili, że aborcja jest niekiedy jedynym wyjściem, gdyż ratuje zdrowie oraz życie matki. Opinie zaś obrońców życia zostały zdefiniowane jako domyślnie nieprawdziwe.

Facebook tworzy takie narzędzia, żeby walczyć z fake newsami. Zdefiniowano w nim jako prawdziwą tezę, że są takie ciąże, dla których jedyną szansą ocalenia życia matki jest zabicie dziecka. Wśród komplikacji wymieniono łożysko przodujące, przedwczesne pęknięcie błon płodowych, stan przedrzucawkowy, a nawet niepowściągliwe wymioty wśród ciężarnych.

Przeciw takiemu zdefiniowaniu tego narzędzia zaprotestowali lekarze-ginekolodzy z USA, m.in. Ingrid Skop z Teksasu, która w swej prawie 30-letniej karierze lekarskiej, odebrała ok. 5 tys. porodów, aborcja nie ma nic wspólnego z ratowaniem życia i zdrowia matki.

Pani doktor z Amerykańskiego Kolegium Położników i Ginekologów przyznaje, że rozwścieczyło ją stanowisko Facebooka poparte opiniami dwojga lekarzy praktykujących aborcję. Podkreśliła, że dotąd nie zdarzyło się jej nigdy, by musiała zabijać nienarodzone dziecka w celu ratowania życia lub zdrowia matki. Zauważyła, że w żadnym z opisanych przez specjalistów z Facebooka przypadków aborcja nie może być wskazaniem. W niektórych sytuacjach interwencja wymaga, jak zaznaczyła, doświadczenia medycznego. Dzięki niemu oraz zaawansowaniu współczesnej medycyny nie ma jednak powodów do odwoływania się do niebezpiecznych technik aborcyjnych. Przyznała, że tylko w jednym z wymienionych przypadków – przedwczesnego pęknięcia błon płodowych spowodowanego sepsą – konieczne jest usunięcie płodu z ciała matki. Następuje to jednak przez prowokowanie naturalnego porodu, a nie przez niebezpieczną dla matki metodę D&E, polegającą na rozrywaniu ciała dziecka na części.

Na portalu LiveAction lekarze położnicy i ginekolodzy wyjaśnili szczegółowo, jak powinna wyglądać procedura podejmowana w przypadku poszczególnych ciąż naznaczonych ryzykiem. Nigdy jednak w tych sytuacjach aborcja nie jest wskazywana tu jako konieczna do ratowania życia.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️