video-jav.net

Duchowni przepraszają wiernych za swe grzechy

Filipińscy duchowni przepraszają wiernych za swe grzechy. Tamtejsi wyżsi przełożeni zakonni wezwali księży i osoby konsekrowane do okazania skruchy za życie sprzeczne z kapłańskim i zakonnym stylem życia.

Polub nas na Facebooku!

W ramach trwającego w tym kraju od grudnia ub.r. Roku Duchowieństwa i Osób Konsekrowanych, Stowarzyszenie Wyższych Przełożonych Zakonnych zorganizowało procesję pokutną w formie Drogi Krzyżowej. Odbędzie się ona 21 marca w Quezon City w aglomeracji Manili.

Procesja pokutna pod nazwą „Droga Krzyżowa, droga uzdrowienia” będzie odpowiedzią na wezwania biskupów do księży i osób konsekrowanych o „szczerą refleksję oraz pokorną skruchę i zadośćuczynienie”.

Modlitwa pokutna będzie wzorowana na akcie pokutnym św. Jana Pawła II z 2000 r., gdy przepraszał on za grzechy ludzi Kościoła wobec Żydów, heretyków, kobiet, Cyganów i ludów pierwotnych.

Stacje Drogi Krzyżowej w Quezon City będą odzwierciedlały problemy społeczne Filipin, w tym głód, ubóstwo, bezdomność, handel ludźmi, uzależnienie od narkotyków i zabójstwa.

– Niech ta procesja pokutna stanie się drogą uzdrowienia Kościoła, narodu i kraju – życzy sekretarz generalny Stowarzyszenia, o. Dexter Toledo, franciszkanin.

Do rewizji stylu życia i sprawdzenia, czy pozostają wierni swej misji w codziennym życiu wezwał niedawno duchownych bp Gerardo Alminaza z diecezji San Carlos, kierujący komisją episkopatu ds. seminariów. Zaapelował on o przyjrzenie się, jak dużo czasu i środków poświęcają oni swym obowiązkom.

– Jak wiele otrzymanych od ludzi pieniędzy przeznaczam na edukację swoich bratanków i siostrzenic? Czy zadowalam się działającym telefonem, czy też muszę mieć najnowszy model Blackberry lub iPhone’a? Jak wielu przyjaciół mam wśród bogatych, klasy średniej, ubogich? Ile domów biednych odwiedziłem? Jaką aktywność społeczną podejmuję? Gdzie i z kim? – pytał hierarcha, przemawiając w seminarium duchownym w Manili na dorocznym spotkaniu poświęconym formacji kapłańskiej.

Wskazał, że comiesięczne sprawozdanie finansowe księdza jest „dokumentem duchowym”, ukazującym jego wartości i priorytety. Wyraził przy tym przekonanie, iż upodabnianie siędo Chrystusa oznacza pytanie nie o to, co zyskam, ale co mogę dać Panu i bliźnim. – Odnowione duchowieństwo jest potrzebne dla odnowionego Kościoła, a odnowiony Kościół jest niezbędny dla odnowionego kraju. Formacja ma więc tak kluczowe znaczenie – stwierdził bp Alminaza, dodając, że ksiądz jest „produktem nieukończonym”.

pb (KAI/UCAN) / Manila

Kapelanem królowej Elżbiety został katolik

Po raz pierwszy od XVII w. katolicki kapłan został mianowany honorowym kapelanem brytyjskiego monarchy. Królowa Elżbieta II wybrała do tej funkcji kanadyjskiego księdza Guy Chapdelaine. Jego zdaniem to namacalny dowód ekumenicznego otwarcia królowej.

Polub nas na Facebooku!

Wydarzenie jest bezprecedensowe, bowiem Elżbieta II jest głową Kościoła anglikańskiego w Anglii i Kościoła prezbiteriańskiego (kalwińskiego) w Szkocji. Księdza Chapdelaine wypatrzyła 12 marca podczas międzynarodowej modlitwy w opactwie westminsterskim w Londynie sprawowanej w intencji Wspólnoty Narodów czyli Wielkiej Brytanii i jej dawnych kolonii należących do tzw. Commonwealth. Ten tzw. Commonwealth service odbywa się co roku w drugi poniedziałek marca z udziałem rodziny królewskiej.

Ks. Guy Chapdelaine jest naczelnym kapelanem armii Kanady w stopniu generała majora. W rozmowie z radiem Canada opowiedział o swoim spotkaniu z królową 12 marca. W czasie krótkiej rozmowy Elżbieta II zaprosiła go na koncert Chóru Kaplicy Sykstyńskiej z Watykanu, jaki pod koniec maja odbędzie się w jej rezydencji – pałacu Buckingham w Londynie. Ponadto poinformowała go o nominacji na swego honorowego kapelana.

– Będę pierwszym katolikiem, który otrzymał takie wyróżnienie. Królowa wyraziła również swą zgodę, bym w przyszłości mógł wygłosić kazanie w królewskiej kaplicy św. Jakuba, w której odbywają się najważniejsze uroczystości religijne rodziny panującej, takie jak chrzty – powiedział duchowny.

Radio Canada poinformowało, że ks. Chapdelaine wygłosi swe kazanie 28 października podczas nabożeństwa ekumenicznego. Stanie się w ten sposób pierwszym katolickim kaznodzieją w kaplicy królewskiej od czasów Jakuba II (1685-1688), ostatniego króla, który był katolikiem. Zdaniem duchownego jest to „namacalny dowód ekumenicznego otwarcia” Elżbiety II.

KAI/ad