video-jav.net
ZE ŚWIATA

Bruksela: eksplozje na lotnisku i w centrum miasta, są ofiary

Belgijskie media informują o kolejnej eksplozji w Brukseli. Do wybuchu miało dojść w jednej ze stacji metra w dzielnicy europejskiej, gdzie znajdują się unijne instytucje. Według mediów, są ranni. Wcześniej dwie eksplozje wstrząsnęły międzynarodowym lotniskiem w Brukseli

Polub nas na Facebooku!

Według różnych źródeł, jest od od 11 do 25 ofiar śmiertelnych. Są też ranni. Agencja Belga podała, że tuż przed wybuchami na lotnisku padły strzały. Świadkowie słyszeli też mężczyzn krzyczących po arabsku. Na lotnisku służby miał odnaleźć ładunek wybuchowy.

 

Władze Belgii podniosły alert antyterrorystyczny w całym kraju do czwartego, najwyższego poziomu.

 

Do eksplozji na lotnisku doszło krótko przed 8.00. Na zdjęciach publikowanych na stronach internetowych belgijskich mediów widać dym unoszący się nad portem lotniczym i uciekających w popłochu ludzi. Według agencji Reutera, do eksplozji doszło w hali odlotów. W ich wyniku zawaliła się część podwieszanego sufitu. Pojawiła się informacja, że co najmniej jeden z wybuchów nastąpił w pobliżu stanowiska amerykańskiego przewoźnika – American Airlines.

 

Zarządzono ewakuację wszystkich osób przebywających na terenie lotniska. Zostało ono bardzo szybko zamknięte. Wstrzymano też ruch pociągów dowożących pasażerów do do portu lotniczego.

 

Eksperci do spraw terroryzmu, którzy komentują wydarzenia dla belgijskich mediów, mówią o silnych wybuchach, a to oznacza, że może być dużo ofiar śmiertelnych.


Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Beata Płomecka/Bruksela/dabr

Abp Gänswein: pełna kasa a kościoły puste

Kościołowi katolickiemu w Niemczech brakuje świadectwa wiary - uważa abp Georg Gänswein. "Podczas gdy kasa jest pełna, to Kościoły są niestety cały czas puste" - powiedział prefekt Domu Papieskiego w rozmowie ze stacją radiowo-telewizyjną Deutsche Welle

Polub nas na Facebooku!

Podkreślił, że “Kościół musi odważnie głosić wiarę a nie stawiać na wiarę light“. “Wierze brakuje gdzieś korzeni albo prawidłowego odżywiania korzeni” – stwierdził hierarcha, który równocześnie służy papieżowi Franciszkowi i jako prywatny sekretarz papieżowi seniorowi Benedyktowi XVI.

 

Abp Gänswein skrytykował poziom edukacji religijnej w szkołach. Jego zdaniem po ukończeniu szkoły młodzi ludzie prawie nic nie wiedzą o swojej religii.

 

W rozmowie arcybiskup odniósł się do wewnątrzkościelnych zmian jakie zaprowadza papież Franciszek. Zwrócił uwagę na niewłaściwe stosowanie terminów “reformować” czy też “reformacja”. Jego zdaniem oba terminy są w pewnym stopniu historycznie obciążone: “zbyt szerokie, zbyt niejasne i wymagają wyjaśnienia”.

 

Komentując opinię o “szybkiej zmianie kursu” Kościoła pod rządami Franciszka abp Gänswein podkreślił, że Kościół katolicki nie jest łodzią ale “wielkim statkiem”, który “musi być sterowany rozważnie, mądrze i niepowierzchownie”.

 

Abp Gänswein wyznał, że niezwykle ceni sobie u Franciszka klarowny język jakiego używa oraz jego człowieczeństwo, które “każdego porusza”. Podkreślił, że nie widzi w Watykanie przeciwników obranego przez papieża kursu. Z drugiej strony zwrócił uwagę, że mogą być i tacy, którzy mają trudności z szybkością a nawet gwałtownością z jaką papież Franciszek załatwia pewne sprawy.

 

Pytany o kwestie dopuszczenia osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach do komunii św. abp Gänswein wyraził przekonanie, że papież w tej kwestii “podąża drogą swoich poprzedników co oznacza, że stoi na stanowisku Urzędu Nauczycielskiego Kościoła”.


tom (KAI) / Rzym

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!