video-jav.net

Bp Szyrokoradiuk koadiutorem w Odessie

Papież Franciszek 2 lutego mianował biskupem-koadiutorem z uprawieniami specjalnymi diecezji odesko-symferopolskiej na Ukrainie dotychczasowego biskupa diecezji charkowsko-zaporoskiej, Stanisława Szyrokoradiuka OFM. Jednocześnie powierzył mu funkcję administratora apostolskiego diecezji charkowsko-zaporoskiej.

Polub nas na Facebooku!

Bp Szyrokoradiuk koadiutorem w Odessie
Papież Franciszek 2 lutego mianował biskupem-koadiutorem z uprawieniami specjalnymi diecezji odesko-symferopolskiej na Ukrainie dotychczasowego biskupa diecezji charkowsko-zaporoskiej, Stanisława Szyrokoradiuka OFM. Jednocześnie powierzył mu funkcję administratora apostolskiego diecezji charkowsko-zaporoskiej.

Funkcja biskupa-koadiutora oznacza, że bp Szyrokoradiuk zostanie biskupem diecezji odesko-symferopolskiej po przejściu na emeryturę jej dotychczasowego ordynariusza, 74-letniego biskupa Bronisława Bernackiego.

Bp Stanislaw Szyrokoradiuk, OFM urodził się 26 czerwca 1956 roku w Kornaczówce w diecezji kamieniecko-podolskiej.

W 1980 roku rozpoczął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Rydze na Łotwie. W1981 roku potajemnie wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych (OFM). 4 czerwca 1984 r. otrzymał święcenia kapłańskie a wieczyste śluby zakonne złożył 26 sierpnia 1988 roku.

W latach 1984 do 1994 roku był proboszczem w Połonnem i Sławucie, w diecezji kamieniecko-podolskiej.

26 listopada 1994 roku został mianowany biskupem pomocniczym w Żytomierzu (od 25 listopada 1998 diecezja kijowsko-żytomierska). Święcenia biskupie przyjął z rąk Jana Pawła II 6 stycznia 1995 roku.

W latach 1996-2016 był dyrektorem Caritas-Spes Ukraina.

Od 24 lipca 2012 r. do 12 kwietnia 2014  pełnił funkcję administratora apostolskiego diecezji łuckiej, kiedy został mianowany biskupem charkowsko-zaproskim.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

W Syrii mieszka już tylko 2 proc. chrześcijan

Wojna, która od 8 lat wykrwawia Syrię sprawiła, że populacja chrześcijan w tym kraju spadła do 2 procent. Obecność wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie wydaje się zanikać nie tyle z powodu zniszczonych kościołów, ile z powodu migracji ludzi za granicę. Ponadto rodziny, w których jeden z małżonków jest chrześcijaninem, a drugi muzułmaninem przechodzą zwykle na wyznawanie islamu – te alarmujące dane podał kard. Mario Zenari. Nuncjusz apostolski w Syrii przebywał w tych dniach z wizytą na Węgrzech.

Polub nas na Facebooku!

W Syrii mieszka już tylko 2 proc. chrześcijan
Wojna, która od 8 lat wykrwawia Syrię sprawiła, że populacja chrześcijan w tym kraju spadła do 2 procent. Obecność wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie wydaje się zanikać nie tyle z powodu zniszczonych kościołów, ile z powodu migracji ludzi za granicę. Ponadto rodziny, w których jeden z małżonków jest chrześcijaninem, a drugi muzułmaninem przechodzą zwykle na wyznawanie islamu – te alarmujące dane podał kard. Mario Zenari. Nuncjusz apostolski w Syrii przebywał w tych dniach z wizytą na Węgrzech.

W czasie jednego ze spotkań kard. Zenari przypomniał, że po II wojnie światowej chrześcijanie w Syrii stanowili 25 procent ludności. Przed rozpoczęciem trwającego wciąż konfliktu chrześcijan w tym kraju było 6 procent. Dziś mówi się już tylko o 2 procentach. Wśród przyczyn wymienił również bardzo niski przyrost naturalny w rodzinach chrześcijańskich.

Nuncjusz apostolski nawiązał także do inicjatywy tzw. „Otwartych szpitali” podjętej przez Kościół w Syrii. Wskazał, że w minionym roku z tej pomocy skorzystało około 4.5 tys. pacjentów. Premier Węgier, Viktor Orbán, wsparł ten projekt kwotą 1,5 mln euro.

Tymczasem w Syrii sytuacja jest ciągle napięta, szczególnie w północno-zachodniej części. Jak podaje narodowe obserwatorium praw człowieka w tym kraju, w ostatnich dniach w Idlibie doszło do samobójczego zamachu. Liczba ofiar nie jest znana.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via