Nasze projekty

Bp Audo z Syrii: „Bez pomocy nie można byłoby żyć”

Sytuacja jest ciągle tragiczna, ale za każdym razem, kiedy przeżywamy święta, takie jak te Wielkanocne, staramy się robić to w duchu wiary i mimo wszystko z radością. Poczucie, że tworzymy wspólnotę, że jesteśmy razem, jest dla nas bardzo ważne – powiedział chaldejski biskup Aleppo, będący zarazem dyrektorem syryjskiej Caritas

W wywiadzie udzielonym dla Radiu Watykańskiemu hierarcha podkreślił, że choć liczba chrześcijan w społeczeństwie się zmniejsza, to jednak starają się oni przezwyciężać wszelką przemoc. Da się odczuć nadzieję, że pokój jest możliwy. Zapytany o to, jak dziś żyje się w Syrii, bp Antoine Audo odpowiedział:

Kiedy obchodzi się Zmartwychwstanie, mówi się, że możliwe jest pojednanie, życie razem, pomyślność. Ale bez pomocy Kościoła, organizacji międzynarodowych, bez wsparcia Ojca Świętego nie można byłoby żyć. Byłaby tylko jedna wielka tragedia. Wielu ludzi mówi, że dzięki wsparciu Kościoła i innych organizacji ludzie mogą funkcjonować: przynajmniej mają co jeść, mogą iść do szkoły, mają lekarstwa – powiedział bp Audo.

Reklama
Reklama

Dyrektor syryjskiej Caritas zauważył także, że w tych dniach niektórzy przywódcy muzułmańscy przyszli z życzeniami, aby wyrazić chrześcijanom braterstwo i solidarność. Przyjechał także zwierzchnik katolików obrządku syryjskiego patriarcha Ignacy Józef III Younan, który odwiedził meczet i spotkał się z tamtejszym muftim.

To są ważne gesty, które kontynuuje się – powiedział bp Audo. – Taki jest kierunek Kościoła: Papież zwraca się do wszystkich z przesłaniem o wzajemnym szacunku, słuchaniu, cierpliwości i to bardzo nam pomaga.


RV / Aleppo

Katolicka Agencja Informacyjna

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite