Barcelona: aplikacja lokalizująca bezdomnych

Mieszkańcy Katalonii mogą korzystać z darmowej aplikacji na smartfony pomagającej w lokalizacji osób bezdomnych. Została ona opracowana z inicjatywy Fundacji Arrels, która od 20 lat opiekuje się osobom mieszkającym na ulicy.

Z danych fundacji wynika, że w Barcelonie żyje 2799 bezdomnych. Ponad połowa z nich spędza noce w przytułkach i schroniskach. Pozostali śpią w bramach, parkach i w budkach z bankomatami. Arrels zaapelowała do mieszkańców miasta o pomoc w ich zlokalizowaniu. Przysłuży się do tego “Localitzador” – aplikacja, za pośrednictwem której przechodnie przekażą pracownikom fundacji adres i podstawowe informacje o śpiącym na ulicy.

 

Przed rokiem, z inicjatywy fundacji w Barcelonie powstała Sieć Pomocy Bezdomnym, której patronuje urząd miasta. Dzięki niej osoby nie mające domów mogą korzystać z darmowych porad prawnych i lekarskich. A jeśli mają pod opieką zwierzę – także weterynaryjnych.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ewa Wysocka-Barcelona/mcm/ab

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę “Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Kard. Marx: coraz lepsza sytuacja Kościoła w Wietnamie

Przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Reinhard Marx, dokonał pozytywnego bilansu swojej dziewięciodniowej wizyty w Wietnamie. "Sytuacja Kościoła w tym kraju rządzonym przez komunistów jest dalece lepsza w porównaniu z represjami w poprzednich dziesięcioleciach" - stwierdził arcybiskup Monachium 17 stycznia zauważając, że również Kościół dawniej uciskany teraz jest silny.

“Nie tylko u biskupów i księży, ale także wśród zwyczajnych wiernych daje się odczuć wielką siłę wewnętrzną i brak strachu” – powiedział w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA kard. Marx dodając, że to jest „fundament dla dobrej przyszłości Kościoła”.

 

“Także lokalni przedstawiciele Kościoła potwierdzali, że w ostatnich latach wiele uległo poprawie” – podkreślił kard. Marx. Rząd w Hanoi chce, żeby ludziom powodziło się lepiej: „Kiedy Kościół robi coś pożytecznego np. dla biednych, władze nie mają nic przeciwko, przyzwalają na to” – powiedział niemiecki purpurat.

 

Kard. Marx złożył wizytę w Wietnamie na zaproszenie Kościoła katolickiego tego kraju. W stolicy – Hanoi – spotkał się m.in. z przewodniczącym Frontu Ojczyźnianego – związku masowych organizacji kraju, z parlamentarną komisją kultury oraz złożył wizytę w państwowym Komitecie ds. Religijnych. Tematem rozmów był rozwój wolności religijnej oraz stosunki między państwem i Kościołem.

 

Władze państwowe nie zezwoliły na podroż do miasta Vinh w centralnym Wietnamie, gdzie kard. Marx miał się spotkać z biskupem Nguyen Thai Hop. Hierarcha jest przewodniczącym komisji ds. praw człowieka Konferencji Biskupów Wietnamu. W przeszłości publicznie piętnował m.in. wyroki sądowe przeciwko chrześcijanom.

 

Natomiast nie przeszkodzono w spotkaniu kard. Marxa z dysydentami politycznymi w Hanoi oraz z intelektualistami katolickimi w Mieście Ho-Chi-Minh. W programie 9-dniowej wizyty, obok uroczystych liturgii, znalazło się też spotkanie w finansowanej przez Niemcy szkole gastronomicznej, w której naukę pobiera uboga młodzież.

 

Ostatnim punktem wizyty przewodniczącego niemieckiego episkopatu w Wietnamie był klasztor Thum Thiem w Hanoi, w którym żyje 300 zakonnic broniąc swoją siedzibę przed rozbiórką. Kard. Marx obiecał, że niemieccy biskupi wesprą ich starania o utrzymanie klasztoru.

 

“Wietnam, to kraj, którego społeczeństwo przeżywa transformację i poszukuje zasadniczej orientacji na dalszą przeszłość” – stwierdził kard. Marx. Zwrócił uwagę, że pod względem gospodarczym jest to społeczeństwo kapitalistyczne, ale rządzone przez komunistów. Ten model wywołuje „znaczne napięcia” , bo nie może sprostać coraz silniejszym dążeniom do wolności i „trudno mu będzie zbudować na trwałe więzi społeczne”.

 

Jako przewodniczący Komisji Biskupów Wspólnoty Europejskiej COMECE kard. Marx uważa, że dobrą drogą dla poprawy sytuacji ludzi w Wietnamie byłoby nawiązanie stosunków wolnego handlu z Unią Europejską. Tego rodzaju porozumienie byłoby „instrumentem do nawiązywania umów prawnych”. Zdaniem kard. Marxa „Wietnam wchodzi na drogę, wyznaczoną przez ONZ i Agendę 2030 i to daje nadzieję”.

 


 

ts (KAI) / Bonn

 

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments