Z KRAJU

Zniszczono pomnik dzieci nienarodzonych

Nieznani sprawcy zdewastowali pomnik dzieci nienarodzonych na cmentarzu w Brzezówce na Śląsku Cieszyńskim. Monument, przedstawiający anioła, oblany został czarną substancją.

Polub nas na Facebooku!

Wójt gminy Hażlach Grzegorz Sikorski napisał na swym facebookowym profilu, że pomnik jest „dla wielu z nas miejscem symbolicznym”. Podkreślił, że ludzie przychodzą tu zapalić znicze i pomodlić się za dzieci nienarodzone.

„Wiele osób zaangażowało się, aby to miejsce powstało. Niestety wczoraj (może data nieprzypadkowa) jeden szczeniacki wybryk to wszystko przekreślił. Jakim trzeba być człowiekiem, aby pod osłoną nocy wylać farbę na Pomnik Dzieci Nienarodzonych, być może niszcząc go bezpowrotnie. Mam nadzieję, że sprawca zostanie zatrzymany i pokryje wszystkie koszty związane z budową nowego pomnika” – napisał wójt i zapewnił, że sprawa została zgłoszona policji.

 

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Wanda Półtawska kończy 99 lat

Psychiatra, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, niezrównana obrończyni życia Wanda Półtawska urodziła się 2 listopada 1921 r. w Lublinie.

Polub nas na Facebooku!

Dziewczyna z pokolenia Kolumbów. Dziewczyna, która wierzyła w dobre wartości. Której – jak sama skromnie mówi – żyło się łatwiej niż współczesnym dziewczynom, ponieważ w czasach, w których przyszło jej żyć, liczyły się tylko trzy wartości: Bóg, Honor i Ojczyzna. Dlatego wszystko było proste. Dlatego Duśka, w momencie, kiedy wybuchła wojna, zatrzymywana w domu przez rodzinę, bez wahania rzuciła się w jej wir. W wir wojny za Ojczyznę, za najwyższą dla niej Wartość. I za Ojczyznę była gotowa oddać życie.

Polska, kraj, ziemia, naród – Orzeł Biały. Miłość do Ojczyzny, która ma swoje symbole, które powinny być świętością dla ludzi, dla Narodu. Ojczyzna ma swój hymn, swoje sztandary i pomniki, miejsca święte, swoją hagiografię, świętych umęczonych za nią – swoje krzyże. Nie wiem czy liczyło się moje własne życie, ale było potrzebne” – napisała po latach.

 

CZYTAJ TEŻ: Duśka. Dziewczyna z pokolenia Kolumbów

 

Życie oddane “Sprawie”

Waleczna dziewczyna aresztowana za swoją działalność, bestialsko bita podczas przesłuchań, wysłana do obozu w Ravensbrück, gdzie przeżyła 5 okrutnych lat w nieludzkich warunkach, doświadczona okropnymi “eksperymentami pseudo-medycznymi”. Dziewczyna, która osłaniając również słabsze koleżanki po przejściu tej gehenny, wróciła do domu, by po wojnie całe swoje życie nadal, każdego dnia oddawać Ojczyźnie.

Już jako pani dr Wanda Półtawska większość swojego czasu – często kosztem rodziny – poświęcała swoim pacjentom, poświęcała “Sprawie”. Ta “Sprawa”, którą mieli wspólną z poznanym później przyjacielem Karolem Wojtyłą a następnie papieżem Janem Pawłem II, to obrona rodziny a nade wszystko obrona bezbronnego życia. Dziewczyna, która musiała przeżyć okrucieństwo wojny, wszystkie związane z wojną okropieństwa na własnym, wątłym ciele i mocnej duszy, widocznie nie mogła inaczej jak poświęcić resztę życia właśnie tej sprawie. Twarda Duśka z pokolenia Kolumbów oddała swoje życie, jeszcze za życie. W służbie. Zawsze wierna.

 

Żona “najładniejszego chłopaka na UJ-ocie” 

Przez ponad 72 lata była żoną prof. Andrzeja Półtawskiego, który zmarł 29 października tego roku.

“Najważniejsze to trzeba wybrać właściwego mężczyznę. Andrzej był najładniejszym chłopakiem na UJ-ocie” – stwierdziła kiedyś z uśmiechem prof. Wanda Półtawska, która przyznała jednak, że to intelekt przyszłego współmałżonka zdobył jej serce.

– Kiedyś nikt nie kwestionował, że małżeństwo trwa przez całe życie, nikt tego nie kwestionował. Teraz musicie myśleć o tym.” – przekonywała w rozmowie z o. Michałem Leganem. -“(…) Młodzi dzisiaj wcale nie myślą o odpowiedzialności, oni tylko chcą być razem. Małżeństwa są zawierane w ogromnej większości bezmyślnie. Oni nie boją się wierności – oni nie wierzą, że ona jest możliwa“.

 

Medycyna i teologia

Wanda Półtawska jest doktorem nauk medycznych, specjalistką w dziedzinie psychiatrii, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej. W czasie II wojny światowej była harcerką, łączniczką, uczestniczyła w tajnym nauczaniu. Została aresztowana przez Gestapo w 1941 r. i wywieziona do obozu w Ravensbrueck. Więźniarki wykorzystywano tam jako króliki doświadczalne w okrutnych eksperymentach – wycinano fragmenty kości, wszczepiano choroby zakaźne. Taką operację przeszła w wieku 21 lat.

W 1951 r. ukończyła medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie uzyskała dwa stopnie specjalizacji i doktorat z psychiatrii. W latach 1952-69 była adiunktem w Klinice Psychiatrycznej Akademii Medycznej w Krakowie, a w latach 1955-97 wykładowcą medycyny pastoralnej na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

W 1967 r. zorganizowała Instytut Teologii Rodziny przy Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i kierowała nim przez 33 lata, piastując stanowisko profesora. W 1981-84 była wykładowcą w Instytucie Studiów nad Małżeństwem i Rodziną im. Jana Pawła II przy Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Uczestniczyła w pracach Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. Od 1983 r. jest członkinią Papieskiej Rady ds. Rodziny, od 1994 – Papieskiej Akademii Życia.

Wanda Półtawska przyjaźniła się z Karolem Wojtyłą, potem Janem Pawłem II przez ponad pół wieku.

 

al, ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap