video-jav.net

Znamy tegorocznych laureatów Medalu św. Brata Alberta

Jan Kanty Pawluśkiewicz, Krystyna Mrugalska, ks. Stanisław Łada oraz Diana i Wojciech Bonowiczowie to tegoroczni laureaci Medalu św. Brata Alberta. Wyróżnienie przyznawane jest od 1997 r. za działalność na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Uroczyste wręczenie odznaczeń odbędzie się 18 marca podczas XIX Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych Albertiana.

Polub nas na Facebooku!

Krystyna Mrugalska została wyróżniona za działalność społeczną na rzecz osób niepełnosprawnych intelektualnie i ich rodzin. „To legenda w tym środowisku. Jej syn, nieżyjący już Grzegorz, był osobą niepełnosprawną. Gdy się narodził, całkowicie poświęciła się wspieraniu innych rodzin” – podkreślał na spotkaniu z dziennikarzami ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Dodał, że laureatka działała w trudnych czasach komunizmu, kiedy to istnienie osób z niepełnosprawnościami było tematem tabu. „A jednak udało się jej stworzyć specjalny dział w ramach Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Podobne koła powstały w całej Polsce” – wspominał.

Ks. prałat Stanisław Łada jest kapłanem archidiecezji gdańskiej, pracuje w Pruszczu Gdańskim. Został doceniony za to, że od lat 80. otacza opieką duszpasterską i pomocą charytatywną osoby niepełnosprawne i potrzebujące. „Początkowo wspierał swoich parafian, dziś jego działalność obejmuje już całą archidiecezję” – mówił ks. Isakowicz-Zaleski. Podkreślał, że kapłan robi to „z własnej inicjatywy i potrzeby serca”.

Jan Kanty Pawluśkiewicz, kompozytor i malarz, od lat wspiera Fundację Anny Dymnej „Mimo wszystko”. Maja Jaworska, dyrektorka fundacji, przypominała, że artysta od samego początku zasiada w jury Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. „Co roku robi to nieodpłatnie, wspiera także osoby z niepełnosprawnościami, które marzą o karierze artystycznej. Swoje dzieła przekazuje na aukcje, które fundacja Anny Dymnej organizuje na rzecz potrzebujących artystów” – uzasadniała wybór kapituły Jaworska.

Diana i Wojciech Bonowiczowie zaangażowali się w pomoc osobom z niepełnosprawnością intelektualną już jako studenci. W latach 80., w ramach Ruchu Wiara i Światło prowadzili wspólnotę dla małych dzieci, zwaną „małymi Muminkami”. „Choć potem założyli rodzinę, wciąż prowadzą tę wspólnotę” – podkreślał ks. Isakowicz-Zaleski. Maja Jaworska dodała, że Wojciech Bonowicz wspiera również fundację Anny Dymnej. – Jego wiedza, delikatność i podejście do osób niepełnosprawnych i ich rodzin są nieocenione – oceniła.

Medal św. Brata Alberta, ustanowiony w 1997 r., przyznawany jest za niesienie pomocy osobom niepełnosprawnym. Jego pierwszym laureatem był kard. Franciszek Macharski. Wśród laureatów są również m.in. premier Jerzy Buzek, prof. Zbigniew Brzeziński, bp Jan Chrapek, Anna Dymna, kard. Stanisław Dziwisz, prof. Andrzej Zoll, Agata Kornhauser-Duda czy Jakub Błaszczykowski.

Medal przedstawiający św. Brata Alberta przytulającego dzieci zaprojektował Krzysztof Sieprawski, podopieczny Schroniska dla Niepełnosprawnych w Radwanowicach.

Wręczenie Medali św. Brata Alberta odbędzie się 18 marca w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie w trakcie XIX Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych „Albertiana”.

KAI/ad

Przepełnione schroniska dla bezdomnych

Minusowe temperatury i duże opady śniegu spowodowały zapełnienie schronisk, noclegowni, ogrzewalni dla bezdomnych. Regularne patrole w miejscach, gdzie mogą przebywać bezdomni prowadzą strażnicy miejscy – poinformował Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kielcach. Tej zimy z wychłodzenia organizmu zmarło w Polsce już 40 osób.

Polub nas na Facebooku!

Grzegorz Gruba – kierownik schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn i Noclegowni dla Bezdomnych, prowadzonych przez Koło Kieleckie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta informuje, że wolnych miejsc nie ma już zarówno w schronisku, jak i noclegowni. – Noc upłynęła jednak spokojnie. Nie było zgłoszeń. W nagłych przypadkach przyjmujemy taką osobę i wzywamy patrol, aby skierować np. do Ogrzewalni, czy do punktu Pomocy Doraźnej – mówi.

– Sprawdzamy, czy bezdomni nie przebywają w miejscach, które zagrażają ich zdrowiu, a nawet życiu. Jeśli faktycznie przebywają na zewnątrz lub w nieogrzewanych pomieszczeniach, np. w altanach śmietnikowych, czy altanach na działce, bezwzględnie przewozimy ich do miejsc do tego przystosowanych. Jeżeli natomiast osoby te są pod wpływem alkoholu, wówczas zawozimy je do Punktu Interwencyjno-Terapeutycznego przy ul. Żniwnej w Kielcach – tłumaczy Wojciech Bafia.

Caritas Diecezji Kieleckiej zabezpiecza duży zakres pomocy z myślą o bezdomnych – łącznie to ok. 90 miejsc. W Kielcach Caritas prowadzi dwie placówki, część z nich jest poza stolicą województwa świętokrzyskiego, ale w granicach diecezji kieleckiej. To m.in. placówki w Świniarach, Morawianach, Piasku Wielkim i Kidowie. Do jeszcze Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn w Miechowie, w obrębie diecezji kieleckiej.

Osoby bezdomne, ale pod wpływem alkoholu pomoc mogą znaleźć w Ośrodku Interwencyjno-Terapeutycznym przy ul. Żniwnej 4. Jest tam 15 miejsc. Osoby bezdomne mogą liczyć na ciepłą herbatę i w razie potrzeby na pomoc ratownika medycznego.

W Kielcach osoby nie mające dachu nad głową otrzymają pomoc także w ogrzewalni przy ulicy Ogrodowej, prowadzonej przez Stowarzyszenie „Arka Nadziei”.

Tej zimy z wychłodzenia organizmu zmarło już około 40 osób.

KAI/ad