Zakopane: Polska na drugim miejscu w drużynowym Pucharze Świata

Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w drużynowym konkursie Pucharu Świata w Zakopanem. Wygrali Austriacy. Trzecie miejsce zajęli Norwegowie.

Polub nas na Facebooku!

Polacy skakali w konkursie drużynowym w składzie: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Andrzej StękałaDawid Kubacki. Polacy prowadzili od połowy pierwszej serii, ale w przedostatniej grupie biało-czerwonych wyprzedzili Austriacy. Trzecie miejsce zajęła Norwegia.

W niedzielę w Zakopanem zostanie rozegrany konkurs indywidualny. Zawody, ze względu na obostrzenia pandemiczne, odbywają się bez udziału publiczności.

 

Dodatkowe konkursy w Polsce

Sobota przyniosła też inną dobrą wiadomość dla kibiców. Ogłoszono, że dodatkowe konkursy Pucharu Świata, które zostały odwołane w chińskim Zhangjiakou, odbędą się w Zakopanem. Najlepsi skoczkowie świata spotkają się pod Tatrami w dniach 13-14 lutego.

SPRAWDŹ: K2 zdobyte! Pierwsze zimowe wejście stało się faktem

 

ag/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

“Znów mogę być blisko Szefa”. Zmarł ks. Dominik Ambrosiewicz

W nocy z piątku na sobotę w szpitalu zmarł ks. Dominik Ambrosiewicz. Kapłan z archidiecezji gdańskiej od kilku miesięcy walczył z chorobą nowotworową. Miał 29 lat.

Polub nas na Facebooku!

W ostatnich miesiącach ksiądz Ambrosiewicz zmagał się z chorobą. 2 sierpnia napisał na Facebooku: “No i jest rak. W planach tego nie było. Proszę o modlitwę, przede wszystkim o siły. Już widzę, ile Szef zrobił wspaniałych rzeczy w tak krótkim czasie. Zresztą Pan Bóg sobie poradzi i na pewno wybierze najlepszą drogę, jakakolwiek ona będzie. Niech wszystkim Pan Bóg błogosławi. Bóg jest wielki cały czas”.

 

Ks. Dominik pisze: No to teraz już będzie dobrze. Lekarze wyrazili zgodę i znowu mogę być z szefem blisko. Wszyscy…

Opublikowany przez Parafia Matki Bożej Bolesnej w Gdańsku Poniedziałek, 10 sierpnia 2020

 

Kilka dni później na profilu parafii Matki Bożej Bolesnej w Gdańsku pojawiło się jego krótkie świadectwo i zdjęcia z mszy, którą odprawiał na szpitalnym łóżku. „No to teraz już będzie dobrze. Lekarze wyrazili zgodę i znowu mogę być z szefem blisko. Wszyscy wiedzą że się łatwo rozklejam ale mimo wszystko móc znowu wziąć Boga do ręki to piękny moment. Na pewno zapamiętam tą mszę. I nawet miałem swoją małą szpitalną parafię bo przyszło kilku pacjentów i doktor. Tak to prawda że czasem warto zatęsknić by znowu móc zrozumieć jaka piękna jest eucharystia i czuć wstyd za te odprawiane niedbale…. Jutro odprawiam msze dziękczynną za was wszystkich. Za wszystkie modlitwy. W końcu nic większego i tak nie mam. Niech Pan Bóg błogosławi. dziękuję za wszystko” .

W ostatnich dniach jego stan się pogorszył. W nocy rodzina przekazała, że pół godziny po północy ks. Dominik zmarł.

SPRAWDŹ: W ciągu tygodnia na COVID-19 zmarło 10 biskupów

 

ag/Facebook/gdansk.gosc.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap