W najbliższą niedzielę wigilia Bożego Narodzenia u prawosławnych

Zgodnie z kalendarzem juliańskim, którym posługują się prawosławni i grekokatolicy w najbliższą niedzielę przypada Wigilia Bożego Narodzenia, obchodzona w Polsce podobnie jak w katolickich domach. Boże Narodzenie - w poniedziałek 7 stycznia.

Polub nas na Facebooku!

W najbliższą niedzielę wigilia Bożego Narodzenia u prawosławnych
Zgodnie z kalendarzem juliańskim, którym posługują się prawosławni i grekokatolicy w najbliższą niedzielę przypada Wigilia Bożego Narodzenia, obchodzona w Polsce podobnie jak w katolickich domach. Boże Narodzenie - w poniedziałek 7 stycznia.

Boże Narodzenie w Kościołach wschodnich trwa trzy dni. Pierwszego wspomina się przyjście Jezusa na świat. W drugim dniu obchodzona jest uroczystość Świętej Bogurodzicy, a w trzecim św. Stefana (w Polsce: Szczepana) pierwszego męczennika i diakona.

Boże Narodzenie poprzedza post zwany Pyłypiwką w tradycji bizantyjskiej (od liturgicznego wspomnienia św. Apostoła Filipa – 27 listopada, w przededniu postu). Post obowiązuje także w wigilię.

Wigilia Bożego Narodzenia ma podobny przebieg jak w polskiej tradycji – wyjaśnia bp Włodzimierz Juszczak, ordynariusz diecezji wrocławsko-gdańskiej Kościoła greckokatolickiego. Wigilia rozpoczyna się wspólną modlitwą, którą jest przeważnie śpiewanie troparionu Narodzenia Pańskiego i odczytanie ewangelicznego opisu o Narodzeniu Pańskim. W tradycji wschodnich katolików nie używa się opłatka, ale uczestnicy wigilijnej wieczerzy dzielą się prosforą – przaśnym chlebem z miodem – składając sobie nawzajem życzenia.

Tradycyjnie na stole powinno być 12 potraw, pośród których są te właściwe dla Wschodu – kutia oraz dla tradycji łemkowskiej – kysełycia (biały barszcz z grzybami). Tradycyjnie, przy stole, w czasie wieczerzy wigilijnej powinno być zostawione miejsce dla niespodziewanego gościa.

Według dawnej tradycji pod obrusem powinno być siano. Ongiś, zwłaszcza w wioskach, na podłodze rozścielano także słomę a w kącie izby, a zamiast choinki, stawiano diduch – snop zboża. Obecnie, najczęściej diducha, którego coraz trudniej jest pozyskać, w greckokatolickich i prawosławnych domach zastępuje świątecznie przybrana choinka.

Nieodzownym elementem Świąt Bożego Narodzenia są kolędy, które związane są z tradycjami poszczególnych narodów a nie wyznań. Nie ma więc kolęd greckokatolickich, rzymskokatolickich czy prawosławnych, są natomiast kolędy ukraińskie i polskie. Jest ich bardzo dużo i są chętnie śpiewane aż do 15 lutego, to jest do Święta Ofiarowania Pańskiego.

W cerkwiach greckokatolickich raczej rzadko można spotkać szopkę bożonarodzeniową. Zastępuje ją ikona Narodzenia Pańskiego, która w okresie świątecznym wystawiona zostaje na tetrapodzie – stoliku przed ikonostasem. Wierni pochodzą do ikony i oddaje jej cześć poprzez ucałowanie.

W tradycji liturgicznej wschodnich chrześcijan w Uroczystość Bożego Narodzenia nie ma charakterystycznej Mszy św. o północy, zwanej Pasterką. Wschód zna tzw. Wseniczne bdinije – całonocne czuwanie. Tworzą je poszczególne nabożeństwa, które zaczyna się odprawiać wieczorem, by całość zakończyć wczesnym rankiem. Rozpoczyna je Liturgia św. Bazylego Wielkiego z Weczirnią (Nieszporami), która sprawowana jest jedynie kilka razy w roku. W czasie tej Liturgii czytane są starotestamentowe proroctwa odnoszące się do przyjścia na świat Mesjasza. Następnym nabożeństwem odprawianym tej nocy jest Poweczerije Welyke z Łytią (Wielka Kompleta z poświęceniem chleba, wina, pszenicy i oliwy) oraz uroczysta Jutrznia. Dopiero po tych nabożeństwach, wywodzących się z Liturgii Godzin sprawowanej w klasztorach przez zakonników, jest odprawiana uroczysta Masza św. z Bożego Narodzenia. Jednakże, najczęściej, w warunkach parafialnych, główna bożonarodzeniowa Liturgia sprawowana jest rano, a poprzedza ją Poweczerije Wełyke z Łytią.

Charakterystyczne dla greckokatolickich obchodów Świąt Bożego Narodzenia jest również to, że świętuje się je trzy dni. Pierwszy, główny dzień Świąt, pomaga nam zgłębić tajemnicę Narodzenia Pańskiego. W drugim dniu wspominamy osoby, które z przyjściem na Świat Zbawiciela, miały najwięcej wspólnego. Zrozumiałe, że tym dniu wspominamy liturgicznie Najświętszą Bogurodzicę i św. Józefa Oblubieńca. W trzeci dzień świąt Kościół wspomina św. Szczepana, który jako pierwszy oddał swoje życie za Chrystusa.

Boże Narodzenie w Kościele greckokatolickim ma szczególną oprawę liturgiczną i obrzędową. Jest świętem rodzinnym, gdyż, o ile to tylko możliwe, tego dnia wszyscy członkowie rodziny chcą wspólnie spotkać się ze swoimi bliskimi, najpierw przy stole wigilijnym, by następnie, także wspólnie, sławić Boga, który przyjmuje ludzkie ciało i zstępuje z nieba na ziemię.

Trzynastodniowa różnica w obchodach bierze się ze stosowania różnych kalendarzy. Do pierwszej wojny światowej we wszystkich Kościołach prawosławnych obowiązywał kalendarz juliański (tzw. stary styl). Kościół prawosławny nie przyjął reformy kalendarza wprowadzonej przez papieża Grzegorza XIII w 1582 roku (tzw. nowy styl). Różnica między starym a nowym stylem wynosi 13 dni. Obecnie niektóre Kościoły prawosławne stosują nowy, a inne stary styl.

Do IV wieku obchodzono Boże Narodzenie 6 stycznia jako święto Teofanii (Objawienia). Włączano do tego zarówno Boże Narodzenie, Chrzest Pański jak i pierwszy cud w Kanie Galilejskiej. W 377 roku, dzięki między innymi św. Janowi Złotoustemu, święto zaczęto też obchodzić 25 grudnia, razem z Kościołem zachodnim.

Kościół greckokatolicki w Polsce tworzy metropolia przemysko-warszawska. W jej skład wchodzą dwie diecezje: archieparchia (archidiecezja) przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz oraz eparchia (diecezja) wrocławsko-gdańska, której ordynariuszem jest bp Włodzimierz Juszczak. Według kartotek parafialnych, obie diecezje liczą ok. 50 tys. wiernych. Do tej grupy należy doliczyć imigrantów z Ukrainy, którzy przyjechali do Polski pracować. Liczba grekokatolików jest w tej grupie jednak trudna do oszacowania.

Jeśli chodzi o polskich prawosławnych, to szacuje się, że blisko 70 proc. mieszka na Białostocczyźnie. Liczbę polskich wyznawców prawosławia hierarchowie Cerkwi w Polsce szacują na około pół miliona. Największe ich wspólnoty żyją w województwie podlaskim – w Białymstoku oraz w południowo-zachodniej części województwa podlaskiego – Hajnówce, Bielsku Podlaskim, Gródku, Michałowie.

KAI/ad


 

 

2322 królów na Orszakach Trzech Króli

2322 królów i ponad 700 tys. koron - to tylko niektóre liczby dotyczące tegorocznego orszaku Trzech Króli, który przejdzie w aż 752 miejscowościach Polski. Zdaniem pomysłodawców swoją popularność impreza zawdzięcza jasnemu przekazowi.

Polub nas na Facebooku!

2322 królów na Orszakach Trzech Króli
2322 królów i ponad 700 tys. koron - to tylko niektóre liczby dotyczące tegorocznego orszaku Trzech Króli, który przejdzie w aż 752 miejscowościach Polski. Zdaniem pomysłodawców swoją popularność impreza zawdzięcza jasnemu przekazowi.

“Wraz z Trzema Królami, którzy będą pochodzili z różnych stron świata oraz będą reprezentowali trzy różne pokolenia, wyruszymy w drogę, aby zanieść do Stajenki nasze pragnienia odnowy oblicza ziemi, odnowy naszej Ojczyzny oraz odnowy serca każdego z nas” – czytamy w zaproszeniu organizatorów Orszaku Trzech Króli.

We wszystkich planowanych Orszakach do Stajenki szło będzie aż 2322 królów. Na drodze uczestnicy barwnego pochodu spotkają nienawistnego Heroda, który “będzie próbował zatrzymać nas w swoim pełnym pychy, złości i zazdrości pałacu, w którym odmiana oblicza kojarzy się jedynie ze zmianami powierzchownymi”.

Miną ponadto Gospodę, w której „nie chcą otworzyć drzwi Chrystusowi” i w której będą namawiali uczestników do życia w brudzie i moralnym bałaganie. Mansjon Gospody na stołecznym Orszaku stworzą stypendyści Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Jak co roku, uczestnicy orszakowego korowodu staną się świadkami Walki Dobra ze Złem. Diabły będą próbowały ich przekonać, aby nadal trwali w grzechach, nie pracowali nad sobą, odrzucili postanowienia poprawy i zaniedbali spowiedź. Na szczęście Aniołowie zwyciężą, gdyż to oni zwiastują dobrą nowinę Pasterzom, polskim Góralom, z którymi „przekroczymy próg nadziei” w Bramie Anielskiej, by pokłonić się nowo narodzonemu Chrystusowi w ubogiej Stajence.

W orszakowych śpiewnikach, których przygotowano aż 300 tys., nie zabraknie listu prezydenta RP Andrzeja Dudy. Para prezydencka weźmie zaś udział w Orszaku Trzech Króli w Wadowicach.

Korony na OTK 2019 zostały zaprojektowane w Zespole Szkół Plastycznych w Gdyni. W ubiegłym roku wydrukowano ich 700 tys. i wszystkie rozeszły się wśród wśród uczestników Orszaków.

Największy Orszak Trzech Króli, po raz jedenasty, przejdzie ulicami Warszawy. Tradycyjnie spotkanie rozpocznie się na Placu Zamkowym. O godz. 12.00 będzie transmitowana na telebimach modlitwa „Anioł Pański” z Watykanu, po której metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz rozpocznie stołeczny Orszak i poprowadzi go do Stajenki na Placu Piłsudskiego.

Z balkonu na Zamku Królewskim odezwą się fanfary, przy dźwiękach których z dziedzińca Zamku wyjdą Trzej Królowie i przejdą na scenę, gdzie odegrają scenę „Olśnienia”. Przed królewskimi Orszakami, w drogę do Betlejem, wyruszy Orszak Rodzinny, który będzie prowadzony przez Brzemienną Świętą Rodzinę z osiołkiem.

Na Placu Zamkowym nie zabraknie znanych i wyczekiwanych atrakcji – taniec Aniołów z szarfami, taniec chińskiego smoka, atak Diabłów na Orszaki oraz musztra Legionu Rzymskiego. Nowością będzie występ bębniarzy.

Każdy z Królów będzie podróżował do Betlejem w inny sposób: Król Afrykański na wielbłądzie, Król Azjatycki na platformie ciągniętej przez kulisów, a Król Europejski – na tronie umieszczonym na rikszy, a jego Orszakowi będą towarzyszyły alpaki prowadzone na smyczy przez dzieci.

W czasie Orszaku odbędzie się publiczna zbiórka pieniędzy „Podaruj dzieciom wakacje”, z której dochód zostanie przekazany na dofinansowanie wakacyjnych wyjazdów dzieci i młodzieży z ubogich rodzin.

Na Placu Piłsudskiego nie zabraknie kolęd – najpierw w wykonaniu chóru Centrum Myśli Jana Pawła II pod dyrygenturą Jana Krutula, a później – warszawskich studentów pod przewodnictwem Aleksandry Siekierzyńskiej.

Na Placu ustawione będę zagrody ze zwierzętami (wielbłąd, alpaki, osioł, kozioł, owieczki i ptaki. Będzie możliwość zakupienia orszakowych gadżetów i książek, ciepłych posiłków i napojów oraz zaczerpnięcia wiedzy o misjach w namiocie Ad Gentes.

Tradycyjnie, Orszakowi towarzyszą konkursy: plastyczny „Oblicze Dzieciątka Jezus, które powitali Trzej Królowie”; szopek bożonarodzeniowych; poetycki – kolejna zwrotka do pastorałki „Oj Maluśki, Maluśki” oraz multimedialny – filmik-relacja z Orszaku.

W listopadzie zakończyła się natomiast kolejna edycja konkursu „Głosuj na wielbłąda! I wygraj korony!” – wielbłąd pojedzie do Łochowa, a czekoladki za drugie i trzecie miejsce będą rozdawane na Orszaku w Brańsku i Wielopolu Skrzyńskim.

Orszak Trzech Króli – tłumaczą organizatorzy – jest przykładem zgodnego współdziałania ludzi różnych poglądów i wyznań. To oddolna inicjatywa, która łączy i spaja lokalne społeczności. Orszak tworzą rodziny, szkoły, nauczyciele, sąsiedzi, lokalne władze, osoby duchowe i ludzie dobrej woli, którzy poświęcają swoje zdolności, umiejętności, czas i środki.

Na czym polega fenomen tej inicjatywy? Zdaniem jej pomysłodawcy, Piotra Giertycha, popularność Orszak Trzech Króli zawdzięcza jasnemu przekazowi: ma być radosnym i spokojnym przejściem do Stajenki, by pokłonić się nowo narodzonemu Chrystusowi. Jest też apolityczną manifestacją wartości rodzinnych.

Pomysł zorganizowania ulicznych jasełek powstał w szkole „Żagle” prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik”. Wydarzenie zakrojone na tak szeroką skalę narodziło się z małego, szkolnego przedstawienia.

Przekaz i forma Orszaku Trzech Króli są niezwykle atrakcyjne, na co wskazuje zwiększająca się co roku ilość miejscowości, które włączają się w tę inicjatywę. Każdego roku na orszakowej mapie przybywa ok. 100 nowych miejscowości. W 2009 r. zaczynano od jednego warszawskiego pochodu, w 2012 r. Orszaków było już 24, w 2016 – już aż 420, w 2017 – 515, a rok temu 644.

Orszak staje się coraz bardziej popularny poza granicami Polski – odbędzie się również w innych krajach europejskich (Wielka Brytania, Niemcy, Ukraina), w Ameryce Północnej (Chicago), Ameryce Południowej (Boliwia), Afryce (Rwanda i Kongo) oraz w Azji (Kazachstan i Palestyna).

Inicjatorem i organizatorem Orszaku Trzech Króli jest Fundacja “Orszak Trzech Króli”. Fundacja przez cały rok pracuje też nad innymi projektami wspierającymi działania kulturalne. Prowokuje do twórczego działania poprzez wartościowe konkursy. Inicjuje działania w środowiskach lokalnych, czego efektem jest powstawanie wielu stowarzyszeń i fundacji wspierającej swoje środowiska.

Fundacja patronuje wielu akcjom i inicjatywom jak np. Towarzystwa Rycerskie. Zabiega też o propagowanie wolontariatu i działalności charytatywnej. Podczas OTK prowadzone są kwesty, a datki trafiają do potrzebujących, w tym m.in. zdolnych dzieci i młodzieży ze źle sytuowanych materialnie rodzin. W wielu miejscowościach Orszak współpracuje w tym zakresie z Fundacją “Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

KAI, ad/Stacja7