video-jav.net

Słowo Boże dla osadzonych w areszcie śledczym

Wśród osadzonych w bielskim areszcie śledczym ruszyła akcja rozprowadzania przewodników liturgicznych, zawierających czytania na każdy dzień wraz ze stosownym kalendarzem. Dzięki ofiarodawcom, dla chętnych przygotowano kilkadziesiąt egzemplarzy takich publikacji.

Polub nas na Facebooku!

Jak wyjaśnił kapelan bielskiej placówki penitencjarnej ks. Tomasz Gorczyński, przedsięwzięcie jest kontynuacją niedawnej świątecznej akcji misyjnej, kiedy rozdano kilkadziesiąt kalendarzy misyjnych. „Dzięki nim obdarowani nie tylko mogą łatwiej śledzić upływający czas, ale przy okazji mogą przypominać sobie o misyjnym wymiarze Kościoła. Zobowiązali się też do modlitwy za misjonarzy” – przypomniał duchowny.

 

W ramach nowej akcji, której hasłem są słowa z Listu św. Pawła do Tymoteusza – „…ale słowo Boże nie uległo skrępowaniu” (2 Tym 2,9) – związanej ze zbliżającym się okresem Wielkiego Postu, do poszczególnych cel bielskiego aresztu trafiły już pierwsze egzemplarze przewodników liturgicznych.

 

Jednocześnie Duszpasterstwo Służby więziennej przygotowuje się do kolejnej edycji dzielenia się Słowem Bożym. W czasie poprzedniej akcji rozprowadzono dwa lata temu ponad 60 egzemplarzy Pisma Świętego. „W związku z dużą rotacją osadzonych istnieje potrzeba ponownego rozprowadzenia Biblii wśród nich. Tym bardziej, że przedstawiciele różnych wyznań proponują aresztowanym swoje tłumaczenia Biblii ” – zaapelował, prosząc ewentualnych ofiarodawców lub sponsorów o kontakt z Wydziałem Duszpasterstwa Rodzin.

 

Areszt Śledczy w Bielsku-Białej przeznaczony jest dla tymczasowo aresztowanych mężczyzn. Przebywa w nim około 240 osadzonych. Od 2008 roku funkcjonuje tu kaplica dla wiernych różnych wyznań.


(KAI) rk / Bielsko-Biała

Kraków: poszukiwani biegacze, którzy wesprą bezdomnych

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio po raz piąty kompletuje drużynę gotową do startu dla osób bezdomnych w krakowskim XIV Półmaratonie Marzanny. Zawodnicy pobiegną w koszulkach z hasłem: „Ulica dobra do biegania, nie do mieszkania”.

Polub nas na Facebooku!

Drużyna kapucyńskiej organizacji charytatywnej wystąpi w krakowskim XIV Półmaratonie Marzanny już po raz piąty. Akcja „Ulica dobra do biegania nie do mieszkania” ma uwrażliwiać na problem bezdomności, który wcale nie kończy się z początkiem wiosny.

 

„Cieszymy się, że każdego roku chętnych do startu dla osób bez domu nie brakuje. Co roku do Dziełowej drużyny zgłasza się kilkadziesiąt osób. Niektórzy biegają z nami od samego początku, dla tych biegaczy to już swego rodzaju tradycja. To dla nas wielka radość! Pokazuje nam to, że dobro można czynić na bardzo wiele sposobów” – mówi Justyna Nosek z Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

 

Głównym motorem akcji jest brat Grzegorz Marszałkowski, kapucyn na co dzień posługujący w Dziele. Br. Grzegorz planuje wspólne treningi dla wszystkich sportowców gotowych pobiec dla osób bez domu.

 

„Często patrzymy na osoby bezdomne z dystansu, a one, tak jak każdy człowiek, potrzebują zwykłej życzliwości i wsparcia. Mamy nadzieję, że hasła wypisane na koszulkach, skłonią do refleksji przechodniów i pozostałych uczestników półmaratonu” – mówi pan Robert, który od początku biega w drużynie Dzieła.

 

19 marca w drużynie Dzieła Pomocy św. Ojca Pio może wystartować każdy uczestnik półmaratonu, któremu los osób bezdomnych nie jest obojętny. Wystarczy do 6 marca wysłać zgłoszenie na adres:[email protected]. Dla każdego pracownicy Dzieła przygotują specjalną koszulkę z napisem „Ulica dobra do biegania, nie do mieszkania”.

 

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio to kapucyńska organizacja powstała w 2004 r. w Krakowie. W dwóch prowadzonych przez Dzieło Centrach Pomocy potrzebujący mogą otrzymać wsparcie doraźne – umyć się, wyprać odzież, zjeść ciepły posiłek, uzyskać pomoc lekarską – jak i wsparcie specjalistyczne pracowników socjalnych, doradców zawodowych, psychoterapeutów. Dzieło prowadzi także mieszkania wspierane i chronione, które kilkudziesięciu osobom, w tym całym rodzinom, pomagają na nowo odkrywać dom, a nierzadko uczyć się go od podstaw. Obecnie Dzieło towarzyszy ponad 1500 osobom bez domu.


(KAI) pra / Kraków