Z KRAJU

Ruszyła kampania “Misjonarz na Post 2021”

Projekt duchowego wsparcia polskich misjonarzy i misjonarek na całym świecie rusza po raz ósmy. W tym roku będzie wyjątkowa. Z uwagi na epidemię pracujący na całym świecie polscy misjonarze jeszcze bardziej potrzebują duchowego wsparcia.

Polub nas na Facebooku!

Na świecie pracuje obecnie 1892 polskich misjonarzy. W zeszłym roku w akcję “Misjonarz na post” włączyło się ponad 50 tys. osób. Inicjatywa ta prowadzona jest przez redakcję oblackiego portalu misyjne.pl i dwumiesięcznika „Misyjne Drogi”. Honorowy patronat nad akcją objęli: abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, oraz bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

 

“Naszą siłą jest Jezus”

Doświadczamy różnych trudności i naszą siłą jest Jezus, dla którego głosimy Ewangelię, ale także doświadczenie żywego Kościoła. To, że jesteśmy Kościołem na całym świecie – powiedział o. Robert Ablewicz MSF, Misjonarz Świętej Rodziny, od 8 lat pracujący w Papui-Nowej Gwinei podczas konferencji prasowej online “Misjonarz na Post 2021. Modlitwa za misjonarzy w dobie koronawirusa”.

Doświadczam modlitwy, która fizycznie daje się odczuć na skórze, na ciele, szczególnie w momentach trudnych, gdzie wydaje się, że nie ma wyjścia. Chciałbym podziękować w imieniu misjonarzy zakonnych i świeckich, że o nas pamiętacie. Jesteśmy jednym ciałem Chrystusa i ta modlitwa, to dobro, które macie w sercu, dociera do nas – zaznaczył o. Ablewicz.

 

Być misjonarzem bez wychodzenia z domu

O. Marcin Wrzos OMI, pomysłodawca tej modlitewnej inicjatywy oraz redaktor naczelny “Misyjnych Dróg” i portalu misyjne.pl., zauważył, że czasem potrzebujemy impulsu, który powoduje, że realizujemy nasze dobre postanowienia. O. Wrzos podkreślił, że w inicjatywie chodzi również o jednoczenie środowisk misyjnych.

Prowadzący portal misyjne.pl redaktor Michał Jóźwiak przypomniał, że poza wymiarem duchowym, misjonarze niosą bardzo konkretną, wymierną pomoc. W Wielkim Poście, gdy szukamy inspiracji, pokazanie tego typu bohaterów mediom, jest kluczowe – stwierdził.

Nie trzeba wychodzić z domu, a można stać się misjonarzem – powiedziała Zofia Kędziora, koordynatorka akcji. Zachęciła, aby przy okazji tej akcji mówić o misjach, o duchowej wspólnocie z misjonarzami.

 

Jak dołączyć?

Aby wziąć udział w akcji, należy wejść na stronę www.misjonarznapost.pl i wypełnić krótki formularz. Na podany w nim adres mailowy każdy z uczestników otrzyma dane wylosowanego dla niego misjonarza. Forma duchowego wsparcia, jaką się mu okaże, jest dowolna. Może to być modlitwa, wyrzeczenie czy też ofiarowanie w jego intencji cierpienia.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Nie żyje ks. Andrzej Dymer

Zmarł ks. Andrzej Dymer - do niedawna dyrektor Instytutu Medycznego w Szczecinie, a wcześniej m.in. założyciel Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w tym mieście. Miał wykorzystywać seksualnie m.in. nieletnich podopiecznych ogniska młodzieżowego w Szczecinie. W jego sprawie toczyły się zarówno postępowania cywilne, jak i kanoniczne. Miał 58 lat. Informację o śmierci ks. Dymera potwierdziła kuria szczecińsko-kamieńska.

Polub nas na Facebooku!

Zarzuty o nadużycia seksualne stawiane ks. Andrzejowy Dymerowi były znane jego przełożonym kościelnym już od 1995 r., a w 2004 rozpoczął się jego proces kanoniczny, cztery lata później zakończony uznaniem winy przez kościelny trybunał. Treść wyroku upubliczniona została dopiero w 2020 r. przez redaktora naczelnego Więzi, Zbigniewa Nosowskiego. Ks. Dymer złożył apelację i oczekiwał na wyrok. 31 grudnia 2017 r. ruszył w sądzie archidiecezji gdańskiej proces drugiej instancji.

W styczniu kwartalnik “Więź” poinformował, że do Nuncjatury Apostolskiej w Polsce wpłynęły co najmniej 4 zawiadomienia o zaniedbaniach abp Andrzeja Dzięgi. Wstępne dochodzenie w tej sprawie ma przeprowadzić metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. Wśród zgłoszonych możliwych zaniedbań jest sprawa ks. Andrzeja Dymera.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ks. Dymer miał molestować chłopca. Został usunięty ze stanowiska przez biskupa

 

15 lutego wieczorem abp Wojciech Polak odniósł się do reportażu “Najdłuższy proces Kościoła” i informacji opublikowanych przez “Więź”. “Uważam, że niesłychana przewlekłość kościelnych procedur w sprawie ks. Andrzeja Dymera oraz brak odpowiedniego traktowania osób skrzywdzonych na wielu etapach tego postępowania, nie mają żadnego usprawiedliwienia” – napisał w oświadczeniu Prymas Polski.

SPRAWDŹ: Abp Polak o procesie ks. Dymera: Przewlekłość kościelnych procedur nie ma żadnego usprawiedliwienia

 

os, KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap