“Przyjęcie chrześcijan z Bliskiego Wschodu jest najlepszym rozwiązaniem z możliwych”

Przyjęcie chrześcijan z Bliskiego Wschodu w chwili, gdy Polska i tak będzie musiała wypełnić limity unijne jest najlepszym rozwiązaniem z możliwych. Takiego zdania jest politolog dr Monika Bartoszewicz z Centrum Myśli Jana Pawła II.

Polub nas na Facebooku!

"Przyjęcie chrześcijan z Bliskiego Wschodu jest najlepszym rozwiązaniem z możliwych"
Przyjęcie chrześcijan z Bliskiego Wschodu w chwili, gdy Polska i tak będzie musiała wypełnić limity unijne jest najlepszym rozwiązaniem z możliwych. Takiego zdania jest politolog dr Monika Bartoszewicz z Centrum Myśli Jana Pawła II.

"Chrześcijanie uciekający z terenów Syrii, ale i Iraku są w o wiele gorszej sytuacji niż uciekający stamtąd muzułmanie" – mówi ekspertka. Jak dodaje, muzułmanie na Bliskim Wschodzie mają większą szansę przeżycia. "Chrześcijanie nie mają żadnej szansy" – podkreśla.
 

Ekspertka zaznacza, że przyjmowanie przez Polskę chrześcijan jest pewnym obowiązkiem wobec współwyznawców. A liczba trzystu syryjskich rodzin chrześcijańskich, które chce do Polski sprowadzić Fundacja Estera nie jest na tyle duża, by uniemożliwić asymilację. Jak dodaje dr Monika Bartoszewicz największe problemy związane z przyjmowaniem emigrantów w Europie dotyczą kwestii kulturowo-wyznaniowych.
 

Ekspertka zaznacza, że wartości uchodźców wyznających islam odróżnią się od systemu wartości, na którym wyrosła Europa. W przypadku przyjmowania chrześcijan te problemy zanikają.
 

"To jest tylko różnica obrządków, to są pewne nazwijmy to estetyczne różnice jak kuchnia, język, natomiast kult, czyli religia pozostaje taka sama" – mówi politolog.
 

Fundacja Estera od kilku miesięcy stara się o przyjazd do Polski 300 chrześcijańskich rodzin z okolic Damaszku. Koszty ich pobytu pokryją organizacje charytatywne, kościoły i przedsiębiorcy. Na razie rząd polski nie podjął decyzji w sprawie przyjęcia Syryjczyków.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Katarzyna Ingram/dj

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Sutanna-relikwia z zamachu na Jana Pawła II trafi do sanktuarium w Łagiewnikach

Do Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach trafi wyjątkowa relikwia Ojca Świętego – papieska sutanna, którą Jan Paweł II miał na sobie 13 maja 1981 r. w czasie zamachu na jego życie na Placu św. Piotra w Rzymie. Do tej pory sutannę przechowywał kard. Stanisław Dziwisz.

Polub nas na Facebooku!

Sutanna-relikwia z zamachu na Jana Pawła II trafi do sanktuarium w Łagiewnikach
Do Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach trafi wyjątkowa relikwia Ojca Świętego – papieska sutanna, którą Jan Paweł II miał na sobie 13 maja 1981 r. w czasie zamachu na jego życie na Placu św. Piotra w Rzymie. Do tej pory sutannę przechowywał kard. Stanisław Dziwisz.

„Zakrwawioną sutannę do sanktuarium będącego częścią papieskiego Centrum „Nie lękajcie się!” zdecydował się przekazać wieloletni sekretarz Ojca Świętego kard. Stanisław Dziwisz” – powiedział KAI Piotr Sionko, rzecznik krakowskiego Centrum „Nie lękajcie się!”.

 

Sutanna oficjalnie zostanie zaprezentowana podczas konferencji prasowej na terenie sanktuarium w dniu 34. rocznicy zamachu, w najbliższą środę 13 maja. Od tego momentu cenna relikwia zostanie wystawiona na widok publiczny w jednej z kaplic kościoła górnego.

 

Sutanna będzie eksponowana na manekinie, w szklanej gablocie.

 

Relikwia do tej pory była przechowywana w krakowskiej kurii. Kard. Dziwisz zabrał ją z rzymskiej kliniki Gemelli zaraz po zamachu na Jana Pawła II. Aż do tej pory nie była ona pokazywana publicznie. Metropolita krakowski przekazał ten dar krakowskiemu Centrum z własnej inicjatywy.

 

"Jest to relikwia pierwszego stopnia, są na niej ślady krwi papieża. Nie traktujemy jej jak eksponatu. Celowo gablota trafi do kaplicy, w której jest już obraz Jana Pawła II, żeby ludzie mogli się modlić za jego wstawiennictwem, przy sutannie, ale mając też przed oczyma jego wizerunek" – powiedział KAI Piotr Sionko.

 

Będzie to kolejna relikwia św. Jana Pawła II, która znajdzie się w sanktuarium. Wcześniej, po beatyfikacji, Centrum otrzymało od kard. Dziwisza ampułkę z krwią pobraną w czasie badań przez lekarzy w klinice Gemelli. W świątyni, w dolnym kościele, znajduje się także płyta z watykańskiego grobu św. Jana Pawła II.

 

Inną pamiątkę cudownego ocalenia z zamachu na placu przed bazyliką św. Piotra – przestrzelony pas sutanny – 19 czerwca 1983 r. Jan Paweł II złożył na Jasnej Górze. Od 2004 roku relikwia jest udostępniona pielgrzymom w Kaplicy Matki Bożej Jasnogórskiej.


pra, am / Kraków

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap