video-jav.net

Miłuje zmarłych ten, kto się za nich modli

– Modlitwa żyjących może być wielkim wsparciem dla tych, którzy oczekują ostatecznego uświęcenia. Tak jak my oczekujemy z ich strony modlitwy, tak też jesteśmy zobowiązani do modlitwy za nich. Ten, kto miłuje tych, którzy zmarli, kto ich szanuje, ten się za nich modli – powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu z okazji Uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego

Polub nas na Facebooku!

Dnia 1 i 2 listopada przypadają ważne daty i uroczystości w życiu Kościoła. 1 listopada to Uroczystość Wszystkich Świętych, a 2 listopada to Dzień Zaduszny. – Te dwa dni związane są z tajemnicą życia przyszłego. Pierwszy jest dniem radości, w którym cieszymy się z tych wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli pełnię Nieba, którzy osiągnęli życie wieczne. Ich świętość została więc stwierdzona i zaaprobowana przez cały Kościół – powiedział abp Gądecki.

– Wielu świętych pozostaje niezauważonych, wielu świętych ludzi umiera i nikt się o nich nie dowie. W tym dniu zwracamy uwagę na wszystkich świętych, którzy od samego początku istnienia Kościoła weszli do grona tych, którzy stanowią chlubę Kościoła i przykład tego, że świętość jest osiągalna – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Przewodniczący Episkopatu zauważył, że Dzień Zaduszny jest również związany ze zmarłymi, ale tymi, którzy jeszcze w pełni nie osiągnęli życia wiecznego i pełni miłości, do której zostali powołani. – W tym dniu wspominamy zmarłych, którzy oczekują na ostateczne oczyszczenie w tym co w teologii chrześcijańskiej nazywamy czyśćcem i którzy czekają na moment pełnego zjednoczenia z Bogiem. Bardzo ważne jest, abyśmy wspierali te osoby, gdyż modlitwa żyjących może być wielkim wsparciem dla tych, którzy oczekują ostatecznego uświęcenia. Tak jak my oczekujemy z ich strony modlitwy, tak też jesteśmy zobowiązani do modlitwy za nich. Ten, kto miłuje tych, którzy zmarli, kto ich szanuje, ten się za nich modli – powiedział abp Gądecki.

KAI

Z KRAJU

Odeszli w 2018

W dniu wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych przypomnijmy kilka osób, które Pan powołał do siebie w ciągu ostatnich 12 miesięcy od 2 listopada 2017 do dziś. Pamiętajmy o nich w naszej modlitwie.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Biskup Stanisław Kędziora (1934–2017)

Biskup-senior warszawsko-praski, wcześniej biskup pomocniczy w tej młodej warszawskiej diecezji, wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym w Warszawie, proboszcz kościoła Wszystkich Świętych. Niezwykle ciepły człowiek. Zmarł w Boże Narodzenie 2017 r. 


Ks. Adam Bartkiewicz (1983-2018)

Polski misjonarz pracujący w Tanzanii. 20 marca uczył pływać w oceanie swojego kolegę – misjonarza o. Chungu Cycusz. Gdy w pewnym momencie fale pojawiającego się przypływu zaczęły topić o. Cycusa ks. Adam rzucił się mu na ratunek, pożyczył swoją rurkę do nurkowania i pchnął w bezpieczniejsze miejsce. O. Cycus został uratowany, zaś ks. Adam nie wypłynął. 


Alfie Evans (2016-2018)

Mały Brytyjczyk, który zwrócił uwagę całego świata na niesprawiedliwość angielskiego systemu prawnego mogącego odebrać rodzicom dziecka prawo do decydowania o jego leczeniu w szczególnych przypadkach. W wieku kilku miesięcy zapadł na dotychczas niezdiagnozowaną do końca chorobę neurologiczną, powodującą postępujący zanik funkcji mózgu. Pomimo sprzeciwu rodziców, lekarze – wspierani wyrokami kolejnych sądów, zdecydowali o odłączeniu chłopca od aparatury wspomagającej oddychanie. Uznali ją za uporczywą terapię. 28 kwietnia, czyli po 5 dniach całkowicie samodzielnego oddychania Alfie zmarł. 


Abp Szczepan Wesoły (1926-2018)

Zmarł we wtorek 28 sierpnia, w liturgiczne wspomnienie św. Augustyna, w Rzymie. Był ukochanym duszpasterzem Polaków na emigracji. I bliskim współpracownikiem Jana Pawła II. Był biskupem na każde zawołanie polskich środowisk rozsianych po całym świecie – tak wspominał go w dniu pogrzebu abp metropolita katowicki Wiktor Skworc.


Tomasz Mackiewicz (1975–2018) 

Polski himalaista. Jego zimową wyprawę w duecie z Elisabeth Revbol na Nanga Parbat śledziła cała Polska. Udało się zdobyć szczyt, ale w trakcie schodzenia Tomasz Mackiewicz doznał choroby wysokościowej, licznych odmrożeń i obrzęku płuc. Zmarł w szczelinie skalnej, Elisabeth Revol udało się zejść niżej i zostać uratowaną przez polskich ratowników.


Roman Kłosowski (1929 – 2018)

Polski aktor filmowy i teatralny, najczęściej kojarzony z rolą Maliniaka w serialu “Czterdziestolatek”. W ostatnich latach życia zmagał się ze ślepotą, która wykluczyła go z zawodu aktora. Jego ostatnią rolą było użyczenie głosu biblijnemu Symeonowi, w którego wcielił się dla projektu Biblia Audio. Wypowiadane przez niego z pamięci słowa “Teraz o Panie pozwól odejść swemu słudze w pokoju..” przejmująco brzmiały w dniu jego śmierci. 


Br. Moris Maurin (1928 – 2018)

Francuski zakonnik, członek zgromadzenia Małych Braci Jezusa, były przełożony polskiej wspólnoty. W Polsce mieszkał od blisko 30 lat. Po przejściu na emeryturę był czynnym rekolekcjonistą, pozostając wiernym charyzmatowi “ubogiego pośród ubogich”.


Antoni Zięba (1948–2018)

Działacz pro-life, wiceprezes Polskiej Federacji Życia, współorganizator dwóch Narodowych Marszów w Obronie Życia, doktor inżynier specjalizujący się w budownictwie lądowym. Był redaktorem Tygodnika Rodzin Katolickich „Źródło”, Tygodnika Młodzieży Katolickiej „Droga”, Miesięcznika Nauczycieli i Wychowawców Katolickich „Wychowawca”, „Służby Życia”, a także publicystą i felietonistą TV Trwam, Radia Maryja, „Naszego Dziennika”. Walczył o wpisanie do Konstytucji RP zapisu o ochronie życia od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.


Ks. Bogusław Nadolski (1933 – 2018)

Wybitny polski liturgista, wykładowca wielu pokoleń księży i świeckich teologów, autor licznych książek poświęconych liturgii, w tym Mszy św.  


o. Reginald Wiśniowski (1920–2018)

Urodzony w Czortkowie niedaleko Lwowa najstarszy polski dominikanin i ostatni, który wstąpił do zakonu przed wybuchem wojny. Był niestrudzonym kaznodzieją, do ostatnich dni angażującym się w życie wspólnoty.


Męczennicy 2018

Wspomnijmy ich grupowo, choć prawie każdą z tych śmierci odnotowywaliśmy oddzielnie. W 2018 r. w różnych krajach świata zamordowano aż 29 kapłanów, w tym najwięcej w Meksyku i różnych krajach Afryki. Do tego trzeba koniecznie doliczyć dotychczas dla nas anonimowych tegorocznych męczenników, w tym świeckich, zwłaszcza w krajach muzułmańskich. O przypadku ukamienowanego w Pakistanie młodego chłopaka tylko za to, że nie wyrzekł się Chrystusa opowiadali w ostatnich dniach biskupi na Synodzie poświęconym młodzieży. 

 

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >