Polska pod Krzyżem. 14 września wielka modlitwa na Świętym Krzyżu

Organizatorzy słynnej akcji "Różaniec do granic", która w 2017 r. przywiodła tysiące Polaków na granice kraju do wspólnej modlitwy o Polskę zapraszają na następne podobne wydarzenie. 14 września w sanktuarium Świętego Krzyża na górze o tej nazwie odbędzie się czuwanie modlitewne w intencji przezwyciężenia kryzysu wiary w Kościele.

Polub nas na Facebooku!

Polska pod Krzyżem. 14 września wielka modlitwa na Świętym Krzyżu
Organizatorzy słynnej akcji "Różaniec do granic", która w 2017 r. przywiodła tysiące Polaków na granice kraju do wspólnej modlitwy o Polskę zapraszają na następne podobne wydarzenie. 14 września w sanktuarium Świętego Krzyża na górze o tej nazwie odbędzie się czuwanie modlitewne w intencji przezwyciężenia kryzysu wiary w Kościele.

Zarówno miejsce jak i czas nie są przypadkowe. 14 września to w Kościele święto Podwyższenia Krzyża, ustanowione na pamiątkę dnia, w którym św. Helena odnalazła relikwie Drzewa Krzyża. Największa zaś część tej relikwii przywieziona do Polski znajduje się w sanktuarium Święty Krzyż, na górze o tej samej nazwie.

– Wszystko o czym słyszymy ostatnio, a co nas zasmuca czyli przypadki pedofilii wśród księży, odejścia z kapłaństwa, samobójstwa, profanacje – to wszystko objaw kryzysu wiary w Kościele. Natomiast źródłem odnowy wiary jest Krzyż Chrystusa, dlatego pod nim chcemy się zgromadzić – wyjaśnia Maciej Bodasiński, jeden z organizatorów wydarzenia.

Wydarzenie ma być podzielone na dwie części. Najpierw 14 września od rana uczestnicy będą słuchać konferencji, świadectw pogłębiających ich życie duchowe oraz będą mogli skorzystać z sakramentu pojednania. – Postawimy bardzo dużo konfesjonałów, mamy nadzieję, że wiele osób tego dnia zapragnie wrócić do Boga – mówi Maciej Bodasiński. Będzie Msza Św. celebrowana przez biskupa miejsca, czyli Krzysztofa Nitkiewicza. Wieczorem zaś rozpocznie się całonocne czuwanie modlitewne u stóp Krzyża. Według wstępnych informacji udział w nim zapowiedzieli również ludzie zranieni w Kościele, którzy chcą w tym miejscu “złożyć swój ból w Krzyżu Chrystusa”. Czuwanie zakończy się rano Mszą św. niedzielną, w święto Matki Bożej Bolesnej.

– Nasz cel jest prosty: chcemy postawić Krzyż Chrystusa w centrum, bo to jest źródło życia dla Kościoła. Jeśli doświadczamy, że w naszym Kościele jakby “ktoś wyłączył prąd” to wiemy, że właśnie do Krzyża trzeba “podpiąć duchową wtyczkę” i zaczerpnąć siłę i energię do życia – mówi Maciej Bodasiński.

Święty Krzyż może przyjąć ograniczoną liczbę pielgrzymów, około 120 tys. osób zmieści się tam jednocześnie. Dlatego organizatorzy proszą wszystkich, którzy w “Polsce pod Krzyżem” chcą osobiście uczestniczyć: zapisujcie się! Zapisy wystartują w środę 17 lipca o godz. 11. – Jeśli się okaże, że chętnych do przyjazdu jest więcej niż miejsc, będziemy organizować kolejne sektory na sąsiadujących ze Świętym Krzyżem górach – mówi Maciej Bodasiński.

Gospodarzami miejsca i głównymi organizatorami modlitwy pod Krzyżem są misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej, prowadzący sanktuarium Świętego Krzyża, z którymi organizatorzy czyli Fundacja Solo Dios Basta współpracują.

W wydarzeniu można również wziąć udział na odległość, choćby czuwając modlitewnie w parafii, u siebie w domu, w swoim łóżku w szpitalu czy w klasztorze. Na stronie wydarzenia uruchomiona została specjalna mapka interaktywna, na której można zgłaszać miejsca, gdzie ktoś będzie czuwał na modlitwie wraz ze zgromadzonymi na Świętym Krzyżu.

Anna Druś/Stacja7


 

 

Rodzina Radia Maryja modli się na Jasnej Górze

Przepraszają za bluźnierstwa, zniewagi i świętokradztwa przeciw Bogu i Królowej Polski. Dziękują za pierwszą wizytę apostolską Jana Pawła II do naszej Ojczyzny i błagają o odnowę oblicza polskiej ziemi. Na Jasnej Górze z udziałem tysięcy wiernych drugi dzień trwa 28. pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Papież Franciszek uczestnikom Eucharystii udzielił odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

Polub nas na Facebooku!

Rodzina Radia Maryja modli się na Jasnej Górze
Przepraszają za bluźnierstwa, zniewagi i świętokradztwa przeciw Bogu i Królowej Polski. Dziękują za pierwszą wizytę apostolską Jana Pawła II do naszej Ojczyzny i błagają o odnowę oblicza polskiej ziemi. Na Jasnej Górze z udziałem tysięcy wiernych drugi dzień trwa 28. pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Papież Franciszek uczestnikom Eucharystii udzielił odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

– Wobec tego co dzieje się w Polsce, zwłaszcza w ciągu ostatnich miesięcy, nie pozostaje nam nic innego tylko przeprosić naszą Panią i Królową i przywołać te ważne słowa Jana Pawła II i modlić, by zstąpił Duch Święty i odnowił oblicze polskiej ziemi – powiedział redemptorysta, o. Jan Król, wicedyrektor Radia Maryja i Telewizji Trwam.

Jak dodał, „trzeba prosić Ducha Świętego, by przemienił serca wszystkich Polaków bez wyjątku”. – Jesteśmy tu, by prosić Matkę Najświętszą o pomoc, o wstawiennictwo, ale również by przepraszać Boga i naszą Panią za wszelkie zniewagi, za wszelkie nieprawości, których w obecnym czasie jest bardzo dużo – podkreślił o. Król.

Redemptorysta zauważył, że „Ona została obrażona jako Matka Boga, Matka Zbawiciela, ale i Królowa naszego Narodu a Królowej trzeba okazywać nie wzgardę, ale szacunek”.

Zdaniem wicedyrektora Radia Maryja i Telewizji Trwam Polska bardzo potrzebuje naszej modlitwy. Na pytanie co jest największym zagrożeniem w naszej Ojczyźnie o. Król zauważył, że dziś największym problemem jest walka z rodziną, „taką jaką Bóg stworzył”, ale też ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci. –Tu oczekiwalibyśmy więcej i liczymy na to, że to się zmieni – podkreślił redemptorysta.

Zakonnik zauważył, że pielgrzymka na Jasną Górę to najważniejsze wydarzenie dla Rodziny Radia Maryja. – To jest najważniejsze miejsce dla wszystkich Polaków, poza tym w tym miejscu ponad 20 lat temu walczyliśmy o koncesję dla Radia Maryja. Na dwa dni przed manifestacją, która miała się odbyć w Warszawie ojciec dyrektor zdecydował, że przyjeżdżamy na Jasną Górę i Maryja wyprosiła nam potrzebne dary – przypomniał o. Król.

Pani Iwona przyjechała z Wrocławia. Jak mówi „każdy ból zadany Matce Bożej odczuwa jako cios w swoje serce”. – Przyjechałam, by wynagrodzić Maryi te wszystkie zniesławienia i modlić się za tych, którzy tych czynów dokonują – podkreśliła pątniczka. Dodała, że prosi także za tych, którzy we Wrocławiu podnieśli rękę na kapłana. – Bardzo to przeżywam i modlę się o nawrócenie – podkreśliła. Jej zdaniem te wszystkie bluźnierstwa ranią też nas jako Naród.

– To nas jako naród też boli, nikt nie powinien nas ranić. Każdą religię trzeba szanować. To mnie bardzo dotyka, bo jestem ochrzczona więc jestem dzieckiem Bożym i to nas musi obchodzić, nie rozumiem tych, którzy niszczą, szydzą i nienawidzą – podkreśliła uczestniczka pielgrzymki Rodziny Radia Maryja.

Także dla państwa Gardynik, którzy na pielgrzymkę przyjechali z Kanady umieszczenie tęczy na nimbie Matki Bożej uważają za „akt wielkiego znieważenia”. – To jest znieważenie naszej wiary. Matka zawsze nas broniła a to jest tak jakby Ją uderzyć w twarz – powiedziała pani Halina. – Bardzo to przeżywamy i boli to myślę wszystkich Polaków – dodał pan Jan.

Słuchacze pielgrzymują do Częstochowy, by dziękować też Matce Bożej za katolicki głos płynący każdego dnia z Radia Maryja. Codziennie o 21.00 za pośrednictwem toruńskiej rozgłośni i TV Trwam wierni mogą łączyć się z narodowym Sanktuarium na modlitwie apelowej.

Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja jest jedną z największych jaka przybywa na Jasną Górę, dlatego nad bezpieczeństwem pielgrzymów czuwają specjalnie powołane służby: policja oraz służby medyczne.

Radio Maryja powstało w 1991r. jako lokalna stacja katolicka, jedna z pierwszych po upadku PRL. Rozgłośnia, od początku prowadzona jest przez o. Tadeusza Rydzyka od lat pozostaje mocnym głosem Kościoła Katolickiego i środowisk narodowych Polski. Na antenie usłyszeć można przede wszystkim bardzo bogatą gamę audycji religijnych, refleksyjnych i kulturalnych. Bardzo istotnym faktem jest wyjątkowo mocna więź Radia Maryja ze swoimi stałymi słuchaczami. Stacja od początku istnienia utrzymuje się z dobrowolnych datków ofiarodawców.

Rozgłośnia, założona przez Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela nadawała początkowo z jednego nadajnika w Bydgoszczy, będąc jedną z pierwszych stacji katolickich w Polsce. Szybko rozrosła się jednak sieć nadajników rozgłośni, oparta głównie o bardzo bogatą sieć obiektów małego zasięgu w całym kraju, co szybko przysporzyło radiu znacznej popularności. Sieć nadajników małej mocy z biegiem lat częściowo wzbogaciła się o nadajniki dużej i wielkiej mocy w różnych częściach kraju.

Na strukturę Rodziny Radia Maryja składają się m.in. Biura, Koła Przyjaciół, Koła Młodzieżowe oraz Podwórkowe Kółka Różańcowe Dzieci. Działają one przy parafiach za zgodą proboszcza. Obecne są zarówno w Polsce jak i zagranicą. Statut Rodziny Radia Maryja zatwierdzony został przez Konferencję Episkopatu Polski w maju 2006 r. Członkowie Rodziny Radia Maryja angażują się w życie parafii, organizują spotkania regionalne czy dni skupienia.

Od 1993 r. uczestniczą też w dorocznej pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, która organizowana jest w drugą niedzielę lipca. Dokładna liczba członków Rodziny Radia Maryja nie jest znana. Samego radia słucha prawdopodobnie od 1 do 1,5 mln. osób.

KAI/ad