Pielgrzymka z Gniezna dotarła na Jasną Górę

Piesza pielgrzymka z Gniezna na Jasną Górę dotarła już do celu wędrówki. Mszy św. u stóp Jasnogórskiej Pani przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński. „Pielgrzymka jest modlitwą. Jest wychodzeniem z Jezusem na górę” – mówił nawiązując do obchodzonego 6 sierpnia święta Przemienienia Pańskiego.

Polub nas na Facebooku!

Komentując czytaną dziś Ewangelię wg. św. Łukasza metropolita gnieźnieński zwrócił uwagę na niezauważany często, a obecny tylko u tego Ewangelisty fragment, który mówi, że „Jezus się przemienił, gdy się modlił”. To, co zobaczyli towarzyszący Mu uczniowie – tłumaczył – „nie było fajerwerkiem czy magiczną sztuczką, ale właśnie owocem modlitwy”.

„Tak się dzieje również za każdym razem w życiu jezusowych uczniów. Modlitwa w Chrystusie i w Duchu Świętym przemienia bowiem osobę od wewnątrz i może oświecić innych oraz otaczający świat” – powtórzył za papieżem Franciszkiem Prymas.

Wskazał też, że pielgrzymka, którą pątnicy z archidiecezji gnieźnieńskiej kończą co roku w tak symbolicznym dniu, w święto Przemienienia Pańskiego, jest również „wchodzeniem na górę” i to nie tylko w sensie dosłownym.

„Sami dobrze wiecie, że ten fizyczny wysiłek, że ten trud drogi i przemierzanie kolejnych kilometrów tak naprawdę mają sens tylko wtedy, gdy są jak najbardziej podobne do tego dzisiejszego jezusowego wyjścia z uczniami na górę” – mówił do pielgrzymów abp Polak.

„Pielgrzymka jest przecież waszym wyjściem, aby się modlić – stwierdził dalej. – Jest drogą modlitwy, i nie tylko dlatego, że pielgrzymowaniu jakoś naturalnie zawsze przecież towarzyszy modlitwa, że ona jest modlitwą, że również tańcem czy śpiewem wciąż się modlicie. Pielgrzymka w tym swoim wychodzeniu na górę jest szansą, aby doświadczyć coraz głębszej relacji z Panem Bogiem, a przez to też z siostrami i braćmi, aby naprawdę zobaczyć skrawek nieba na ziemi” – podkreślił Prymas dodając, że tylko od nas zależy, czy jak uczniowie ją prześpimy, czy też dokona się w nas prawdziwa przemiana.

Metropolita gnieźnieński przywołał też hasło tegorocznej pielgrzymki „Oto ja”, które – jak przypomniał – towarzyszyło także styczniowym Światowym Dniom Młodzieży w Panamie. Maryja – mówił wówczas papież – odważyła się dać życie marzeniu Boga. „Czy i ty potrafisz. Czy chcesz nadać ciało twoimi rękoma, twoimi stopami, twoimi oczyma, twoim sercem marzeniu Boga?” – pytał za papieżem Prymas.

Na koniec przyznał, że z góry trzeba kiedyś zejść, trzeba wrócić do rzeczywistości, ale przecież – jak napisał w czytanym dziś liście św. Piotr – „nie poszliśmy za jakimiś wymyślonymi mitami”.

„To marzenie jest konkretne – przekonywał abp Polak. – Po tej miłości, którą będziecie mieć jedni do drugich, wszyscy poznają, żeście uczniami moimi. To jest konkret! Nie tylko słowa, ale przecież życie. Życie, które promieniuje, które na tle tej naszej duchowej, płytkiej, powierzchownej codziennej szarzyzny jaśnieje i świeci” – mówił na koniec Prymas Polski.

Pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej dotarli na Jasną Górę 5 sierpnia. Grupy kolorowe były w drodze dziewięć dni. Promieniste tyle samo lub nieco więcej. Do Matki Bożej pielgrzymowały też grupy rowerowe. Wczoraj pielgrzymi wzięli udział w Apelu Jasnogórskim, a dziś rano w nabożeństwie Drogi Krzyżowej na jasnogórskich wałach.

Tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło „Oto ja”, a rozważania koncentrowały się wokół owoców Ducha Świętego. Dziś pątnicy ruszą w drogę do domów.

Msza św. kończąca tegoroczne diecezjalne pielgrzymowanie do Matki Bożej Jasnogórskiej zainaugurowała jednocześnie pieszą pielgrzymkę kapłanów i kleryków z archidiecezji gnieźnieńskiej do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Duchowni dotrą do celu 11 sierpnia. W drodze będą się modlić o Boże miłosierdzie dla kapłanów, o świętość kapłanów oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

308. Warszawska Pielgrzymka Piesza wyruszyła na Jasną Górę

Ponad 5 tys. pątników wyruszyło dziś na trasę 308. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Pobłogosławił ich kard. Kazimierz Nycz, który wcześniej, na stopniach kościoła Świętego Ducha przewodniczył Mszy świętej.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymka zwana „paulińską” wyrusza co roku 6 sierpnia, kiedy w Kościele obchodzone jest święto Przemienienia Pańskiego. To jedna z najstarszych w Polsce pielgrzymek zwana „matką pieszych pielgrzymek”. Po raz pierwszy wyruszyła z Warszawy na Jasną Górę w 1717 r. – Jesteśmy spadkobiercami wielkiej tradycji pielgrzymowania z Warszawy na Jasną Górę – przypomniał w homilii kard. Nycz, wzywając do odpowiedzialności za jej pielęgnowanie.

„To ważny znak życia Kościoła i wiary” – podkreślił i dodał, że „świadectwo pątników potrzebne jest Kościołowi, by mógł otwierać ludzkie serca na Jezusa Chrystusa”. – Bez niego nie można do końca zrozumieć człowieka i przeżyć wolności i godności swojego życia – mówił nawiązując do inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II.

W tym roku hasłem 308. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej są słowa „Jasnogórska Matka Życia”. Hasło to – jak zaznaczył metropolita warszawski – wyraża troskę o godność człowieka i życie, które zaczyna się pod sercem matki oraz życia człowieka starego i ciężko chorego. Zapowiedział, że pauliński kościół Świętego Ducha w Warszawie na Nowym Mieście od 8 grudnia br. będzie sanktuarium Matki Życia. To właśnie przy tej świątyni zainicjowana została praktyka Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Kard Nycz mówił pielgrzymom, że bardzo ważne jest, aby człowiek wiedział skąd wyrasta, jaki jest jego początek i w zabieganiu dzisiejszego świata miał jasny cel dokąd zmierza, jaki jest kres życia. Każda pielgrzymka jest obrazem naszego życiowego pielgrzymowania – dodał.

Pątników zachęcał, by po powrocie z Jasnej Góry dawali świadectwo wiary w swoich rodzinach, miejscach pracy a przede wszystkim w pełnym przebaczenia i miłości przeżywaniu każdego dnia i każdej godziny życia.

Odnosząc się do kwestii społecznych i sporów w polskim społeczeństwie kard. Nycz stwierdził, iż „za dużo mamy recept dla innych, a za mało zaczynamy od siebie”. Brakuje codziennego praktykowania miłości bliźniego i zdolności przebaczenia człowiekowi, spotykanego w codziennym życiu. Zaczynajmy od siebie i wpatrujmy się w Ewangelię! – zaapelował kard. Nycz.

Metropolita warszawski przywołał też postać kard. Stefana Wyszyńskiego i wyraził nadzieję, że za rok pielgrzymi będą mogli dziękować za jego beatyfikację. W tym roku, pątnicy będą modlić się w czasie pielgrzymki o to, by stało się to jak najszybciej.

Prośmy Boga, abyśmy chcieli i umieli naśladować kard. Wyszyńskiego, który tak wiele nam mówi o miłości do Kościoła, o tym, jak być człowiekiem głębokiej wiary – zachęcał kard. Nycz. Podkreślił też, że „Prymas Tysiąclecia był człowiekiem Maryi, w której widział drogę do Jezusa i Kościoła, ale był także wielkim mężem naszej Ojczyzny – Polski”.

Od 12 lat pątnicy niosą na Jasną Górę olbrzymi portret Prymasa Tysiąclecia. Ze względu na rozmiary i wagę tego portretu, ma to dla nich także wymiar pokutny, ale przede wszystkim – jak podkreśla Sławomir Zakrzewski z grupy XVI, który na Jasną Górę pielgrzymuje prawie od 30 lat – wyraża ich wdzięczność za to, co Prymas Wyszyński zrobił dla Kościoła i Polski.

308. Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę dotrze 14 sierpnia. Pątników powita kard. Kazimierz Nycz, który o godz. 20.00 odprawi dla nich Mszę św. na jasnogórskim szczycie.

awo/archwwa.pl

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap