Pięciu chłopaków, pięciu męczenników. Klerycy z Warszawy wystawiają sztukę

"Piątka. Opowieść o męczennikach z Poznania, którzy pozostali wierni aż do śmierci" to tytuł sztuki teatralnej, którą przygotowali klerycy III roku warszawskiego seminarium duchownego. Spektakle otwarte dla publiczności rozpoczną się 14 grudnia. Spektakl opowie historię piątki błogosławionych z Poznania, którzy zginęli w czasie II wojny światowej.

Polub nas na Facebooku!

“Piątka” to sztuka o pięciu męczennikach z czasów II wojny światowej: Czesławie, Edwardzie, Franciszku, Edwardzie i Jarogniewie, którzy – po dwóch latach pobytu w różnych więzieniach i wielu torturach – zostali ścięci za udzielanie się w organizacji konspiracyjnej. Znaleźli się w gronie 108 męczenników, których w 1999 roku beatyfikował papież Jan Paweł II. – Zapoznaliśmy się z losami poznańskiej piątki i doszliśmy do wniosku, że to bardzo dobry pomysł, aby w sztuce opowiedzieć właśnie o nich. Zwłaszcza, że w Poznaniu mogą być znani, ale w Warszawie niekoniecznie – mówią klerycy III roku.

Seminarzyści podkreślają, że w tej historii uwagę przykuwa przede wszystkim sposób przeżywania uwięzienia, które męczennicy opisywali w listach do rodziny. – Przeżywali je w kontekście wiary, w kontekście krzyża Chrystusa, w kontekście nadziei na Zbawienie. Tuż przed śmiercią pisali, że cieszą się, że już odchodzą z tego świata i mogą iść do nieba, a także, że proszą o modlitwę, aby jak najszybciej mogli się złączyć z Chrystusem – podkreślają alumni.

Jednak – jak podkreślają klerycy – ważne jest również życie całej piątki przed niewolą, dlatego to ono będzie stanowiło główną część sztuki: od czasu spędzonego w oratorium salezjańskim w Poznaniu, w którym chłopcy otrzymali podstawy wiary i wykształcenie chrześcijańskie, po wybuch wojny, jak zostali złapani, ich pobyt w więzieniu, a na końcu śmierć – mówią seminarzyści.

– Chcemy pokazać widzom, że można być normalnym człowiekiem i zostać świętym. Oni przez to męczeństwo zostali świętymi, ale to byli zwykli, młodzi chłopcy, którzy mieli jakieś plany. W momencie wybuchu wojny mieli od 19 do 23 lat. Chcemy pokazać, że w prostocie życia jest miejsce na zbawienie – dodają.

W tym roku klerycy chcą rozszerzyć zasięg sztuki, aby o poznańskiej Piątce usłyszało, jak najwięcej osób, również tych, które nigdy nie zobaczą ich spektaklu. – Chcemy stworzyć jakby drugą rzeczywistość, która będzie równoległa do sztuki. Dlatego nagraliśmy filmik z fragmentami prób oraz naszymi wypowiedziami o Piątce – mówią.

Alumni podkreślają, że chcą potraktować spektakl, jako dzieło ewangelizacyjne, aby “na podstawie męczeńskiej śmierci pięciu osób pokazać wymiar zbawienia w Chrystusie”. – Chcemy pokazać dojrzałość, ich zmianę i bardzo odpowiedzialne podejście do śmierci. To ma nam pomóc przybliżyć Chrystusa. Wiemy, że przyjdą do nas osoby wierzące, ale może ta druga przestrzeń pomoże dotrzeć do ludzi, którzy są gdzieś na obrzeżach Kościoła – podkreślają.

Przygotowanie sztuki teatralnej przez kleryków III roku to już tradycja w warszawskim seminarium Co roku premiera ma miejsce jednego dnia:  w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia w gmachu seminarium.

Reżyserem tegorocznej sztuki seminaryjnej jest Ryszard Jabłoński, aktor, reżyser, pedagog teatralny. Jej premiera – dla społeczności seminaryjnej – odbędzie się 8 grudnia, natomiast otwarte spektakle rozpoczną się tydzień później – w sobotę 14 grudnia. Miejsca można rezerwować od 1 grudnia na stronie internetowej: www.wmsd.waw.pl oraz telefonicznie: 516 905 852.

kh, archwwa/ad

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Jak mały Kacper wywołał eksplozję dobroci

Przytulanki, domowe przetwory, ręcznie robione ozdoby świąteczne, bilety do teatru - wszystko, cokolwiek można uznać za wartościowe od kilku dni trafia co chwilę na aukcję na Facebooku. Tysiące ludzi z całej Polski dorzucają swoje grosze aby ratować małego Kacperka.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Chłopiec ma zdiagnozowaną bardzo rzadką chorobę, SMA czyli rdzeniowy zanik mięśni typu I, na który lek istnieje od niedawna w USA i już nazywany jest najdroższym lekiem świata. Rodzice chłopca mają niewiele czasu aby zebrać niewyobrażalną kwotę 8 mln zł.

To prawda, że takich zbiórek i takich pospolitych ruszeń serc i portfeli Polaków było w ostatnim czasie wiele. Ta jednak jest o tyle wyjątkowa, że w dużej mierze oparta jest na spontanicznym geście dorzucenia czegoś więcej dla Kacperka, niż szybkiego przelewu internetowego. Tu dorzucamy czas. Energię. Pomysł. Działanie.

Ludzie wystawiają na aukcje dla tego chłopca dosłownie wszystko. Naklejki “Gangu Słodziaków”, maskotki Słodziaków, własnoręcznie produkowane piwo, własnoręcznie wykonane ozdoby świąteczne, blachy pysznego domowego ciasta, przejazdy nietypowymi pojazdami, bilety do kina, vouchery do salonów piękności… Cokolwiek ma jakąś wartość i mogłoby się komuś przydać jest wystawiane na grupie na Facebooku i – co najważniejsze – szybko znajduje nabywców. Ci wpłacają deklarowaną kwotę na konto zbiórki dla Kacperka a dowód wpłaty pokazują “sprzedającemu”. Koło dobra się kręci, a niespełna dwuletni chłopiec przybliża do terapii w USA, która uratuje mu życie.

 

 

Masz coś do zlicytowania dla Kacperka?
Chciałbyś coś kupić, wspierając zbiórkę?
Grupa na Facebooku jest otwarta i może dołączyć każdy>> https://www.facebook.com/groups/654529701723252/

Zbiórka na leczenie chłopca prowadzona jest na portalu SiePomaga >>

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor, w latach 2018-20 odpowiedzialna za sekcję news w Stacji7. Wcześniej pracowała w “Pulsie Biznesu”, “Newsweeku” i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap