video-jav.net

PEW: Polska nadal najbardziej katolickim krajem Europy

Polska, której 87 proc. mieszkańców przyznaje się do katolicyzmu, pozostaje nadal najbardziej katolickim państwem Europy. Te i wiele danych przynosi najnowsze opracowanie amerykańskiego instytutu Pew Research Center na temat Kościoła katolickiego na naszym kontynencie, przeprowadzone w 34 krajach.

Polub nas na Facebooku!

Opracowanie przypomina na wstępie, że jeszcze na początku XX wieku większość katolików mieszkała właśnie w Europie – w 1910 wskaźnik ten wynosił 65 proc. ogółu wiernych, ale już w sto lat później spadł on do 24 proc., za to prawie 40 proc. zamieszkuje obecnie Amerykę Łacińską, w Afryce Subsaharyjskiej żyje 16 proc. wszystkich katolików a w regionie Azji i Pacyfiku – 12. Nadal natomiast na naszym kontynencie istnieje najwięcej różnych instytucji katolickich i żyje tu aż 42 proc. ogółu kardynałów.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że katolicy przeważają w Europie Południowej i Środkowej, przy czym w większości są to najludniejsze kraje tej części świata: Francja, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Polska, która ma najwyższy odsetek wiernych w stosunku do ogółu mieszkańców: 87 proc. Dalsze miejsca zajmują: Włochy – 78 proc. i Portugalia – 77, następnie Hiszpania – 60 proc. i Węgry – 56 proc. ludności. Ale wysokie wskaźniki mają też kraje spoza tego regionu: Litwa – 75 proc. i Irlandia – 72. Znacznie niższe, choć też liczące się, są odsetki katolików w Wielkiej Brytanii i Holandii – po 19 proc. i na Ukrainie – 10, przy czym w tej drugiej większość miejscowych katolików to grekokatolicy.

Wierni w Europie Środkowej i Wschodniej są bardziej religijni niż ich współwyznawcy na Zachodzie. Na przykład do kościoła chodzi tam przynajmniej raz na miesiąc średnio 44 proc. wiernych, podczas gdy w Europie Zachodniej wskaźnik ten jest o 11 proc. niższy. I odpowiednio wyższe są procenty tych, którzy modlą się codziennie: 36 i 13 proc., uważających religię za bardzo ważną w ich życiu: 31 i 13 proc. oraz wierzących w Boga – 91 wobec 80 proc. 56 proc. Ukraińców stwierdziło, że modlą się przynajmniej raz dziennie, podczas gdy we Francji odsetek ten wynosi 9.

Katolicy środkowo- i wschodnioeuropejscy są też bardziej konserwatywni w sprawach społecznych, np. o ile we wszystkich krajach zachodnich większość wiernych popiera legalizację związków osób tej samej płci (Holandia – 92 proc., Belgia – 83 proc.), to we wschodniej części kontynentu większość jest temu przeciwna. Najniższy odsetek zgody na takie rozwiązania występuje na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie – poniżej 10 proc. w każdym z tych państw. Również stopień poparcia dla legalnej aborcji jest w Europie Środkowo-Wschodniej znacznie niższy niż na Zachodzie, choć też jest stosunkowo wysoki: 47 wobec 71 proc.

I wreszcie katolicy zachodni są bardziej skłonni od swych współwyznawców na Wschodzie do akceptacji muzułmanów w swym otoczeniu. W większości krajów zachodnich co najmniej połowa miejscowych wiernych zgodziłaby się mieć w rodzinie wyznawcę islamu, przy czym najwyższe wskaźniki występują w Hiszpanii – 69 proc. i w Szwajcarii – 57. Tymczasem w naszej części kontynentu aprobatę dla takiej postawy wyraziło najwyżej 21 proc. wiernych na Węgrzech i 15 proc. na Łotwie. W pozostałych krajach tego regionu odsetki te są znacznie niższe.

KAI/ad

Inspekcja serca króla Jana III Sobieskiego zakończona

Uroczystą Mszą św. w kościele oo. kapucynów w Warszawie, w tzw. kaplicy królewskiej zakończyła się 19 grudnia inspekcja serca króla Jana III Sobieskiego. Serce króla ponownie zostało złożone w odnowionym przy tej okazji sarkofagu.

Polub nas na Facebooku!

Od strony kościelnej pilotowaniem badań zajął się o. Gabriel Bartoszewski, kapucyn, zaś technicznie przeprowadzał je zespół konserwatorów pod kierunkiem konserwatora zabytków Rajmunda Gazdy. Inspekcja serca króla trwała 3 miesiące. W tym czasie wykonano badania oceniające zarówno miejsce przechowywania niezwykłej pamiątki po władcy Polski, jak i jej stan. Konieczne było umieszczenie go w nowej kasecie, ponieważ poprzednia uległa rozkładowi. Przeprowadzono również renowację zabytkowego sarkofagu, autorstwa Henryka Marconiego, w którym przechowywane było i nadal będzie królewskie serce. Renowację sfinansowała w całości Fundacja PKN Orlen Dar Serca.

Mszy św. dziękczynnej za życie króla Jana III Sobieskiego przewodniczył kanclerz warszawskiej Kurii Metropolitalnej ks. Janusz Bodzon. – Serce wyraża najgłębsze pragnienia i dążenia, które są w człowieku. Dlatego dziś przy grobowcu serca króla Jana przyjrzyjmy się dążeniom i pragnieniom władcy, który poświęcił całe swoje życie obronie Rzeczpospolitej. Dziękujmy Bogu za jego życie i dzieło – mówił ks. kanclerz Janusz Bodzon.

Życie króla Jana interpretował również w kluczu czytanych dziś w liturgii czytań opisujących narodziny Samsona – legendarnego izraelskiego wodza oraz okoliczności poczęcia św. Jana Chrzciciela, prawdopodobnie patrona Jana III Sobieskiego. – Jako władca i wódz był on świadomy swoich ograniczeń i tego, jak wiele zwycięstw zależy od Boga. Stąd tak często Mu dziękował, składając liczne wota. W jednym z takich wotów zresztą się znajdujemy – zauważył ks. Bodzon. Kościół oo. kapucynów przy ul. Miodowej w Warszawie został ufundowany właśnie przez króla Jana.

Dziś po południu kaseta z sercem króla zostanie ponownie umieszczona w sarkofagu i będzie można się przy niej modlić w tzw. kaplicy królewskiej.

Król Jan III Sobieski żył w latach 1629 – 96. Na króla Rzeczypospolitej został koronowany w 1676 r. To pod jego dowództwem 12 września 1683 rozegrała się wielka bitwa pod Wiedniem, która zakończyła się pogromem Turków. Za to wielkie zwycięstwo papież Innocenty III nadał mu tytuł “Defensor fidei” (obrońcy wiary). Król zmarł na atak serca w Warszawie 17 czerwca 1696 r. Jego szczątki – z wyjątkiem serca – zostały pochowane w krypcie św. Leonarda na Wawelu. Kilkanaście lat później obok niego spoczęła na Wawelu także jego ukochana żona Maria Kazimiera, zmarła w 1716 r.

Serce króla powierzono warszawskim ojcom kapucynom, z którymi król Jan był szczególnie związany. Do 1830 r. ojcowie przechowywali je w wewnętrznym archiwum klasztornym, jednak dzięki pomocy ówczesnych carskich władz udało się zbudować godny króla sarkofag i złożyć tam serce. Uroczystość odbyła się 26 czerwca 1830 r. Nad zbudowanym i zaprojektowanym przez Marconiego sarkofagiem znalazło się popiersie popiersie króla wykonane przez rzeźbiarza Ludwika Kaufmana.

ad/Stacja7