Z KRAJU

Obchodzimy dziś Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

W niedzielę, 8 listopada, obchodzony jest w Polsce Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Co roku, jako przewodni motyw obchodów tego dnia, wybierany jest jeden kraj szczególnie doświadczany prześladowaniami. W tym roku jest nim Republika Środkowoafrykańska.

Polub nas na Facebooku!

Przebiegający pod hasłem “Przywrócić nadzieję” Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym, organizuje corocznie w drugą niedzielę listopada Papieskie Stowarzyszenie “Pomoc Kościołowi w Potrzebie” wraz z Konferencją Episkopatu Polski. Co roku, jako przewodni motyw obchodów, wybierany jest jeden kraj szczególnie doświadczany prześladowaniami. W tym roku współczesne męczeństwo chrześcijan reprezentuje Republika Środkowoafrykańska.

W RŚA nędzę pogłębia destabilizacja polityczna i trwająca od 2013 r. wojna, która wybuchła po obaleniu prezydenta Françoisa Bozize’a. W wojnie tej walczą ze sobą muzułmanie i chrześcijanie. Tysiące ludzi nadal ucieka, a w kraju zaczyna brakować żywności – alarmuje ks. dr Andrzej Paś z polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

ZOBACZ TEŻ: W Bangi powstaje pierwsza w RŚA Szkoła Muzyczna

Wielkim problemem w tym kraju jest analfabetyzm, a także wysoce rozpowszechniona praca dzieci. Pracują one w rolnictwie, górnictwie diamentów, jako pomoc domowa, przy hodowli bydła, a także przy utrzymaniu dróg. Są również zmuszane do pracy w kopalniach uranu, gdzie narażone są na śmiertelne dawki napromieniowania. Ponadto, wedle szacunków ONZ, około 11% populacji w wieku od 15 do 49 lat jest nosicielem wirusa HIV.

Jak jednak zauważa ks. Paś, paradoksalnie ten kraj – zresztą jak i cała Afryka – obfituje w ogromne bogactwa zasobów naturalnych, które zdolne byłby nie tylko wyżywić, ale i podnieść gospodarczo tę część świata. Wydaje się jednak, iż nie chodzi o to, by tak się stało, ale o to, by zdobyć – kradnąc i skłócając braci jednego narodu. A powiedziane jest, by: “…słońce nie zachodziło nad naszym gniewem” – pisze w tekście “Serce Afryki” ks. Paś.

 

 

Jak zwraca uwagę Stowarzyszenie PKWP, RŚA to jeden z najbiedniejszych i najmniej bezpiecznych krajów na świecie. W ostatnim czasie doszło tam do wielu aktów dyskryminacji i brutalnych ataków, w tym zabójstw odwetowych między różnymi społecznościami. Republika Środkowoafrykańska potrzebuje przede wszystkim wewnętrznego pokoju, dzięki któremu można zbudować lepszy kraj. Nasi bracia i siostry z RŚA potrzebują naszego wsparcia duchowego i materialnego. Dlatego – podarujmy im nadzieję! – czytamy w apelu papieskiego stowarzyszenia.

W ramach Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym można zapoznać się bliżej z sytuacją poszczególnych krajów dotkniętych prześladowaniami. W tym roku obchodzony jest on po raz 12. Do tej pory wśród krajów, na których sytuację szczególnie zwracało uwagę PKWP znalazły się m.in. Sudan, Irak, Syria czy Pakistan. PKWP przygotowuje na każdą drugą sobotę listopada materiały duszpasterskie i do wykorzystania na katechezie.

Dzień ten jest też dla każdego okazją do okazania finansowego wsparcia chrześcijan w krajach, w których nie mogą oni swobodnie wyznawać swojej wiary. Można to zrobić wysyłając charytatywnego SMS-a lub dokonując przelewu na nr 87 1020 1068 0000 1402 0096 8990 z dopiskiem “Dzień Solidarności” czy też za pomocą serwisu DotPay na stronie PKWP.

 

 

os, KAI, pkwp.pl/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

„To dyskryminacja”. Siostry zakonne z Poznania odpowiadają na artykuł „Gazety Wyborczej”

„Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych” - piszą siostry.

Polub nas na Facebooku!

Trzy siostry zakonne z Poznania napisały list otwarty do Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym odnoszą się do artykułu Piotra Żytnickiego opublikowanego w „Gazecie Wyborczej”.

Tekst “Gazety” stanowi omówienie wywiadu udzielonego KAI przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Odnosząc się do abp. Stanisława Gądeckiego autor pisze o polskich biskupach, że „żyją w pałacach, w których siostry zakonne pracują jako służące. Jedzenie podstawione pod nos, pranie zrobione, rachunki opłacone”.

 

To dyskryminacja

„My, siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, siostry Magdalena, Konstantyna i Franciszka, wyrażamy swój sprzeciw wobec dyskryminującego tekstu Piotra Żytnickiego opublikowanego w «Gazecie Wyborczej»” – czytamy w liście otwartym.

„Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych, które żyją zgodnie z charyzmatem swoich zgromadzeń i zgodnie ze swoim przekonaniem. Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu. Wiele sióstr naszego zgromadzenia wypełnia to powołanie pomagając na co dzień ubogim i cierpiącym. Ta posługa nie jest także obca nam” – piszą siostry.

 

Przejawy dyskryminacji powinny być piętnowane

Zakonnice przypominają opinię Rzecznika Praw Obywatelskich na temat przejawów dyskryminacji ze względu na płeć, jak również kodeks karny, który przewiduje karę dla osób, które poniżają innych i narażają ich na utratę zaufania.

„Oczekiwałybyśmy od Rzecznika Praw Obywatelskich zajęcia się z urzędu dyskryminującym tekstem «Gazety Wyborczej», a od redakcji – wyrażenia stanowiska wobec poglądów autora artykułu” – czytamy w liście otwartym.

„Kierując ten list otwarty zwracamy się do opinii publicznej: zróbmy wszystko, aby przejawy dyskryminacji wobec kobiet, także zakonnic, były piętnowane, a jej propagatorzy – by zmienili swoje dyskryminujące nastawienie, czyli, mówiąc po chrześcijańsku, przeszli drogę nawrócenia” – piszą siostry.

List podpisały siostry Magdalena (lat 68), Konstantyna (lat 81) i Franciszka (lat 60), elżbietanki.

 

KAI, zś/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap