W sieci pojawiła się strona sugerująca istnienie rzymskokatolickiej parafii w Bydgoszczy. Ani parafii, ani kościoła przy ul. Zachodniej w Bydgoszczy nie ma, a abp Przykucki, który miał ją erygować, wcale nie był arcybiskupem gnieźnieńskim. O co chodzi w tej historii?

W sieci pojawiła się strona internetowa parafii pw św. Szymona i Judy Tadeusza w Bydgoszczy. Sugeruje ona istnienie rzymskokatolickiej parafii pw. św. Szymona i Tadeusza w Bydgoszczy przy ul. Zachodniej 19. Reaguje Kuria Diecezjalna w Bydgoszczy – nie ma takiej parafii.
ZOBACZ TAKŻE >>> AI ocenia encyklikę. “Mistyfikacyjny tekst fikcyjnego papieża Leona XIV”
Ulica Zachodnia w Bydgoszczy rzeczywiście istnieje. To piaszczysta droga pomiędzy wolnostojącymi domkami. Zdecydowanie nie ma tam kościoła. Tymczasem jego „historia” według fałszywej strony internetowej sięga roku 1999.
„Nasza parafia na osiedlu w Bydgoszczy ma stosunkowo krótką, ale dynamiczną historię” – podkreślają twórcy dziwnej strony. Według niej, parafia „została erygowana 15 sierpnia 1999 roku przez ks. bpa Mariana Przykuckiego, metropolitę gnieźnieńskiego, w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie duchowe mieszkańców osiedla Czyżkówko oraz ulicy Zachodniej”.
Tyle że abp Marian Przykucki nigdy nie był metropolitą gnieźnieńskim.
Przeczytaj również
Kościół, którego fotografia widnieje na stronie internetowej, prawdopodobnie został wygenerowany przez AI. Jest też informacja o „duszpasterzu”. Czy ksiądz Michał Świątek rzeczywiście istnieje – trudno powiedzieć. Z całą pewnością istnieje ksiądz o tym samym imieniu i nazwisku, związany z Instytutem Dobrego Pasterza. Ale może to być zbieżność nazwisk.
ZOBACZ TAKŻE >>> Fałszywe kursy przedmałżeńskie zalewają internet. Diecezja ostrzega przed oszustami
„Podkreślamy, że podmiot prezentujący się na wskazanej stronie internetowej nie należy do struktur Diecezji Bydgoskiej, nie posiada kościelnej osobowości prawnej uznawanej przez Kościół katolicki oraz nie działa za zgodą biskupa bydgoskiego” – podkreśla diecezja bydgoska.
„Wierni proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności wobec informacji publikowanych na wspomnianej stronie, a także o niewpłacanie jakichkolwiek środków finansowych, nieprzekazywanie danych osobowych oraz niekorzystanie z oferowanych tam czynności bez wcześniejszej weryfikacji ich statusu kanonicznego”
Diecezja Bydgoska informuje, że podjęła działania mające na celu wyjaśnienie sprawy oraz ochronę wiernych przed wprowadzaniem w błąd poprzez bezprawne posługiwanie się nazwami, symboliką i terminologią kościelną.
Jaki cel przyświeca twórcom fałszywej strony?
ml/stacja7.pl, KAI









