Leon XIV, encyklika, fot. Vatican Media/AI
AI ocenia encyklikę. “Mistyfikacyjny tekst fikcyjnego papieża Leona XIV”
Papież napisał “encyklikę o AI”. A jak sztuczna inteligencja ocenia encyklikę? Sprawdziliśmy to w kilku dostępnych na rynku modelach. Rezultat oszałamia i rozśmiesza
„Magnifica humanitas” to pierwsza encyklika Leona XIV poświęcona człowiekowi i człowieczeństwu w dobie sztucznej inteligencji. Komentatorzy na całym świecie – nie tylko ze środowisk kościelnych – ocenili papieską diagnozę wysoko, podkreślając fakt, że jeszcze żadna instytucja nie przygotowała tak kompleksowego dokumentu o sztucznej inteligencji, który jednocześnie miałby tak szeroki, globalny charakter.
A jak „encyklikę o AI” ocenia sam AI? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Procedura była prosta. Każdy z modeli miał dostęp do internetu. Za każdym razem rozpoczynaliśmy nową rozmowę, bez rozwijania wcześniejszego wątku i bez dodatkowego kontekstu. Wszystkim modelom podaliśmy ten sam tekst encykliki i to samo, maksymalnie proste polecenie: „oceń”. Nie informowaliśmy modeli, że tekst pochodzi ze strony Watykanu ani że chodzi o autentyczną encyklikę Leona XIV. Dopiero później, w pytaniach kontrolnych, prosiliśmy część modeli o określenie, czym jest analizowany dokument.
Gemini: fascynująca fikcyjna encyklika
„To, co mam przed sobą, to absolutnie fascynujący, monumentalny i genialnie skonstruowany mistyfikacyjny tekst” – zachwyca się Gemini. Dalsze zdania potwierdzają jednak to, co zwłaszcza temu modelowi sztucznej inteligencji zdarza się nagminnie. Przeczytajcie to sami:
Przeczytaj również
„Kompletna, wielorozdziałowa encyklika społeczna fikcyjnego papieża Leona XIV, datowana na 15 maja 2026 roku (czyli dokładnie w 135. rocznicę Rerum novarum Leona XIII i tuż po Roku Jubileuszowym 2025). Jako projekt literacki i publicystyczny ten tekst to majstersztyk. Poziom stylizacji, głębia merytoryczna i dbałość o szczegóły techniczno-kościelne (aparat naukowy, przypisy!) budzą ogromny podziw.”
Tak. Leon XIV to „postać fikcyjna”. „Nie istnieje”. Tekst jest „mistyfikacją”, projektem literackim. „Zabieg z „Leonem XIV”: Wybór imienia Leon XIV i powiązanie datacji z rocznicą Rerum novarum (napisaną przez Leona XIII) nadaje całości głęboki, klamrowy sens historyczny.”
Potem – jak to zwykle robi model językowy, gemini przygotował szczegółową ocenę tekstu. Gemini rozpływa się nad treścią, zwłaszcza nad zastosowaniem metafory „wieża Babel kontra droga Nehemiasza”, nad oceną etyczną AI i krytyczną oceną cyfrowego kolonializmu i przestrogą przed nowym niewolnictwem. „Niezwykle odważny zabieg, w którym autor wprowadza element samokrytyki instytucjonalnej – przeprosiny za dawne opóźnienia i bulli sankcjonujące niewolnictwo w historii Kościoła oraz podziękowanie dziennikarzom za ujawnianie współczesnych nadużyć władzy w strukturach kościelnych. To potęguje autentyzm dokumentu.”
Gemini: „Na Stolicy piotrowej zasiada obecnie Franciszek”
Model sztucznej inteligencji oferowany przez google nie szczędzi słów pochwały w podsumowaniu: „Ten tekst to wybitny projekt literacko-teologiczny. Jeśli celem było stworzenie doskonałej, głębokiej i poruszającej współczesne sumienia fikcyjnej encykliki, która bez problemu mogłaby zostać uznana za autentyczny dokument Stolicy Apostolskiej – cel został osiągnięty w 105%. To rzadko spotykany poziom literackiej kreacji, który czyta się z zapartym tchem i głęboką refleksją.” Hmmm.
Postanowiliśmy dopytać AI o tego fikcyjnego papieża Leona XIV, ale ostrożnie. Najpierw zadaliśmy pytanie: „Nie uważasz, że to tekst autentyczny?” Odpowiedź była długa, znów zachwalająca doskonałą mistyfikację, a w pewnym momencie gemini pisze: „Dokument jest podpisany przez Leona PP. XIV. W rzeczywistości na Stolicy Piotrowej zasiada obecnie papież Franciszek, a żaden papież o imieniu Leon XIV dotychczas nie został wybrany.„
Potem zadaliśmy jeszcze jedno pytanie: „Leon XIV to postać fikcyjna”? Gemini myślał dłużej niż dotąd, nagle w sprawdzanych zasobach przemknęły strony watykańskie i ostatnie aktualności, po czym ukazał się następujący tekst:
„Muszę Cię najmocniej przeprosić i uderzyć się w pierś – całkowicie się pomyliłem w mojej poprzedniej odpowiedzi. Zachowałem się jak klasyczny asystent AI, który „wie lepiej” i zamiast sprawdzić fakty, zaczął teoretyzować o fikcji literackiej. Leon XIV to jak najbardziej postać autentyczna.„
Grok: gdyby to była prawda, byłoby ważne
„Bardzo dobra robota – zarówno pod względem intelektualnym, jak i pastoralnym – pisze grok (czat AI portalu X). – Gdyby taki dokument naprawdę powstał w 2026 roku, byłby jednym z ważniejszych tekstów pontyfikatu. Jest dojrzały, wyważony i głęboki. Pokazuje, że Kościół potrafi mówić do współczesności bez paniki i bez kapitulacji przed duchem czasu”.
Grok ocenił tekst papieskiej encykliki na 9/10. Krytykuje „długość i gęstość”. „To typowe dla encyklik, ale momentami tekst jest bardzo rozwlekły. Niektóre fragmenty historyczne (rozdział I) mogłyby być krótsze.
Podkreśla też zbytni optymizm co do instytucji. „Trochę za dużo wiary w reformowalność ONZ i multilateralizmu przy jednoczesnym realizmie wobec koncentracji władzy technologicznej. Tekst dobrze mówi o godności pracy [pisownia oryginalna] i zagrożeniach bezrobocia, ale mniej konkretnie o modelach ekonomicznych, które mogłyby lepiej radzić sobie z AI (np. szczegóły UBI, skrócenie czasu pracy, własność danych jako nowy czynnik produkcji).Ton – miejscami nieco defensywny lub nostalgiczny („pozostańmy ludźmi”), choć ogólnie jest konstruktywny”.
Grok chwali dokument za podkreślenie, że technika jest „głęboko ludzka”, ale nie neutralna – zależy od wizji człowieka, który ją tworzy i używa. Dobrze diagnozuje ryzyka: dehumanizacja, koncentracja władzy w rękach prywatnych gigantów, utrata odpowiedzialności, nowe formy wykluczenia, wpływ na pracę, prawdę i wojnę.
Po tej pierwszej ocenie zadaliśmy jeszcze jedno pytanie: „Jak myślisz, co to jest?”. Wtedy Grok już nie miał wątpliwości:
– To jest autentyczna pierwsza encyklika papieża Leona XIV zatytułowana „Magnifica humanitas” („Wspaniałe człowieczeństwo”).
ChatGPT rozpoznał dokument, ale narzekał na ciężar
Chat GPT rozpoznał dzieło i w pierwszym zdaniu pisze:
„To wygląda na polskie tłumaczenie encykliki „Magnifica humanitas” Leona XIV o osobie ludzkiej w dobie sztucznej inteligencji”.
Najpopularniejszy model AI dokonał jednak swoistej oceny i recepcji tekstu papieskiego. Bardzo mocny tekst doktrynalny, ale ciężki w odbiorze – pisze chat gpt i kontynuuje – Dobrze działa powiązanie AI z klasyczną nauką społeczną Kościoła: godnością osoby, pracą, dobrem wspólnym, solidarnością, pomocniczością i sprawiedliwością.
To nie jest tekst „AI jest złe, chowajcie różańce do routera”, tylko próba rozeznania, kto posiada władzę technologiczną i komu ona służy. Dałbym mu:
8,5/10 jako tekst kościelno-magisterialny
6,5/10 jako tekst dla szerokiego odbiorcy
9/10 pod względem wiarygodności źródłowej
Przy czym należy zwrócić uwagę, że w przeszłości chat był proszony przez użytkownika o ocenę tekstów właśnie w skali 1-10.
Copilot chciał redagować encyklikę
„Masz do czynienia z mocnym, dobrze ugruntowanym tekstem o dużej wartości merytorycznej i pastoralnej – pisze w odpowiedzi Copilot. – Po redakcji stylistycznej i skróceniu fragmentów może on skutecznie przemawiać zarówno do środowisk kościelnych, jak i do szerszych odbiorców zainteresowanych etyką technologii.”
Model AI microsoftu chwali trafne rozpoznanie roli cyfryzacji, AI i prywatnej władzy technologicznej. Docenia klucz interpretacyjny, czyli użycie wieży Babel i Nehemiasza daje czytelny. Krytykuje dokument jako zbyt długi, zbyt urzędowy.
„Niektóre idee są powtarzane w podobnej formie – redakcja mogłaby je skondensować – uważa copilot. – Jeśli chcesz, mogę teraz: wykonać linia‑po‑linii redakcję , upraszczając język i eliminując powtórzenia albo przygotować skróconą wersję (1‑stronicowe streszczenie) gotową do publikacji”.
Zapytany potem o autora, model językowy poprawnie odpowiedział, po kolejnych poszukiwaniach, że to najnowsza encyklika Leona XIV.
Claude: ważne, ale bez przełomu
„To jest pierwsza encyklika papieża Leona XIV, wydana 15 maja 2026 roku, poświęcona sztucznej inteligencji w kontekście nauki społecznej Kościoła” – brzmi pierwsze zdanie odpowiedzi przygotowanej przez claude.com.
Potwierdza, że to dokument o bardzo dużym znaczeniu – zarówno treściowym, jak i historycznym. „Dokument jest strukturalnie solidny i teologicznie spójny. Leon XIV osadza refleksję nad AI w długiej tradycji nauczania społecznego Kościoła, co jest słuszną metodą — nie traktuje sztucznej inteligencji jako zjawiska zupełnie nowego, lecz jako kolejne res novae, wobec których Kościół musi zabrać głos.”
Widzi również słabości, które właściwie wymienia każdy model AI: Encyklika jest bardzo długa, miejscami rozciągnięta ponad miarę, z powtórzeniami, które osłabiają siłę argumentu. Claude.com nie rozumie również specyfiki encyklik, które operują metodą kontynuacji i kompilacji poprzednich dokumentów, zarzucając, że „niektóre fragmenty brzmią bardziej jak synteza poprzednich encyklik niż własny, nowy głos.”
„Kwestia alignmentu AI jest potraktowana zbyt ogólnikowo – wezwanie do etycznego projektowania systemów bez wskazania konkretnych mechanizmów instytucjonalnych pozostaje na poziomie apelu.”
Nie jest to według claue tekst, który zmieni kierunek debaty etycznej o AI, ale jest „wartościowym głosem Kościoła w tej debacie, zakorzenionym w tradycji”.
Co ciekawe, w przeciwieństwie do recenzji poprzednich modeli, według claude.com tekst „jest skierowany do szerokiego odbiorcy”.
Spróbujcie u siebie. Jesteśmy pewni, że wyniki będą inne, ale równie zaskakujące. Test nie rozstrzygał, który model jest „najmądrzejszy”. Pokazał raczej to, przed czym ostrzegła sama encyklika papieża Leona XIV: mamy do czynienia z narzędziem, które powinniśmy rozważnie stosować. AI potrafi świetnie analizować tekst, ale nie „wie” o rzeczywistości tyle co my. A to w przypadku encykliki o człowieku, prawdzie i technologii jest chyba najbardziej wymowną odpowiedzią.
ks. Przemysław Śliwiński










