video-jav.net

Narciarskie mistrzostwa Polski kleryków i księży

Kilkudziesięciu duchownych wzięło udział w mistrzostwach Polski księży i kleryków w narciarstwie alpejskim, które odbyły się na Stożku w Wiśle-Łabajowie. Kapłani i klerycy – głównie z Katowic, Krakowa, parafii archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej – tradycyjnie wykonali pierwszy zjazd w sutannach. Potem przywdziali nowoczesne kombinezony i kaski narciarskie.

Polub nas na Facebooku!

Nagrodą dla zwycięzcy był Puchar św. Jana Pawła II. Przyznano go w kilku kategoriach wiekowych. Najszybszy na trasie okazał się o. Dobrosław Mężyk OFM, pracujący Górkach Wielkich. Zakonnika uznano także za najlepszego zawodnika mistrzostw. Wśród uczestników zawodów byli m.in. kapłani pracujący w archidiecezji przemyskiej, we Włoszech czy Austrii. Przeważali jednak księża archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej. Wśród seniorów niezłą kondycją popisał się 77-letni ks. prał. Władysław Nowobilski, emerytowany proboszcz z Ciśca. Pochodzący z Białki Tatrzańskiej kapłan był najstarszym narciarzem na stoku.

W konkurencji rodzinnej „duety do mety” udział wzięli tylko członkowie najbliższej rodziny, uprawiający narciarstwo w sposób amatorski. Liczył się łączny czas przejazdu członków danej rodziny.

Warunki, w których rozegrano zawody były trudne, śnieg był mokry i ciężki.

Historia narciarskich zawodów kleryków i księży sięga początku lat 80. ubiegłego wieku. Wtedy to w Szczyrku alumni ze Śląskiego Wyższego Seminarium Duchownego organizowali podobne zawody, walcząc o puchar przechodni. Później organizacją mistrzostw zajmowali się franciszkanie z Katowic-Panewnik, a od kilku lat robi to grupa księży – miłośników jazdy na deskach.

KAI/ad

Reklama
Z KRAJU

Dzień Walki z Rakiem. Wspomóż chorujące dzieci!

Z okazji przypadającego dziś Światowego Dnia Walki z Rakiem można wspomóc klinikę "Przylądek Nadziei" we Wrocławiu, gdzie leczą się dzieci chore na raka z całej Polski. Zbiórka potrwa dwa dni za pośrednictwem Facebooka.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Zbiórka o nazwie “Światowy Dzień Walki z Rakiem. Pomóż małym pacjentom Przylądka Nadziei” znajduje się pod adresem >>https://www.facebook.com/donate/535408713647097/ Pozyskane środki Fundacja  “Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” przeznaczy na drogie, nierefundowane leki ratujące dzieciom życie, leczenie dzieci za granicą, kiedy wyczerpią się już wszystkie możliwości w Polsce, nowoczesny sprzęt, żeby diagnozować i leczyć jeszcze skuteczniej.

– Jeszcze trzydzieści lat temu z choroby nowotworowej udawało się wyleczyć zaledwie co piąte dziecko. Dziś te proporcje są odwrotne. Nawet 85 procent dzieci wraca do zdrowia. Decydujący jest oczywiście rozwój medycyny, ale nie mniej istotna jest również zmiana podejścia i świadomości. Dzięki pomocy dobrych ludzi nie ma rzeczy niemożliwych. A dziś, za pośrednictwem Facebooka pomóc może każdy!” – czytamy w opisie zbiórki. A wiceprezes Fundacji przekonuje, że jeszcze nigdy przez 27 lat historii Fundacji nie zdarzyło się, żeby nie pomogli dziecku w potrzebie. – To możliwe dzięki wsparciu i pomocy dobrych ludzi, instytucji i firm, które bezinteresownie angażują się w pomoc. Cieszymy się, że takich osób jest z każdym rokiem coraz więcej. – mówi Mirosław Szozda, wiceprezes Fundacji “Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” – 

O tym, jak ważna jest pomoc dobrych ludzi, najlepiej świadczą historie dzieci, które właśnie dzięki tej pomocy walkę z nowotworami wygrały. Fundacja przywołuje przypadek 7-letniej Sary, która przez prawie dwa walczyła o zdrowie i życie z neuroblastomą – wyjątkowo złośliwym nowotworem dziecięcym, atakującym układ nerwowy. Zaczął się wyścig z czasem. Chemioterapia, operacje. Trzy lata batalii, którą stoczyć musiała cała rodzina. Dla Sary ratunkiem była terapia antyciałami, na którą musiała pojechać do Niemiec. To nierefundowana procedura. Jej koszt wynosił ponad milion złotych. Kwota dla samotnej mamy była astronomiczna. Wręcz niewyobrażalna. I wtedy zdarzyło się coś niezwykłego. Z pomocą ruszyło ponad 37 tysięcy dobrych ludzi z całej Polski. W internetowej zbiórce na portalu Siepomaga.pl, którą zorganizowała Fundacja “Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” udało się zebrać całą wymaganą kwotę. I Sara mogła pojechać na terapię. Dziś może wreszcie bawić się z psem, pomagać mamie w kuchni, chodzić do szkoły i na upragniony basen. Jest zdrowa! 

 

 

Mali pacjenci Przylądka Nadziei już dwukrotnie gościli u papieża Franciszka, ostatnim razem ledwie dwa miesiące temu, bo 30 listopada minionego roku. – Wasza droga przez życie jest trochę trudna, drogie dzieci, ponieważ musicie się leczyć, przezwyciężyć chorobę lub żyć z chorobą: nie jest to łatwe. Ale macie wielu przyjaciół, wielu przyjaciół, którzy wam bardzo pomagają. Również członkowie waszej rodziny pomagają wam iść naprzód. Pomyślcie dobrze: nie ma w życiu takich trudności, których nie można by pokonać. Zwycięstwo jest jednak inne dla każdej osoby: każdy wygrywa na swój sposób, ale zawsze zwycięstwo jest ideałem, to perspektywa, aby iść naprzód. Nie zniechęcajcie się – mówił do nich wówczas Ojciec Święty.

Fundacja “Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” już od 27 lat pomaga dzieciom z całej Polski, które leczą się we wrocławskiej Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Finansuje kosztowne, nierefundowane leki, terapie i rehabilitacje, kupuje sprzęt medyczny oraz wspiera badania naukowe. To właśnie z inicjatywy Fundacji powstał najnowocześniejszy w Polsce szpital – Ponadregionalne Centrum Onkologii Dziecięcej “Przylądek Nadziei”.

ad/Stacja7

Reklama
Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >
Share via