video-jav.net

Młodzi Polacy najbardziej religijni w Europie

82 proc. Polaków w wieku 16-29 lat deklaruje się jako katolicy. To najwyższy odsetek w Europie - wynika z raportu, przygotowanego przed tegorocznym Synodem Biskupów wspólnie przez brytyjski St Mary's University w Twickenham i paryski Instytut Katolicki.

Polub nas na Facebooku!

Z myślą o tegorocznym Synodzie Biskupów nt. młodzieży, St Mary’s University w Twickenham i Instytut Katolicki w Paryżu przygotowały raport dotyczący religijności młodych Europejczyków. Rezultaty pokazują, że młodzi Polacy są dziś najbardziej religijnym narodem Starego Kontynentu.

Jako katolicy deklaruje się 82 proc. Polaków w wieku 16-29 lat. Drugie miejsce zajmują młodzi Litwini (71 proc.), trzecie Słoweńcy (55 proc.), a kolejne Irlandczycy (54 proc.). Wśród Francuzów i Brytyjczyków, a więc w krajach, w których podjęto badania, jest to odpowiednio 23 proc. i 10 proc.

W przeprowadzonych badaniach pytano również o odsetek katolików, którzy co najmniej raz w tygodniu, poza ważnymi świętami, uczestniczą we Mszy św. Tu również prym wiodą Polacy (47 proc.) przed Portugalczykami (27 proc.), Czechami i Irlandczykami (po 24 proc). W Wielkiej Brytanii jest to 17 proc., we Francji 7 proc. Najniższy odsetek stanowią katolicy w Belgii – 2 proc. oraz na Węgrzech i w Austrii – po 3 proc.

Młodych katolików pytano też o to, czy są wśród nich tacy, którzy w ogóle nie uczestniczą we Mszach św. poza świętami. Najwięcej odpowiedzi twierdzących udzielili Hiszpanie (39 proc.), Belgowie (31 proc.), Holendrzy (23 proc.) i Francuzi (21 proc.) Wśród Polaków takie osoby stanowią 3 proc.

Polacy zajmują pierwsze miejsce także wśród katolików, którzy raz w tygodniu lub częściej modlą się w okolicznościach innych innych niż Msze św. i nabożeństwa w kościołach (60 proc.) W europejskiej czołówce są także katolicy z Czech (48 proc.) oraz z Irlandii, Holandii (po 43 proc.) i Wielkiej Brytanii (42 proc.)

Wśród Europejczyków którzy nie identyfikują się z żadną religią, pierwsze trzy miejsca zajmują Czesi (91 proc.), Estończycy (80 proc.) i Szwedzi (75 proc.). Polacy znajdują się na drugim miejscu od końca z wynikiem na poziomie 17 proc. Najmniej, bo tylko 1 proc. mieszkańców nieidentyfikujących się z jakąkolwiek religią mieszka w Izraelu.

Autorem opracowania na podstawie badań przeprowadzonych w 22 krajach Europy jest Stephen Bullivant, profesor teologii i socjologii religii St Mary’s University w Twickenham i dyrektor Centrum Religijno-Społecznego im. Benedykta XVI. Użyte dane pochodzą z badań European Social Survey, przeprowadzonych kolejno w latach 2014 i 2016.

KAI/ad

Polski misjonarz utonął w Oceanie Indyjskim

Pracujący na wyspie Ukara w Tanzanii polski misjonarz 35-letni ks. Adam Bartkowicz zmarł tragicznie w wyniku utonięcia - podaje Polskie Stowarzyszenie Misji Afrykańskich, do którego należał duchowny. Nadal nie znane są dokładne okoliczności jego śmierci, choć wiadomo, że do zdarzenia doszło 20 marca.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Andrzej Grych, przełożony Prowincji Polskiej Stowarzyszenie Misji Afrykańskich powiedział KAI, że nadal nie wiadomo co dokładnie się stało. Ks. Adam przebywał w Bagamoyo nad Oceanem Indyjskim, gdzie uczestniczył w programie formacyjnym.

Przełożony Prowincji Polskiej Stowarzyszenie Misji Afrykańskich wspomina, że ks. Adam miał ogromne serce dla misji. „Głosił Ewangelię z wielkim zaangażowaniem, był lubiany przez ludzi, wszyscy go znali w okolicy” – wspomina ks. Grych.

Ks. Jan Krupa, proboszcz w parafii MB Anielskiej w Dębicy mówi, że od rana kapłani i wierni modlą się za zmarłego misjonarza. „To bardzo smutna wiadomość, jeszcze niedawno był u nas, miał tyle planów, by rozwijać parafię, gdzie został posłany. Wspieraliśmy go modlitwą i materialnie. Gdy był u nas podczas urlopu widać było misyjnego ducha tego młodego kapłana, miał wielkie pragnienie, żeby tam wracać” – dodaje ks. Krupa.

Ks. Adama Bartkowicz przesyłał też listy do rodzinnej parafii, w których opisywał jak ze swoim proboszczem tworzyli od podstaw parafę Nyamanga w Tanzanii, gdzie od lat nie było na stałe kapłana, dlatego misja była mocno zaniedbana. „Nie było prądu, bieżącej wody, w domu parafialnym nie było nawet zamków w drzwiach. Księża, którzy przyjeżdżali z posługą na tę misję zostawali maksymalnie trzy dni i wracali do swoich parafii. Po moim przyjeździe wszystko to powoli zaczęło się zmieniać. Udało się wybudować zbiornik na wodę deszczową, jest również prąd, nie siedzimy po zmroku przy świeczkach” – pisał ks. Bartkowicz w swoim liście do parafian w Dębicy.

Data i miejsce pogrzebu nie są jeszcze znane.

Ksiądz Adam Bartkowicz, misjonarz ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (SMA) urodził się 1 kwietnia 1983 roku w Dębicy, w diecezji tarnowskiej.

W latach 1990–1998 uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 3 im. gen. Tadeusza Bora- Komorowskiego w Dębicy. Następnie kształcił się w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy i tam również otrzymał tytuł Technika Technologii Drewna.
Po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił do Stowarzyszenia Misji Afrykańskich w Borzęcinie Dużym k. Warszawy.
Począwszy od października 2003 do czerwca 2006 roku studiował przez dwa lata filozofię i przez rok teologię dojeżdżając do Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów w Ołtarzewie.

Po ukończeniu kursu językowego w Wielkiej Brytanii, ks. Adam poleciał w październiku 2007 roku na rok stażu pastoralnego do Tanzanii. Okres ten spędził najpierw w parafii Bugisi a następnie w parafii Mwandoya w diecezji Shinyanga. Pomagał ludziom w pogłębianiu ich relacji z Panem Bogiem, uczył katechezy, oraz doskonalił swoją znajomość języka swahili.

W października 2008 roku ks. Adam rozpoczął w Calavi (Benin) Międzynarodowy Nowicjat w otoczeniu kleryków SMA z różnych kontynentów.

W 2009 podjął studia teologii w Tangaza College w stolicy Kenii, Nairobi. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 2013 roku w Dębicy w jego rodzinnej parafii.

Po święceniach kapłańskich, ks. Adam został wysłany do pracy misyjnej do Tanzanii, do parafii Ngudu, w diecezji Mwanza. Od listopada 2015 roku, pracował na wyspie Ukara w diecezji Bunda. W styczniu tego roku, ks. Adam udał się do Bagamoyo aby uczestniczyć w programie formacyjnym. Tam utonął 20 marca 2018 r. w Oceanie Indyjskim.

KAI/ad