video-jav.net

Młody człowiek potrzebuje przede wszystkim bliskości

Kluczem i treścią obrad Synodu Biskupów jest młody człowiek, który przede wszystkim potrzebuje bliskości drugiego człowieka - uważa bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Młodzieży. Jutro rozpoczyna się w Rzymie w Synod Biskupów na temat młodzieży, którego biskup jest "ojcem synodalnym".

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem bp. Solarczyka rozpoczynający się jutro Synod Biskupów w Rzymie już na wstępie prowokuje do refleksji nad tekstami jakie już się ukazały a przede wszystkim nad dokumentem “Instrumentum laboris”. – Czytając ten dokument i wsłuchując się w różne opinie przede wszystkim stańmy obok młodego człowieka, którego znamy i który żyje obok nas. Mówię to jako ten, który uczy od 26 lat w szkole i na bieżąco jestem z młodymi ludźmi i ich problemami, obecnymi uczniami i wychowankami, którzy są już poza wiekiem `synodalnej` młodości, którzy podjęli decyzję o swoim życiowym powołaniu. Ich doświadczenia stale konfrontuję z tym, co już na ten temat powiedziano. Poprzez nie odczytuję wiele problemów i tajemnic konkretnego młodego człowieka i w większości rzeczywiście mają one charakter uniwersalny – mówi bp Solarczyk.

Jego zdaniem współczesny młody człowiek przede wszystkim potrzebuje bliskości drugiego człowieka. – W młodość jest wpisana chęć poszukiwania, wielka gama oczekiwań, pragnień i pomysłów, do których na pewnym etapie życia nie chce się wielokrotnie dopuszczać innych. Największym dramatem człowieka, a szczególnie na etapie poszukiwań i kształtowania swojej osobowości, a co jest ostatecznym fundamentem jego życia jest to, że w tym wszystkim jest sam. Przebija to we wszystkich refleksjach przedsynodalnych. Dlatego tak bardzo podkreśla się potrzebę stałego towarzyszenia – zaznacza bp Solarczyk.

Biskup zwraca uwagę, że stąd tak ważne jest towarzyszenie młodemu człowiekowi przez rodziców, w codzienności, obdarzenie go pełnym zaufaniem, cierpliwość w tłumaczeniu meandrów życia, w przeżywaniu wzlotów i upadków. Oczywiście towarzyszenie będzie miało inny charakter w przypadku wychowawców i duszpasterzy, którzy muszą wśród młodych przede wszystkim zbudować sobie autorytet. – Obecnie młodzi nie przyjmują od razu autorytetów, które wiążą się na przykład z pełnieniem jakieś funkcji. Najważniejsze jest to, aby młody człowiek dostrzegł autorytet i zaufał temu co ważne, pewne i trwałe – mówi bp Solarczyk.

Stąd tak ważne jest świadectwo życia samych autorytetów, konsekwencja i jasność przekazu swoich doświadczeń. – Na dłuższą metę młody człowiek nie da się oszukać. Trzeba mu pomagać w jego poszukiwaniach tego co cenne i co stanie się bogactwem jego życia – zaznacza biskup.

Swoją refleksję na temat rozpoczynającego się Synodu podsumowuje przykładem swojej absolwentki, której nie dawno urodziło się dziecko. – Rozmawiając ze mną ostatnio mówiła o wyzwaniach, jakie stawia macierzyństwo, obowiązkach, jakie niesie ono z sobą. Gdy zapytałem, czy przy swoich codziennych pracach ma czas na odpoczynek i refleksję, odpowiedziała radośnie, że tak. Gdy to, co człowiek robi, ma sens, wypełnia go radość istnienia i jest w stanie robić jeszcze więcej – podsumowuje bp Solarczyk.

Bp Solarczyk poinformował, że swoje wystąpienie synodalne poświęci lekcji religii, która jest jednym z elementów nauczycielskiej misji Kościoła.

Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Młodzieży przypomniał, że Synodowi będzie towarzyszył 50-osobowy zespół młodzieży w trzech grupach z Polski, która będzie brała udział w różnych wydarzeniach organizowanych z okazji obrad. Są to przedstawiciele duszpasterstwa młodzieży z różnych diecezji.


KAI/ot

25 nocnych czuwań na Jasnej Górze

Nocne czuwania i specjalna modlitwa podczas wieczornego Apelu to odpowiedź Jasnej Góry na rozpoczynający się Synod Biskupów o Młodzieży.

Polub nas na Facebooku!

Wołanie za młodych świata podejmują oni sami w przedstawicielach różnych grup i wspólnot, które każdego dnia przybywać teraz będą do Częstochowy. Intencje synodalne zanoszą również licznie przybywający maturzyści.

– Modlimy się o nowy powiew Ducha, by ogarnął młodych, by stali się na wzór Maryi – powiedział przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra podkreślił, że wielką wartością jest to, że sami młodzi tę modlitwę podejmują. – Patrząc nie tylko na przyszłość polskiej młodzieży, ale młodzieży całego świata, chcemy ją zawierzać wstawiennictwu Matki Najświętszej. Cieszę się, że młodzież polska podejmuje ten wysiłek modlitewny, taką sztafetę, właśnie za tych, którzy będą w Rzymie razem z Ojcem Świętym pochylać się nad problemami młodzieży – zauważył jasnogórski przeor.

Dla młodych zwołane przez papieża spotkanie jest bardzo ważne, bo czują się zauważeni w Kościele. – Bardzo dużo mówi się teraz o młodzieży. To jest ważne, by młodzi zostali w Kościele, by nie uciekali z Kościoła, żeby podtrzymywali ducha wiary – powiedział Kacper maturzysta z Ropczyc w diec. rzeszowskiej.

Z nadzieją o watykańskich obradach wypowiadają się także rodzice, nauczyciele i wychowawcy. Maria Chodkiewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich podkreśliła, że ma nadzieję, że Synod „w realiach dzisiejszego świata da wskazówki jak pracować z młodymi, jak swoją pracę uświęcać, jaką drogą iść a głos Kościoła zawsze to pokazuje”. – Czekamy modląc się – powiedziała nauczycielka.

W sanktuarium już wczoraj, 1 października rozpoczęła się apelowa modlitwa za Synod. Wyznaczeni przedstawiciele środowisk młodzieżowych w czasie Apelu o godz. 21.00 podejmują specjalnie przygotowaną na ten czas modlitwę w intencji swoich rówieśników oraz biskupów spotykających się w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka.

– Jest to odpowiedź na wyraźną prośbę biskupów, którzy będą reprezentować Polskę na Synodzie – powiedział o. Waldemar Pastusiak nowo mianowany kustosz Jasnej Góry. – Biskup Marek Solarczyk, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Młodzieży, zwrócił się do nas z prośbą, którą podjęliśmy z radością; potrzeba nam świadectwa młodych, którzy czują się w Kościele dobrze, którzy pokażą, że Kościół jest żywy – powiedział o. kustosz.

Bp Solarczyk już we wcześniejszych rozmowach podkreślał, że Synod będzie kolejnym doświadczeniem bardzo ważnym dla Kościoła. – Dwadzieścia pięć wieczorów i nocy będzie trwała tu modlitwa nie tylko w intencji Synodu, ojców synodalnych, ale tak naprawdę w intencji całego Kościoła i młodych w Kościele. By ten czas był owocny nie tylko poprzez obrady w Rzymie, ale tak naprawdę poprzez całe to doświadczenie, które nazywamy duszpasterstwem młodzieży – mówił bp Solarczyk.

Sami młodzi pytani o kondycję swojej wiary przyznają, że modlitwa za Synod jest potrzebna, bo biskupom przyjdzie się zmierzyć z oczekiwaniami współczesnego pokolenia. – Odrzucamy Kościół, bo myślimy, że to są jakieś przestarzałe wartości, chcemy być nowocześni. Ludzie młodzi potrzebują, żeby się z kimś spotkać, porozmawiać, jeśli tego nie mają w Kościele, to szukają gdzie indziej – mówią młodzi. Podkreślają, że „trzeba wykonać wielką pracę, by odkłamać fałszywy obraz Kościoła i Pana Boga”. – Stajemy się coraz bardziej lękliwi, agresywni, popadamy w depresję, mamy dużo pytań w sprawach seksualności, jest Dekalog, ale mało kto wyjaśnia dlaczego te przykazania trzeba przestrzegać – zauważa młodzież.

Zaproszenie do włączenia się w jasnogórskie czuwania podczas Synodu, jest adresowane nie tylko do młodych, ale też do ich rodziców, duszpasterzy i wychowawców. To wspaniała intuicja – zauważył o. Piotr Krawczyk, kapucyn, członek Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, który na Jasną Górę pielgrzymuje często m.in. jako katecheta maturzystów. – To bardzo porusza i zachęca do tego, by modlić się w konkretnej intencji. To znakomity pomysł ożywiający nie tylko młodych, ale także duszpasterzy – powiedział zakonnik.

Czuwania nocne w intencji Synodu Biskupów o Młodzieży rozpoczynają się Apelem Jasnogórskim. Potem modlitwa w różnej formie kontynuowana jest całą noc przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Podejmują ją przedstawiciele różnych grup i wspólnot, głównie młodzieżowych. O północy sprawowana jest Msza św.

Mimo starych murów Jasna Góra wciąż tętni modlitwą młodych. To ich najwięcej przybywa w pieszych pielgrzymkach a spotkania maturzystów, które liczone są w tysiącach, na stałe wpisane są w polski zwyczaj.

Synod Biskupów „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” rozpocznie się już jutro i potrwa do 28 października.


KAI/ot