Z KRAJU

“Miłość jest spoiwem, które w chwilach próby i wyzwań pozwala stawać razem”

– Nam wszystkim, którzy dziś z wdzięcznością stajemy na mogiłach obrońców Ojczyzny, potrzeba „miłości społecznej”. To ona jest spoiwem, które pozwala w chwilach próby i wyzwań, stawać razem – powiedział dziś abp Wojciech Polak przewodnicząc Eucharystii sprawowanej na Cmentarzu Poległych 1920 r. w Radzyminie, z okazji 100-lecia Bitwy Warszawskiej.

Polub nas na Facebooku!

Bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski zwrócił uwagę w słowie poprzedzającym liturgię, że sprawowana jest ona na cmentarzu, na którym znajdują się mogiły tych, którzy polegli tu w obronie Ojczyzny w 1920. – Możemy powiedzieć, że jest to ziemia święta – pokreślił i zaznaczył, że “dziś pragniemy wypowiedzieć Bogu i Matce Zbawiciela uwielbienie i dziękczynienie, a bohaterom oddajmy należny szacunek – powiedział bp Kamiński. Abp Wojciech Polak przyznał natomiast, że sprowadziła nas dziś tutaj „nie tylko sama pamięć o bitwie, ale nade wszystko wdzięczność dla ofiarnego wspólnego wysiłku naszych przodków”. – Tutaj, 100 lat temu decydowały się nasze losy, wolność nasza i całej Europy – powiedział Prymas Polski.

Myślimy o tej sile ducha, która nie dała się stłamsić i przestraszyć w obliczu szalejącej nawały wroga. Myślimy o solidarnej miłości i bohaterstwie naszych przodków, którzy, przełamując waśnie, wzajemne uprzedzenia i podziały, zdolni byli razem stanąć w obliczu zagrożenia

W myśl za ówczesnym prymasem, Edmundem Dalborem, abp Polak przyznał, że tym, co ocaliło niepodległość Polski 100 lat temu było “świadectwo jedności i mobilizacji całego narodu” oraz przezwyciężenie istniejących podziałów. Szukając wskazówek, płynących z tamtego zwycięstwa, które stało się możliwe dzięki przezwyciężeniu istniejących podziałów, apelował o miłość społeczną w dzisiejszej Polsce. Nawiązał w ten sposób do katalogu zasad, które zawarł prymas Wyszyński w programie 10 przykazań społecznej krucjaty miłości:

“Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje, nie czyń rozdźwięku między ludźmi, ale jednocz sercem i słowem. Nie wyciskaj łez, lecz uspokajaj i czyń dobro. Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien, ale co ty jesteś winien innym”

– Ci, którzy tu spoczywają i nad mogiłami których w stulecie Bitwy Warszawskiej dziś stajemy, pragną nam powiedzieć, że taka była ich miłość Ojczyzny, społeczna miłość, zdolna ocalić jej wolność i niepodległość – podkreślił prymas Polski i nawiązał też do Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy, dzięki opiece której – jak zaznaczył – Warszawa “nigdy nie jest osamotniona”. Podkreślił, że i dziś “wznosimy ku niej wzrok i wołamy o pomoc, podobnie jak czynili to w 1920 r. polscy biskupi wraz z całym społeczeństwem”, prosząc o ocalenie niepodległej Ojczyzny.

Na koniec liturgii Prymas poświęcił kwiaty i zioła, jakie przynieśli wierni, zgodnie z tradycją święcenia zbóż w uroczystość Wniebowzięcia NMP, zwanej świętem Matki Bożej Zielnej. Na zakończenie wszyscy zgromadzeni zaintonowali: “Boże coś Polskę”.

Po zakończeniu Mszy św. rozpoczął się Apel Poległych z udziałem Kompanii Honorowej Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Zostały też złożone wieńce na mogiłach bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 r. Na uroczystości obecni byli przedstawiciele organizacji kombatanckich, potomkowie bohaterów z 1920 r., reprezentacje wojska i harcerzy, parlamentarzyści, wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł i marszałek województwa Adam Struzik, lokalni samorządowcy, biskupi warszawsko-prascy, duchowieństwo i liczni wierni.

 

os, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

“Uwielbiajmy Boga za to, czego dokonuje w życiu naszej Ojczyzny przez całe jej dzieje”

– Katalogujemy, spisujemy imiona i nazwiska wszystkich twórców tego zwycięstwa, ale jednocześnie wiemy, że pod tą pierwszą warstwą dramatycznej bitwy, w której brały udział setki tysięcy ludzi, w których zginęły dziesiątki tysięcy ludzi, działo się jeszcze coś bardziej fundamentalnego. Szło o to, jaki ostatecznie kształt przybiorą ludzkie dzieje. To nie była tylko wojna polsko-bolszewicka. To była wojna o całą Europę! – podkreślił abp Grzegorz Ryś.

Polub nas na Facebooku!

– Nie bez powodu nazywa się tą bitwę jedną z najważniejszych w dziejach świata! Dzięki tej bitwie został zatrzymany marsz bolszewickiej rewolucji na zachód Europy do Niemiec, jeszcze dalej do Francji, czy do Włoch – zaznaczył abp Ryś i wyjaśnił, że nazwanie Bitwy “Cudem nad Wisłą” pokazuje przeświadczenie ludzi wierzących, że “w tym zmaganiu nie byli sami, że w tym zmaganiu był obecny Bóg ze swoją wizją człowieka, ze swoim objawieniem szczęścia ludzkiego, ze swoją miłością, ze swoją mocą i ze swoją inspiracją”. – To jest taka wizja, o której mówił Jan Paweł II w swojej książce “Pamięć i Tożsamość”: historia każdego narodu jest także historią zbawienia. Jest historią ludzi widzianych w ich ostatecznym powołaniu, w ich ostatecznym wyzwoleniu. To jest i nam potrzebne, byśmy zrozumieli czas w jakim żyjemy. Nasza historia też ma plan historii zbawienia! – podkreślił metropolita łódzki.

Uwielbiajmy Boga za to, czego dokonuje w życiu naszej Ojczyzny przez całe jej dzieje. Na wszystkich, poszczególnych momentach jej historii – także dzisiaj. Uwielbiajmy Boga za wszelkie dobro, a jednocześnie czyńmy to w duchu Maryi – Matki Boga, która potrafi o tych wielkich dziełach Boga mówić z całą pokorą. O sobie myśleć jako o Służebnicy, a o Bogu jako o wielkim Panu Miłosierdzia, który wybiera to co małe. Z tymi, którzy są mali czyni wielkie dzieła!

Po zakończeniu liturgii metropolita łódzki poświęcił tablicę pamiątkową zawieszoną na frontonie katedry łódzkiej, upamiętniającą 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Z inicjatywą wykonania i zawieszenia jej wystąpili wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński oraz marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schroeiber. Na tablicy został umieszczony napis: W 100. ROCZNICĘ ZWYCIĘSKIEJ BITWY WARSZAWSKIEJ W HOŁDZIE BOHATERSKIM OBROŃCOM OJCZYZNY PRZED SOWIECKĄ NAWAŁĄ W IMIENIU MIESZKAŃCÓW WOJEWÓDZTWA ŁÓDZKIEGO. Następnie przedstawiciele duchowieństwa, władz miasta i województwa złożyli kwiaty pod pomnikiem księdza Ignacego Skorupki, który usytuowany jest na placu katedralnym.

 

os, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap