Ks. Wojciech Skibicki biskupem pomocniczym w Elblągu

Ks. Wojciech Skibicki dyrektor wydziału nauki katolickiej Kurii diecezjalnej w Elblągu, został mianowany przez papieża Franciszka biskupem pomocniczym diecezji elbląskiej. Decyzję Ojca Świętego ogłosił w czwartek, 14 lutego, Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Wojciech Skibicki biskupem pomocniczym w Elblągu
Ks. Wojciech Skibicki dyrektor wydziału nauki katolickiej Kurii diecezjalnej w Elblągu, został mianowany przez papieża Franciszka biskupem pomocniczym diecezji elbląskiej. Decyzję Ojca Świętego ogłosił w czwartek, 14 lutego, Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

Ks. kanonik Wojciech Skibicki ma 48 lat, w tym 24 lata w kapłaństwie. Otrzymał tytuł doktorski z zakresu nauk teologicznych.

Jest dyrektorem wydziału nauki katolickiej Kurii diecezjalnej w Elblągu. Dotychczas pełnił funkcję rzecznika prasowego diecezji elbląskiej.

Wykłada liturgikę w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Elbląskiej. Jest członkiem Rady Kapłańskiej i Rady Konsultorów Diecezji Elbląskiej. Zasiada także w Radzie Kurialnej i Radzie do spraw Personalnych Diecezji Elbląskiej.

ad/KAI


 

 

“Trzeba pomóc ludziom z gruzów odbudować życie duchowe”

„Kapłan ma stworzyć warunki, aby ludzie potrafili z gruzów odbudować swoje życie” - powiedział mianowany we wtorek nowym biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej ks. prałat dr Arkadiusz Okroj. W wywiadzie dla diecezjalnego Radia Głos dotychczasowy proboszcz parafii Kiełpino nakreślił najpierw swoją dotychczasową drogę życiową.

Polub nas na Facebooku!

"Trzeba pomóc ludziom z gruzów odbudować życie duchowe"
„Kapłan ma stworzyć warunki, aby ludzie potrafili z gruzów odbudować swoje życie” - powiedział mianowany we wtorek nowym biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej ks. prałat dr Arkadiusz Okroj. W wywiadzie dla diecezjalnego Radia Głos dotychczasowy proboszcz parafii Kiełpino nakreślił najpierw swoją dotychczasową drogę życiową.

Na pytanie o istotę posługi biskupiej najpierw przypomniał misję Kościoła: „Kościół jest gwarancją tego, że działamy w poczuciu bezpieczeństwa. Kościół to Chrystus oraz ci, których On powołał”. Ks. Okroj dodał, że „sukcesja apostolska po prostu gwarantuje nam to, że spełnimy tę funkcję, która ma źródło u św. Piotra i Apostołów”.

Nawiązując do problemów wewnątrz samego Kościoła, bp nominat zaznaczył, że „rodzą się one wtedy, kiedy tak naprawdę mamy do czynienia z różnego rodzaju przejawami zwykłej ludzkiej pychy. A przejawia się to najczęściej, gdy ktoś stara się podejmować działania, nawet w dobrej wierze, ale obok Kościoła a to właśnie Zły zawsze wykorzysta”.

Zadanie współczesnego kapłana, w tym biskupa, nominat uściśla odwołując się do obrazu pasterza. „Pasterz to był ten, za którym inni szli i który troszczył się o pokarm, troszczył się o integralność stada, troszczył się również o tych, którzy z różnych przyczyn gdzieś tam odstawali od stada i musiał się pochylać nad ich słabościami”, stwierdził.

„Troszczy się o dobry pokarm i nie jest manipulatorem”, powiedział dalej o kapłanie i dodał, że „ma on podprowadzać ludzi do źródła mądrości. Troszczyć się również o tych wszystkich, którzy przeżywają różne słabości”.

Dla zobrazowania swoich myśli mianowany właśnie biskup pomocniczy posłużył się biblijnymi postaciami królów Dawida i Cyrusa. „Król Dawid to był ten, który wyrywał powierzone mu owce z paszczy Lwów a król Cyrus rozsławił się tym, że umożliwił odbudowanie Jerozolimy a w niej świątyni”, powiedział rozmówca Radia Głos. Kapłan „ma wyrywać ludzi bardzo pogubionych z paszczy różnych niebezpieczeństw, może nawet demonów”, kontynuował. Dalszy cel kapłańskiej misji, zdaniem nominata, to stworzenie warunków, „by ci ludzie potrafili z gruzów odbudować swoje życie a po środku by była świątynia, a więc źródło ich duchowości, by wiara na nowo się odradzała”.

Taką rolę stawia też biskup sobie w kontekście wybranego zawołania biskupiego: „Idźcie i nauczajcie” (Mt 28, 19). Ks. Okroj wyjaśnia dalej, że „to jest życzenie Chrystusa, który pragnie by Kościół w sposób dynamiczny rozszerzał się, by był otwarty na tych wszystkich, którzy potrzebują Dobrej Nowiny Ewangelii”. Uzupełnia to w kontekście najważniejszego przykazania Chrystusa: „Skoro jest to wielki nakaz można go postawić obok przykazania miłości Boga i bliźniego” i dodaje, że „formą miłowania Boga i miłować bliźniego jest po prostu poczucie odpowiedzialności za ten przekaż, który otrzymaliśmy od Chrystusa”.

KAI/ad