Nasze projekty

Kard. Nycz wyświęcił jednego księdza u jezuitów. „To znak czasu”

"W ciągu 36 lat wyświęciłem setki księży, ale na palcach jednej ręki policzyłbym święcenia jednego kandydata. Takie były czasy" - mówił kard. Kazimierz Nycz.

fot. Konferencja Episkopatu Polski/Flickr

Kard. Nycz udzielił w sobotę święceń kapłańskich diakonowi Michałowi Maciejnemu SJ w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Jak zaznaczył, „może jest to znak czasu, że święciliśmy jednego Michała, że za mało dziękujemy Bogu za powołania”.

To jest taki ogólny znak czasów XXI wieku. W ciągu 36 lat wyświęciłem setki księży, ale na palcach jednej ręki policzyłbym święcenia jednego kandydata. Takie były czasy – wspominał metropolita warszawski, cytowany przez „Gościa Warszawskiego”.

Kard. Nycz o spadku powołań kapłańskich

Jak podkreślił, w latach 80. czy 90. do święceń kapłańskich przystępowało „20, 30 a nawet 40 mężczyzn”. Dziś znakiem czasu jest swoisty spadek powołań kapłańskich, diecezjalnych i zakonnych. Dlatego trzeba się pochylać nad każdym z nich – mówił kard. Nycz. I zachęcił do modlitwy za powołanych.

Reklama

Metropolita warszawski złożył życzenia nowemu księdzu. Życzę ci tego, byś to udźwignął, wytrwał i był szczęśliwy – mówił kard. Nycz.

Ks. Michał Maciejny urodził się w 1994 roku. Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił po ukończeniu liceum.

ZOBACZ TEŻ: Abp Jędraszewski złożył rezygnację z urzędu. „Ojciec Święty zdecyduje”

Reklama

„Gość Warszawski”, kh/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę