Kard. Nycz modlił się przy pomniku Prymasa Tysiąclecia

W 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego kard. Kazimierz Nycz w asyście harcerzy złożył wieniec pod pomnikiem kard. Stefana Wyszyńskiego przy kościele sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu. W krótkim przemówieniu metropolita warszawski przypomniał o związkach Prymasa z Powstaniem oraz wyraził nadzieję na szybką beatyfikację Sługi Bożego

Polub nas na Facebooku!

Metropolita warszawski przypomniał, że kard. Stefan Wyszyński był związany z Warszawą nie tylko podczas pełnienia posługi prymasa oraz arcybiskupa warszawskiego i gnieźnieńskiego, który mieszkał w Warszawie. – Związki prymasa Wyszyńskiego ze stolicą Polski są jeszcze wcześniejsze i dłuższe – podkreślił.

Kard. Wyszyński – jak przypomniał kard. Nycz – był księdzem diecezji włocławskiej, najbardziej doświadczonej w czasie wojny, jeśli chodzi o duchowieństwo. – Połowa duchowieństwa tej diecezji została wywieziona i zamordowana w niemieckich obozach koncentracyjnych – podkreślił. Ze względu na bezpieczeństwo, kard. Wyszyńskiemu sugerowano schronienie się, ale on przyjechał do Warszawy, gdzie został kapelanem grupy Kampinos. Tam poznał ks. Korniłowicza, duszpasterza i kapelana w podwarszawskich Laskach.

– Patrzył na płonącą Warszawę w czasie Powstania Warszawskiego właśnie z perspektywy Lasek. W miejscowości oddalonej od Warszawy o kilkanaście kilometrów w powietrzu fruwały kartki palącego się papieru, ze zniszczonych miejsc życia społecznego i kulturalnego – mówił kard. Nycz. Metropolita warszawski podkreślił, że w tym czasie kard. Wyszyński został również kapelanem Powstańców Warszawskich.

Kard. Nycz podkreślił, że dzisiaj dziękujemy Bogu za wszystkich dzielnych bohaterów Powstania Warszawskiego, którym kapelanował również kard. Stefan Wyszyński, ale także “wyrażamy nadzieję, że ta modlitwa obejmie proces beatyfikacji kard. Wyszyńskiego, który powoli dobiega końca w Rzymie”. – Mamy nadzieję, że rychło nastąpi nie tylko ogłoszenie przez papieża Sługi Bożego kard. Wyszyńskiego błogosławionym, ale że później w stolicy nastąpi zewnętrzna ceremonia uroczystości beatyfikacyjnych – dodał.

Z inicjatywą przypomnienia związków kard. Stefana Wyszyńskiego z Powstaniem Warszawskim wystąpiło Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.  1 sierpnia stu harcerzy z całej Polski pełniło wartę przy pomniku Prymasa Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Harcerze rozdawali mieszkańcom stolicy i turystom ulotki na temat związków kard. Wyszyńskiego z Powstaniem Warszawskim. Monument przed kościołem sióstr wizytek został opasany biało-czerwoną szarfą z przesłaniem kard. Wyszyńskiego: „Nic droższego nie mogła nam przysłać ginąca stolica. To najświętszy apel walczącej Warszawy do nas i do całego świata. Apel i testament… Będziesz miłował”

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Msza św. w intencji Ojczyzny w przeddzień 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

– Żołnierze Armii Krajowej heroicznym czynem zaświadczyli wobec całego świata, że godność Polaka i prawo do poszanowania wolności narodu są wartościami nadrzędnymi – mówił podczas Mszy św. na Placu Krasińskich biskup polowy WP Józef Guzdek.

Polub nas na Facebooku!

Ordynariusz Wojskowy podkreślił w kazaniu wkład kapelanów w duchowe umacnianie walczących powstańców. Sprawowaną pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego Eucharystią uczczono pamięć uczestników zrywu w przeddzień 75. rocznicy jego wybuchu. Po Mszy św. odbył się apel pamięci i ceremonia złożenia kwiatów pod pomnikiem.

Eucharystię koncelebrowali abp Wojciech Polak, Prymas Polski, metropolita gnieźnieński, bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, bp Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej, bp Wiesław Lechowicz, przewodniczący Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą, kapelani wojska, harcerzy i skautów oraz duchowni obydwu warszawskich diecezji.

W homilii bp Guzdek podkreślił, że walczących 75 lat temu powstańców wspierało 150 księży, z których 40 poległo lub zostało zamordowanych. Biskup Polowy przypomniał, że kapelani Powstania odprawiali Msze św., posługiwali w polowych szpitalach, pobłogosławili 256 par małżeńskich, spowiadali, a w obliczu śmierci udzielali zbiorowego rozgrzeszenia. – Odprowadzili na wieczną wartę tysiące poległych i zmarłych na skutek odniesionych ran. Kapelani powstania musieli odpowiadać na wiele trudnych pytań. Ale nade wszystko – krzepili powstańczego ducha! – powiedział kaznodzieja.

Ordynariusz Wojskowy przywołał słowa gen. Tadeusza Komorowskiego, „Bora”, który po wojnie w rozmowie z biskupem polowym Józefem Gawliną wspominał heroiczną postawę duchownych: „Nie mam słów, żeby wyrazić uznanie dla księży kapelanów w Warszawie. Nie wiem, kiedy oni spali, gdyż dniem i nocą uwijali się wśród żołnierzy”.

Biskup Guzdek przypomniał także postacie kapelanów z grona 108 męczenników, beatyfikowanych przez Jana Pawła II 13 czerwca 1999 r.: o. Michała Czartoryskiego i Józefa Stanka, którzy do końca nie opuścili powstańców i wraz z nimi zostali zamordowani przez Niemców. Jak wskazywał bp Guzdek – „Księża kapelani naśladując Jezusa, Dobrego Pasterza, pozostali do końca wierni żołnierzom” – powiedział.

Ordynariusz Wojskowy powiedział, że „na polu walki bardzo ważne jest uzbrojenie i wyszkolenie żołnierza, jednak w zmaganiu się ze złem jeszcze ważniejsze są wewnętrzne motywacje”. – Warto podkreślić, że wielu naszych rodaków te najgłębsze motywacje do poświęcenia czerpało z Ewangelii. Ilekroć podczas Eucharystii stawali przy ołtarzu Chrystusa, czuli się wezwani i zmotywowani, aby swoje zdrowie i życie złożyć na ołtarzu Ojczyzny – przekonywał.

Zdaniem bp. Guzdka „dziś, kiedy składamy hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego, kiedy podziwiamy poświęcenie księży kapelanów, warto postawić pytanie tym wszystkim, którzy w naszej Ojczyźnie kwestionują sens posługi duszpasterskiej w Wojsku Polskim i w innych formacjach mundurowych”. – Niech poznanie wkładu polskiego duchowieństwa w przetrwanie ciemnej nocy okupacji oraz w odzyskanie wolności przyczyni się do umocnienia głosów rozsądku. Mam nadzieję, że postać kapelana zawsze będzie widoczna pośród innych bohaterów Powstania Warszawskiego, upamiętnionych na tym pomniku. Ufam, że ludzie dobrej woli nigdy nie będą kwestionować prawa do posługi duchowej i religijnej polskim żołnierzom pełniącym służbę w kraju i na misjach zagranicznych – powiedział.

Biskup Guzdek podkreślił, że w Powstaniu Warszawskim żołnierze Armii Krajowej „heroicznym czynem zaświadczyli wobec całego świata, że godność Polaka i prawo do poszanowania wolności narodu są wartościami nadrzędnymi”. – Przed 75 laty woleli zginąć, aniżeli codziennie zginać kark przed niemieckim okupantem. Nie można jednak zapomnieć, że pośród nich byli też kapelani posługujący walczącej Warszawie. To oni nieśli duchowe wsparcie i ukazywali najgłębsze motywacje do heroicznego poświęcenia. Wraz z innymi powstańcami zasłużyli na pamięć i uznanie – powiedział.

Na koniec zwrócił się do harcerzy, prosząc, aby z wartości, za które ginęli powstańcy warszawscy czerpali inspirację i przykład dla swego życia. – Bądźcie wierni Bogu i Ojczyźnie! Weźcie odpowiedzialność za wartości, które zostały potwierdzone heroiczną walką i okupione powstańczą krwią. Niech posługa kapelanów i duszpasterzy harcerskich pomaga Wam w odkrywaniu ewangelicznych dróg i umacnia w kształtowaniu mocnych charakterów. Niech Bóg błogosławi nam wszystkim i naszej wolnej Ojczyźnie! – powiedział.

We Mszy św. uczestniczyli prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, minister edukacji Dariusz Piontkowski, prezesi Światowego Związku Żołnierzy AK i Związku Powstańców Warszawskich, generałowie WP z szefem sztabu gen. broni Rajmundem Andrzejczakiem, szefem Sztabu Generalnego oraz komendanci i funkcjonariusze służb mundurowych. Wspólna modlitwa zgromadziła harcerzy biorących udział w zlocie z okazji obchodów, przedstawicieli grup rekonstrukcyjnych.

Po zakończeniu Mszy św. rozpoczął się apel pamięci, a po nim ceremonia złożenia kwiatów pod pomnikiem.

 

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap