video-jav.net

Kard. Nycz: bp Pieronek po prostu kochał Kościół

Był to naprawdę człowiek Kościoła. On po prostu Kościół kochał – mówił kard. Kazimierz Nycz o zmarłym wczoraj wieczorem bp. Tadeuszu Pieronku podczas porannego briefingu w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Nycz: bp Pieronek po prostu kochał Kościół
Był to naprawdę człowiek Kościoła. On po prostu Kościół kochał – mówił kard. Kazimierz Nycz o zmarłym wczoraj wieczorem bp. Tadeuszu Pieronku podczas porannego briefingu w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

– Bp Pieronek przejdzie do historii Kościoła i Polski jako człowiek, który się wyraźnie zaznaczył swoją obecnością i wieloletnią pracą w Kościele przede wszystkim w płaszczyźnie naukowej, a potem biskupiej. Myślę, że będzie zauważony, bo był postacią ważną. Powiedzieć „nietuzinkową” to o wiele za mało. Równocześnie był postacią, która wzbudza emocje po różnych stronach – mówił kard. Nycz dodając, że Zmarłego znał dokładnie 51 lat: „Spotykałem się z nim tak, jak się spotyka z dużo starszymi księżmi, potem był dla mnie profesorem i kolegą w episkopacie”.

Przedstawiając zarys życia śp. bp. Tadeusza Pieronka, metropolita warszawski zaznaczył, jak duży wpływ na niego miała wielodzietna rodzina i pochodzenie, doświadczenie drugiego soboru watykańskiego oraz znajomości z kard. Karolem Wojtyłą i kard. Józefem Glempem: „Kard. Wojtyła bardzo go cenił jako prawnika sprawnego i dobrze wykształconego” – zaznaczył kard. Nycz, omawiając dalej naukową karierę bp. Pieronka: „Był świetnym wykładowcą, świetnym prawnikiem. Jego głównym zainteresowaniem było prawo małżeńskie, ale oprócz tego życie zmusiło go do poszerzenia zainteresowań w ramach prawa kanonicznego, ponieważ Kościół prowadził go po drogach synodów, gdzie przez 7 lat był sekretarzem i odpowiadał za przebieg synodu krakowskiego, który w 1972 r. zwołał kard. Wojtyła. Potem był także w synodzie prowincjalnym krakowskim, a wreszcie prymas powierzył mu ogólnopolski synod plenarny, gdzie działał już na poziomie Konferencji Episkopatu Polski, jeszcze zanim został biskupem”.

– Sekretarzem KEP był przez jedną kadencję, w latach 1993-1998. Chciałbym powiedzieć, że zrobił kilka rzeczy, które były niezwykle ważne. Zaczął sprawować tę funkcję sekretarza w sposób kreatywny w stosunku do swojego wielkiego poprzednika. Wykorzystał moment, że Kościół zaczął żyć w wolnym kraju po 1989 r. i chciał ukazywać ten Kościół od strony sekretariatu w sposób nowy do nowych czasów. Myślę, że tutaj wyznaczył wysoki standard wszystkim sekretarzom, którzy byli po nim w KEP, ponieważ robił to niezwykle sprawnie, czasem rzeczywiście kontrowersyjnie w tym znaczeniu, że wychodził z takimi rzeczami, o których biskupom nie marzyło się nawet, że mogą być mówione publicznie. On wypracował model, w którym jako sekretarz był też przez pierwsze lata rzecznikiem episkopatu – mówił kard. Nycz, dodając, że w tych trudnych latach biskupowi Pieronkowi Kościół zawdzięcza, że w temacie nauki społecznej Kościoła czy w kwestiach moralnych, tj. aborcja, stanowisko Kościoła było powszechnie znane. Zaznaczył również jego wkład w prace nad konkordatem oraz integrację europejską.

Od 1998 r. przez sześć lat bp Pieronek był rektorem PAT w Krakowie, po czym przeszedł na emeryturę profesorską, działając jednak dalej w episkopacie, nawet po skończeniu 75 lat i przyjęciu przez papieża jego rezygnacji: „Bardzo się udzielał w Kościele krakowskim w posługach biskupich, ale także był żywym komentatorem rzeczywistości. Potrafił to robić, obserwował, dużo czytał, pisał w krakowskich gazetach różne komentarze, także w tematach społecznych, myślę że nie wychodząc poza zakres nauki społecznej Kościoła”.

– Na pierwszym miejscu trzeba zaznaczyć, wbrew temu, co się czasem słyszy, że był to naprawdę człowiek Kościoła. On po prostu Kościół kochał. Może to robił na swój sposób, ale to była jego prawdziwa troska o Kościół, w znaczeniu tej świętej instytucji, słabej i grzesznej równocześnie, na której mu zależało, w której środku tkwił. Zawsze, jeżeli się wypowiadał o Kościele, mówił to z pozycji tego bycia we wnętrzu Kościoła – zaznaczył kard. Nycz dodając, że bp Pieronek bardzo często do niego dzwonił i kontaktował się zabiegając, by biskupi wypowiedzieli się na dany temat. „Zdarzało się, że był tak przejęty, że prawie się rozpłakał, choć nie był człowiekiem łatwym do rozczuleń, kiedy widział, że to na czym mu zależało jakoś nie idzie” – powiedział, dodając że Zmarłemu zależało na Kościele „i tę jego kościelność trzeba podkreślać”.

Przywołując hasło biskupie „In veritate”, metropolita warszawski stwierdził, że bp. Pieronek w mówieniu prawdy był bardzo radykalny. „Czasem miałem mu ochotę podpowiedzieć, że św. Paweł mówił ‘Veritate in caritate’ czyli prawda w miłości, ale myślę, że nie przekraczał zasadniczo tej pawłowej normy, bo on kochał ludzi i to jest jego kolejna cecha: był otwarty na ludzi, lubił rozmawiać, rozmawiał ze wszystkimi, którzy chcieli z nim rozmawiać, którzy do niego przychodzili i to było cenione przez dziennikarzy, ludzi nauki i kultury, ale także przez prostych ludzi, z którymi się spotykał. Mieszkał na Wawelu, ale kiedy szedł ulicą Kanoniczą, co miałem okazję obserwować, bardzo często się zatrzymywał, rozmawiał z ludźmi, którzy go zaczepiali czy o coś pytali” – mówił hierarcha, dodając, że to przywiązanie do prawdy wśród wielu odbiorców budziło kontrowersje.

– Był Kościołowi w Polsce i Polsce bardzo potrzebny jako profesor, jako biskup, dlatego, że czasem mówił to, czego inni nie mieli odwagi mówić, albo czasem mówił to, co było niepopularne, ale dla niego nie stanowiło to problemu. Mówił prawdę w oczy, czasem w taki sposób, że rzeczywiście mogło to u niektórych budzić kontrowersje. Odszedł człowiek, który mimo swojego wieku do końca był głosem, czasem wołającym na pustyni, natomiast głosem człowieka, który mówił z wnętrza do Kościoła i z miłości do Kościoła – zaznaczył kard. Nycz.

Metropolita warszawski powiedział, że bp. Pieronkowi bardzo zależało, by zasada autonomii Kościoła i państwa była przez obie strony respektowana, jednocześnie by obie strony nie patrzyły na siebie wrogo, a współpracowały tam, gdzie to możliwe. „Bardzo mocno wytykał ludziom Kościoła, księżom, jeżeli przekraczali tę zasadę w mówieniu o sprawach życia społecznego, czyli wychodzili poza zakres, nazwijmy to, metapolityki, choć jemu czasem też zdarzało się powiedzieć za dużo w tym temacie. Pod tym względem nie był do końca takim przykładem, jak mówił w teoretycznych rozważaniach” – zakończył kard. Nycz.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Nie żyje bp Tadeusz Pieronek

W wieku 84 lat zmarł dziś biskup Tadeusz Pieronek, kanonista, profesor nauk prawnych - poinformował 27 grudnia tuż przed godz. 18 proboszcz katedry na Wawelu ks. prałat Zdzisław Sochacki.

Polub nas na Facebooku!

Nie żyje bp Tadeusz Pieronek
W wieku 84 lat zmarł dziś biskup Tadeusz Pieronek, kanonista, profesor nauk prawnych - poinformował 27 grudnia tuż przed godz. 18 proboszcz katedry na Wawelu ks. prałat Zdzisław Sochacki.

Był jedną z najwybitniejszych postaci polskiego Kościoła.

Historyczną zasługą bp. Pieronka w roli sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski było doprowadzenie do ratyfikacji Konkordatu miedzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską – po pięcioletnim okresie bojkotu umowy ze Stolicą Apostolską przez przedstawicieli lewicy parlamentarnej. Następnie jako przewodniczący Kościelnej Komisji Konkordatowej przyczynił się wydatnie do zbudowania modelu relacji między państwem a Kościołem, opartym za zasadzie niezależności i autonomii, który jest uznawany za jednej z najlepszych w Europie, a jednocześnie za istotną zdobycz wolnej Polski. Z kolei jako sekretarz II Ogólnopolskiego Synodu Plenarnego w Polsce odegrał istotną rolę w przygotowaniu nowej linii Kościoła wobec wyzwań jakie stawia przed nim demokracja i pluralistyczny świat.Do jego wielkich zasług należało także otwarcie Kościoła w Polsce na bliską współpracę z mediami. Był zawsze człowiekiem dialogu, nadzwyczaj otwartym i prostym w obyciu, o niezwykle ciętym poczuciu humoru.

Tadeusz Pieronek urodził się 24 października 1934 r. w Radziechowach. Kształcił się w Liceum Ogólnokształcącym w Żywcu, gdzie w 1951 r. uzyskał świadectwo dojrzałości. W latach 1951–1956 odbył formację kapłańską w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. Do 1954 r. studiował jednocześnie na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święceń kapłańskich udzielił mu 26 października 1957 r. abp Eugeniusz Baziak w kościele św. Michała w Krakowie. Dalsze studia odbył w latach 1956–1960 na Wydziale Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, które ukończył z doktoratem na podstawie monografii „Organizacja prawna kapituły kolegiaty św. Anny w Krakowie”.

W latach 1961–1965 odbył dalsze studia na Wydziale Prawa Cywilnego Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego w Rzymie. Odbył równocześnie trzyletnie Studium Roty Rzymskiej, uzyskując w 1965 r. dyplom adwokata rotalnego. Habilitację otrzymał w 1975 r. na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, na podstawie rozprawy “«Duplex sententia conformis» w sprawach o nieważność małżeństwa w prawie kanonicznym”. W 1987 r. uzyskał tytuł naukowy profesora nadzwyczajnego nauk prawnych. W 1958 r. pracował krótko jako wikariusz w parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej. Następnie został zatrudniony w Kurii Metropolitalnej w Krakowie, gdzie w latach 1960–1961 był notariuszem, a w latach 1965–1990 obrońcą węzła małżeńskiego w Sądzie Metropolitalnym. Od 1971 do 1979 r. pełnił funkcję sekretarza Duszpasterskiego Synodu Archidiecezji Krakowskiej (1972–1979), zainicjowanego przez kard. Karola Wojtyłę. W 1979 r. otrzymał godność kapelana honorowego Jego Świątobliwości.

W latach 1965–1967 prowadził wykłady z prawa kanonicznego i był prefektem w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. W 1965 r. podjął wykłady i seminarium z prawa kanonicznego na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie (od 1981 r. Papieskiej Akademii Teologicznej). Tamże w 1968 r. objął stanowisko zastępcy profesora, a w 1976 r. docenta. W latach 1974–1980 sprawował urząd prodziekana Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie. Ponadto od 1967 do 1976 r. był zatrudniony jako adiunkt na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, a w 1985 r. prowadził gościnne wykłady na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Świętego Krzyża w Rzymie. W 1965 r. wszedł w skład Polskiego Towarzystwa Teologicznego, w którym to gremium w latach 1966–1968 pełnił funkcję sekretarza generalnego.

W Konferencji Episkopatu Polski został w 1975 r. członkiem Komisji ds. Rewizji Prawa Kanonicznego (od 1984 r. Komisji Prawnej), a w 1983 r. – zespołu mającego zadanie przełożenia na język polski nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego. W 1987 r. objął funkcję krajowego duszpasterza prawników. Również w 1987 r. został sekretarzem II Ogólnopolskiego Synodu Plenarnego w Polsce (1991–1999). W 1989 r. wszedł w skład Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Ustawodawczych (od 1999 r. Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych). Uczestniczył w pracach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności. Od 1990 r. brał udział w rozmowach dyplomatycznych z rządem RP w sprawie zawarcia konkordatu.

W 1990 r. został członkiem-założycielem Stowarzyszenia Kanonistów Polskich oraz członkiem Consiglio Direttivo Międzynarodowego Stowarzyszenia dla Rozwoju Prawa Kanonicznego. Wszedł w skład Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności. Należał do Rady Fundacji im. Stefana Batorego. 25 marca 1992 r., wraz z reorganizacją podziału administracyjnego Kościoła w Polsce, Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym nowo utworzonej diecezji sosnowieckiej i przydzielił mu stolicę tytularną Cufruta.

Święcenia biskupie ks. Pieronek otrzymał 26 kwietnia 1992 r. w bazylice św. Piotra w Rzymie. Udzielił mu ich Jan Paweł II, któremu asystowali: kard. Angelo Sodano, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej i kard. Franciszek Macharski, arcybiskup metropolita krakowski. Jako dewizę biskupią przyjął słowa „In veritate” (W prawdzie). W ramach prac Konferencji Episkopatu Polski był w latach 1992–1993 zastępcą sekretarza generalnego, a w latach 1993–1998 sekretarzem generalnym Konferencji. Został członkiem Rady Głównej (od 1996 r. Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski) i Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej. Następnie z nominacji Jana Pawła II od 11 maja 1998 do 21 czerwca 2010 r. pełnił funkcję przewodniczącego Kościelnej Komisji Konkordatowej.

W okresie, kiedy przewodniczył Kościelnej Komisji Konkordatowej, unormowano m.in.: kwestie małżeństw konkordatowych, problemy kościelnego szkolnictwa wyższego i wydziałów teologicznych na uniwersytetach państwowych, sprawy związane z ubezpieczeniem duchownych oraz zagadnienie statusu prawnego kapelanów szpitali i więzień. Uczestniczył w przygotowaniach papieskiej podróży apostolskiej w 1999 r., a po jej zakończeniu przyczynił się do powołania Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” i został członkiem Rady Fundacji.

Objął przewodnictwo w kapitule Nagrody Totus w kategorii “propagowanie nauczania Jana Pawła II” oraz w Radzie Programowej Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. W 2000 r. został przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Międzynarodowych Konferencji „Rola Kościoła Katolickiego w procesie integracji europejskiej”, odbywających się pod patronatem Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej. W 2005 r. został mianowany kanonikiem Kapituły Metropolitalnej na Wawelu.

Brał udział w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II, przewodnicząc w latach 2005–2006 trybunałowi rogatoryjnemu w Krakowie. W 2011 r. otrzymał tytuł doctora honoris causa Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Postanowieniem prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego z 17 kwietnia 2014 r. został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.


Marcin Przeciszewski/KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via