Kard. Dziwisz: czy Jan Paweł II był oszukiwany?

Krakowski metropolita senior podczas spotkania z dziennikarzami odniósł się do wypowiedzi papieża Franciszka, który wskazywał, że być może Jan Paweł II mógł być oszukiwany przez swoje otoczenie. - Nie mogę tego potwierdzić – odpowiada wieloletni sekretarz osobisty polskiego papieża.

Polub nas na Facebooku!

Nawiązał do wywiadu, jakiego papież Franciszek udzielił wczoraj meksykańskiej telewizji, a który przedrukowało “L’Osservatore Romano”. O kwestie reakcji Jana Pawła II na zgłoszenia pedofilii pytała Franciszka meksykańska dziennikarka. Krakowski arcybiskup senior nawiązał ponadto do wypowiedzi papieża Franciszka, który wskazywał, że Jan Paweł II „mógł być oszukiwany” przez swoje otoczenie. – Nie mogę tego potwierdzić. Być może Ojciec Święty ma więcej znajomości Kościoła od wewnątrz. My byliśmy tylko sekretarzami osobistymi. Nie braliśmy udziału w zebraniach czy decyzjach i nie mieliśmy wpływu na sposób zarządzania Kościołem – wyjaśniał.

W rozmowie z dziennikarzami hierarcha ponownie podkreślił, że Jan Paweł II nie tolerował zła, a jego stanowisko w sprawie pedofilii i innych nadużyć w Kościele było bardzo stanowcze.

– Wraz ze swoimi współpracownikami starał się to zło przezwyciężyć nawet poprzez dekrety i oficjalne stanowiska. To się rozpoczęło jeszcze w latach 80., jeśli chodzi o Stany Zjednoczone i Irlandię. Potem były dekrety dotyczące całego Kościoła – przypomniał. Dodał także, że proces zapoczątkowany przez Jana Pawła II podjęli i do dziś kontynuują jego następcy.

Na pytanie, czy w polskim episkopacie powinno dojść do dymisji biskupów odpowiedzialnych za ukrywanie przypadków pedofilii, krakowski metropolita senior odparł, że obowiązują tu zasady określone przez papieża Franciszka w ostatnim motu proprio.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Papież mianował kard. Nycza administratorem apostolskim w Płocku

Na czas od lipca do końca grudnia 2019 r. administratorem apostolskim diecezji płockiej będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Decyzję taką podjął papież Franciszek w związku z "rokiem sabatycznym" na który pozwolił bp. Piotrowi Liberze.

Polub nas na Facebooku!

O decyzji papieża poinformował nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, a zamieściła ją na Facebooku Diecezja Płocka.

Kilka tygodni temu biskup płocki Piotr Libera poinformował swoich diecezjan, że w styczniu uzyskał zgodę papieża, aby od 1 lipca udać się do klasztoru kamedułów na pół roku indywidualnej modlitwy i odosobnienia. “Rozmyślałem o tym i modliłem się długo i dojrzało we mnie przekonanie, że na tym etapie mojego życia – mam obecnie 68 lat – byłoby rzeczą dobrą dla mnie osobiście, a w konsekwencji dla mojej posługi biskupiej, przeżycie czasu sabatycznego w bezpośredniej, intymnej bliskości Boga” – napisał bp Libera w liście do papieża Franciszka.

Decyzja o powołaniu administratora apostolskiego w osobie kard. Nycza oznacza również, że od 1 lipca podczas Mszy św. odprawianych na terenie diecezji płockiej w modlitwie z Mszału będzie wymieniany “biskup Kazimierz” zamiast “biskupa Piotra”.

Oto pełna treść komunikatu Nuncjatury Apostolskiej:

Ojciec Święty Franciszek

Zezwolił biskupowi płockiemu Piotrowi Liberze, aby okres od 1 lipca do 31 grudnia 2019 r. spędził poza diecezją na modlitwie i odpoczynku.
W tym czasie diecezją płocką będzie zarządzał administrator apostolski sede plena w osobie metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza

Warszawa, 29 maja 2019 r.

abp Slavatore Pennacchio

Nuncjusz Apostolski


ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap