Karawana “Siedem Aniołów” przejdzie przez Mazury

Pod hasłem „Dlaczego ja” 19 sierpnia ruszy szósta edycja kolorowej karawany „Siedem Aniołów”, przez tydzień przemierzającej Mazury. Formacja, ewangelizacja, sztuka, ekologiczne akcenty – to wszystko czeka ok. 200 uczestników inicjatywy oraz tych, których spotkają na swojej drodze.

Polub nas na Facebooku!

– Nasza inicjatywa jest wynikiem spotkania różnorodności i przyjaźni. Owocami naszych działań pragniemy podzielić się z osobami, które w mniejszym lub większym stopniu dotknęła samotność. Do tej pory odbyło się wiele spotkań roboczych, dwa festiwale i pięć wędrówek, podczas których przez siedem dni odwiedzamy miasteczka i wioski niosąc żywy, Chrystusowy Kościół – piszą organizatorzy.

Celem przedsięwzięcia jest nie tylko wzajemne ubogacenie się wszelkimi talentami, ale również spotkania z mieszkańcami odwiedzanych miejscowości, by dzielić się umiejętnościami podczas różnych warsztatów. Koncerty, taniec z ogniem albo kolorowymi flagami, muzyka, taniec, spektakle, ale też codzienna Eucharystia, możliwość spowiedzi, Droga Krzyżowa, koronka do Miłosierdzia Bożego, Liturgia Godzin, konferencje.

W tym roku radością i pasją karawana Siedem Aniołów oddziaływać będzie na mieszkańców mazurskich miejscowości. 19 sierpnia wystartuje w Miłakowie, następnie uda się do Ząbrowca, Książnik, Ełdyt Wielkich czy Bażyn.

“Siedem”, czyli: Sztuka – Interakcja – Ewangelizacja – Droga – Ekologia – Misterium. To hasła opisujące idee ważne dla organizatorów i uczestników inicjatywy.

Abp Grzegorz Ryś, zwracając się do uczestników inicjatywy, powiedział: „To jest dość zobowiązujące towarzystwo. Anioł to znaczy posłaniec. Bardzo wam życzę, żebyście najpierw odkryli to, że Pan Bóg was potrzebuje i posyła, i poszli do ludzi tylko z tym, z czym On was posyła, nie ze sobą. Wtedy będzie bardzo pięknie”.

– “Siedem Aniołów” to grupa otwarta na każdego, kto pragnie w sposób nieszablonowy i zupełnie szalony modlić się i chwalić Pana. Uczestnictwo w warsztatach, próbach i spotkaniach jest darmowe, ale nie znaczy to, że dla nas, organizatorów, jest za darmo – wskazują organizatorzy.

Inicjatorem projektu jest franciszkanin o. Cordian Szwarc. Całość realizowana jest dzięki pracy wolontariuszy i wsparciu finansowemu ludzi dobrej woli. Organizacja przedsięwzięcia niesie za sobą konkretne koszty, np. wynajem toalet, transport, scenografia czy pożywienie. Osoby chcące wspomóc finansowo inicjatywę, na jej stronie internetowej www.siedemaniolow.pl znajdą dane do przelewu. Można skorzystać również z platformy https://www.katolikwspiera.pl/siedem-aniolow-wedrowka-2019-2.html

KAI

fot. Facebook / Siedem Aniołów

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Koszalin–Myślibórz: wyruszyła 19. Pielgrzymka Miłosierdzia

Po raz 19. diecezjanie koszalińsko–kołobrzescy wędrują z Koszalina do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu. Na szlak ruszyło blisko 60 osób, przed którymi do pokonania 220 kilometrów.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymowanie rozpoczęli Mszą św. sprawowaną 16 sierpnia w koszalińskiej katedrze. Do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu dotrą po 9 dniach, 24 sierpnia, pokonując 220 kilometrów. Towarzyszą im słowa z Ewangelii według św. Jana: “Trwajcie w miłości mojej”. – One oznaczają to, co ma się stać na tej pielgrzymce: mamy ją zakończyć pewnością, że trwamy w miłości Jezusa Miłosiernego – wyjaśnił ks. Grzegorz Szymanowski, koordynator pielgrzymki.

Ku temu będą zmierzały modlitwy, konferencje. – Konferencje omawiają spotkania Jezusa z różnymi ludźmi, tak, by każdy miał możliwość odnalezienia w tych rozważaniach samego siebie w tej konkretnej sytuacji życiowej, w jakiej się znajduje – powiedział ks. Szymanowski.

Jak dodaje s. Kaja Gradowska ze zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, uprzywilejowanym miejscem udzielania się miłosierdzia z Jezusowego Serca jest codzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, na której pielgrzymi gromadzą się każdego wieczora.

S. Kaja wybrała się z Koszalina do Myśliborza w grupie swoich czterech współsióstr. To sposób na głoszenie orędzia miłosierdzia Bożego przez ich zgromadzenie. – Chcemy dzielić się miłosierdziem Pana Jezusa, bo dobra, które od Niego otrzymałyśmy, nie możemy zatrzymywać dla siebie. Chcemy się nim dzielić, bo dzielone się mnoży. Taka Boża matematyka – wyjaśnia s. Kaja.

Wśród pielgrzymów nie brakuje przedstawicieli różnych wspólnot – Neokatechumenatu, Odnowy w Duchu Świętym, a zwłaszcza harcerzy z ZHR.

Pielgrzymi wyszli z Koszalina w kierunku Tychowa z emblematami, wizerunkiem Jezusa Miłosiernego i z donośnym śpiewem – obserwowani przez kierowców, przechodniów, klientów sklepów. Ks. Szymanowski jest przekonany, że Pielgrzymka Miłosierdzia jest odpowiedzią na współczesne czasy. – W czasach, gdy człowiek jest tak oddalony od Boga i z dala od Niego poszukuje sensu życia, ratunkiem jest prawda o Miłosierdziu Bożym. Na tej pielgrzymce chcemy przede wszystkim sami jej doświadczyć, ale też przypominać o niej ludziom, których spotkamy.

Pielgrzymi dotrą do Myśliborza 24 sierpnia. Tego dnia przeżyją wieczorne czuwanie modlitewne w sanktuarium. Nazajutrz będą uczestniczyć w świętowaniu urodzin św. Faustyny.

KAI

fot. Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap