“Jego muzyka podtrzymywała na duchu naród”. Msza w intencji Moniuszki

Stanisław Moniuszko żył w ważnym, ale zarazem niełatwym wieku XIX, kiedy Polska znalazła się pod zaborami. Jego muzyka podtrzymywała na duchu polski naród - powiedział w niedzielę kard. Kazimierz Nycz. W archikatedrze warszawskiej św. Jana Chrzciciela odprawiona została Eucharystia w rocznicę 200. urodzin Stanisława Moniuszki. Podczas liturgii zabrzmiała Msza Es-dur w wykonaniu Polskiej Opery Królewskiej.

Polub nas na Facebooku!

– Gromadzimy się w archikatedrze dokładnie w dzień 200-lecia urodzin Stanisława Moniuszki, by dziękować Panu Bogu za jego życie i jego dzieło, ale także by prosić za niego samego, by miłosierny Pan udzielił mu wiecznej chwały. Prosimy też o to, by tam, gdzie jest po drugiej stronie życia, pomagał nam poznawać to piękno, któremu sam służył – powiedział metropolita warszawski.

Kardynał zwrócił uwagę, że jako Polacy znamy Moniuszkę za mało. – Znamy go przede wszystkim z dwóch, często wystawianych na deskach oper „Halka” i „Straszny Dwór”. Jednak mniej znamy te setki pieśni, również religijnych, które w swoim kompozytorskim życiu stworzył – powiedział hierarcha.

– Żył w ważnym, ale zarazem niełatwym wieku XIX, kiedy Polska znalazła się pod zaborami i kiedy trzeba było podtrzymać na duchu polski naród. Robili to nie tylko duchowni. Robili o to i artyści, i wieszczowie. Również muzyka Stanisława Moniuszki podtrzymywała polski naród i za to chcemy mu dziś szczególnie dziękować – powiedział kard. Kazimierz Nycz.

Odnosząc się do odczytanej podczas liturgii Ewangelii o powołaniu apostoła Piotra, kardynał wskazał, że także Stanisław Moniuszko wypełniał gorliwie swoje powołanie. – Z jednej strony jako ojciec dziesięciorga dzieci gorliwie pełnił powołanie miłości w rodzinie. Z drugiej powołanie miłości realizował też poprzez wrażliwość na piękno i dobro, poprzez to co tworzył. W taki sposób służył ludziom – powiedział metropolita warszawski.

Podczas liturgii Polska Opera Królewska pod batutą Lilianny Krych została Msza Es-dur Stanisława Moniuszki. Partie solowe wykonali: Gabriela Kamińska – sopran, Aneta Łukaszewicz – alt, Leszek Świdziński – tenor, Piotr Chwedorowicz – bas.

Wcześniej w stołecznym kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym odprawiona została Msza w intencji Stanisława Moniuszki. Z kolei w kościele św. Władysława z Gielniowa Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej pod kierownictwem Jana Lewtaka zaprezentowała najpiękniejsze moniuszkowskie mazury, pieśni i arie.

Rok 2019 został ogłoszony przez Sejm Rokiem Stanisława Moniuszki. W przyjętej uchwale podkreślono, że dorobek kompozytorski Moniuszki “imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej”. W tym roku przypada 200. rocznica urodzin tego wybitnego kompozytora, dyrygenta, organisty, pedagoga, a nade wszystko twórcy polskiej opery narodowej.

“Dorobek kompozytorski Stanisława Moniuszki, składający się z oper, pieśni, kantat, utworów religijnych, symfonicznych, kameralnych i solowych, a także operetek, baletów i muzyki do dramatów, imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej. Jego twórczość operowa i pieśniarska stanowi trzon polskiego repertuaru wokalnego i niejednokrotnie jest osią zainteresowań artystycznych najwybitniejszych polskich śpiewaków” – napisali parlamentarzyści w uchwale.

Stanisław Moniuszko urodził się 5 maja 1819 w Ubielu. Był kompozytorem, dyrygentem, pedagogiem, organistą. Autor ok. 268 pieśni, operetek, baletów i oper. Do jego najsłynniejszych dzieł należą opery: “Halka”, “Straszny dwór” i “Paria”.

Msza łacińska Es-dur, przeznaczona na cztery głosy solowe, chór mieszany, kwintet smyczkowy i organy, powstała w 1865 roku. Jej powstanie zbiega się w czasie z końcowym okresem pracy Moniuszki w Instytucie Muzycznym, gdzie po przyjeździe do Warszawy prowadził klasę chóru. Była prezentem dla uczniów „na pamiątkę wspólnej pracy”.

Wdzięczni wychowankowie wykonali kompozycję po raz pierwszy w listopadzie 1865 roku w warszawskiej katedrze św. Jana. Dzięki staraniom Polskiej Opery Królewskiej, po 154 latach Msza znów zabrzmiała w murach tej świątyni.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Narodowe Czytanie Pisma Świętego na Jasnej Górze

W ramach III Narodowego Czytania Pisma Świętego otwierającego Tydzień Biblijny fragment Ewangelii św. Jana czytali dziś na Jasnej Górze przedstawiciele świata nauki, kultury i polityki.

Polub nas na Facebooku!

Tydzień Biblijny rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Eucharystię dla rodaków w kraju i poza jego granicami transmitowała Telewizja Polonia. To wielka zachęta do czytania i słuchania Słowa Bożego, głoszenia Go i promieniowania Nim.

– Nadszedł czas byśmy publicznie dawali świadectwo wiary po atakach na Kościół, czyli na nas, bo Kościół to ludzie, postawić tamę tym, którzy w sposób nikczemny nas atakują – zachęcała Jadwiga Wiśniewska, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Oprócz deputowanej PE fragment Ewangelii św. Jana odczytali: Beata Kempa, minister-członek Rady Ministrów, odpowiedzialna za sprawy dotyczące pomocy humanitarnej, Mariusz Książek z Tygodnika Katolickiego ‘Niedziela’ oraz Robert Jaczyński, wicedyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego i Katolickiego Gimnazjum Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie.

Do rozkochania się w Słowie Bożym zachęcał o. Waldemar Pastusiak kustosz sanktuarium jasnogórskiego. – To jest główne zadanie, aby odnaleźć siebie na kartach Pisma Świętego, tam jest historia każdego z nas, naszych wzlotów i upadków, chciejmy to zauważyć i poznać –przekonywał paulin.

Na potrzebę takich inicjatyw jak dzisiejsze Narodowe Czytanie Pisma Świętego i rozpoczynający się Tydzień Biblijny zwrócił uwagę Robert Jaczyński. – Może znajdą się osoby, które zapomniały o tym, że jest taka najważniejsza księga w świecie, do której warto wrócić. Może ten czas będzie dobrą okazją, żeby Pismo Święte odnaleźć, odkurzyć i wziąć do ręki.

Z kolei o. Michał Legan, na co dzień przygotowujący video-komentarze „Kila słów o Słowie” wyraził nadzieję, że włączenie w Narodowe Czytanie Pisma Świętego osób znanych, przedstawicieli katolików świeckich „powinno nas sprowokować do tego, żebyśmy po pierwsze sami wyraźnie, dokładnie, uważnie słuchali Słowa Bożego proklamowanego podczas Eucharystii, po drugie żebyśmy odkurzyli egzemplarze Pisma Świętego w naszych domach”. Zakonnik zachęcał, by czytać chociaż jedno zdanie dziennie, „żebyśmy to Słowo Boże potem głosili, żebyśmy nim promieniowali”.

XI Tydzień Biblijny w Kościele w Polsce odbywa się pod hasłem: „Głosili Ewangelię mocą Ducha Świętego” (1 P 1,12) i trwa od 5 do 11 maja 2019 r. W tym roku jest także nawiązaniem do pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski w 1979 r.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap