video-jav.net

CBOS: większość Polaków ma zaufanie do Kościoła

Oceny działalności Kościoła katolickiego w Polsce od ponad roku są stabilne. Tak jak w marcu tego i ubiegłego roku, dobrego zdania o funkcjonowaniu Kościoła jest 55% badanych, z kolei 31% ocenia je negatywnie – wynika z najnowszego badania CBOS dotyczącego oceny wybranych instytucji publicznych

Polub nas na Facebooku!

Jak podaje CBOS, oceny działalności Kościoła katolickiego w Polsce od ponad roku są stabilne. Tak jak w marcu tego i ubiegłego roku, dobrego zdania o funkcjonowaniu Kościoła jest 55% badanych, natomiast mniej niż jedna trzecia (31%) ocenia je negatywnie.

 

CBOS tłumaczy, że zadowoleniu z działania Kościoła sprzyja w największym stopniu, co oczywiste, większa częstość praktyk religijnych, ale także prawicowe poglądy polityczne oraz starszy wiek.

 

Niemniej jednak częściej niż pozostali, pozytywne opinie wyrażają także uczniowie i studenci (63%), gospodynie domowe (65%), osoby z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym (66%) oraz zasadniczym zawodowym (63%).

Najwięcej negatywnych ocen Kościół katolicki ma wśród pracowników administracyjno-biurowych (48%), badanych o dochodach przekraczających 2000 zł na osobę w gospodarstwie domowym (42%), nieuczestniczących w praktykach religijnych (61%) oraz identyfikujących się z lewicą (51%).

 

Tradycyjnie CBOS zapytał także Polaków o ich stosunek do najważniejszych instytucji administracji państwowej.

W przypadku parlamentu odpowiedzi respondentów nie napawają optymizmem, choć są o kilka punktów proc. lepsze niż pod koniec ubiegłej kadencji z jesieni 2015. Niewiele ponad jedna czwarta Polaków (27%) pozytywnie postrzega działalność Sejmu, a przeciwnego zdania jest 57% ankietowanych. Zadowolenie z Senatu deklaruje 26% badanych, niezadowolenie – mniej niż połowa (46%).

Pozytywne oceny działalności Sejmu dominują w elektoracie Prawa i Sprawiedliwości, zaś wśród potencjalnych wyborców ruchu Kukiz’15, Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w różnym stopniu przeważają oceny negatywne.

 

Od sierpnia nieznacznie pogorszyły się notowania prezydenta Andrzeja Dudy. O ile przez poprzednie 3 miesiące były one względnie stabilne, o tyle we wrześniu nieco więcej osób wyraża dezaprobatę wobec działalności głowy państwa. Negatywną ocenę wyraża 37% (wzrost o 3 punkty proc.), pozytywną 53%.

Polacy zostali zapytani także m.in. o ocenę niektórych mediów, w tym publicznego radia i telewizji oraz Radia Maryja.

W stosunku do wyników z marca pogorszyły się notowania wszystkich badanych stacji telewizyjnych, choć w największym stopniu zmiana ta dotyczy telewizji publicznej. Pozytywnie ocenia ją prawie dwie trzecie Polaków (63%), krytycznie wypowiada się 28%. Jest to zdecydowanie najwyższy odsetek negatywnych opinii na temat działalności telewizji publicznej od 2008 r.

 

Radio Maryja pozytywnie odbiera tyle samo osób, co w marcu br. (24%), a negatywnie – mniej niż marcu (25%, spadek o 4 punkty proc.), natomiast dominująca grupa badanych nie ma na jego temat wyrobionego zdania (50%, wzrost o 4 punkty proc.). Wśród osób, które mają jakiś pogląd w kwestii toruńskiej rozgłośni, opinie rozkładają się obecnie zatem prawie równomiernie.

Badanie przeprowadzono w dniach 8-15 września na 981-osobowej grupie dorosłych mieszkańców Polski.


lk / Warszawa

 

77 rocznica utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego

27 września obchodzimy Dzień Polskiego Państwa Podziemnego. Tego dnia w 1939 roku w oblężonej Warszawie została utworzona Służba Zwycięstwu Polski. Była to pierwsza konspiracyjna organizacja niepodległościowa, która dała początek podziemnemu państwu. Podlegało ono Rządowi RP na Uchodźstwie.

Polub nas na Facebooku!

Za Polskie Państwo Podziemne uznaje się istniejące w latach 1939-45 konspiracyjne instytucje administracji państwowej, struktury polityczne oraz siły zbrojne, utworzone na obszarze okupowanej Polski, z upoważnienia rządu RP na uchodźstwie. Za moment utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego uważa się założenie przez generała Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza konspiracyjnej organizacji o nazwie Służba Zwycięstwu Polski. Zawiązano ją w nocy z 26 na 27 września 1939 roku tuż przed kapitulacją Warszawy. Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali europejskiej.

13 listopada 1939 r. Służba Zwycięstwu Polski przekształciła się, rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. broni Władysława Sikorskiego, w Związek Walki Zbrojnej z gen. Kazimierzem Sosnkowskim na czele. 30 czerwca 1940 r. gen. Sikorski nakazał utworzenie Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej w kraju i mianował Komendantem Głównym ZWZ płk. Stefana Roweckiego.

Rozkazem Naczelnego Wodza z 14 lutego 1942 roku Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armię Krajową – pion wojskowy Polskiego Państwa Podziemnego. Pion cywilny PPP stworzył całą sieć administracji której podlegało sądownictwo, edukacja i szeroka działalność wydawnicza. W Warszawie przebywał w ukryciu Delegat Rządu na Kraj w randze wicepremiera. Podlegały mu wydziały: wywiadu, dywersji, oświaty, sądownictwa i polityki.

Istniały czasopisma polityczne, wojskowe, literackie, kobiece, humorystyczne. W podziemnych drukarniach wydawano też książki. Przez całą okupację działały tajne komplety, tzn. podziemne szkoły. Tajna Organizacja Nauczycielska zapewniała im kadrę oraz przygotowywała i rozprowadzała podręczniki. Na terenie Generalnego Gubernatorstwa utworzono prawie 2 tysiące szkół średnich. W czasie wojny podziemne wyższe uczelnie wykształciły 10 tys. polonistów, historyków, matematyków i lekarzy.

Najważniejszymi zadaniami pionu cywilnego było utrzymanie ciągłości instytucji państwowych oraz zapewnienie funkcjonowania państwu i ewentualne przygotowanie do przejęcia władzy po zakończeniu działań wojennych. Naczelnymi zadaniami pionu wojskowego (Armia Krajowa) była rozbudowa militarna, która miała dać Polakom możliwość walki o suwerenność i niepodległość kraju po zakończeniu wojny. Pion wojskowy był także łącznikiem między okupowaną Polską a Rządem na uchodźstwie, chronił pion cywilny i zapewniał bezpieczeństwo jego pracownikom.

Największą akcją zbrojną Polski Podziemnej był wybuch Powstania Warszawskiego, w ramach akcji „Burza”.
Po wkroczeniu wojsk sowieckich na tereny Polski przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego zostali aresztowani przez NKWD i oskarżeni o współpracę z Niemcami przeciw Armii Czerwonej. W sowieckich więźniach zmarło trzech przywódców Polskiego Państwa Podziemnego m.in. gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, ostatni dowódca Armii Krajowej. Rozpoczął się okres represji wobec członków AK oraz Polskiego Państwa Podziemnego, który w różnym nasileniu trwał do 1956 roku.

Szare Szeregi

Również 77 lat temu, 27 września 1939 roku utworzono Szare Szeregi, czyli Związek Harcerstwa Polskiego w podziemiu. Pod tą nazwą działał do końca II wojny światowej. Pierwszym naczelnikiem został Florian Marciniak.

Szare Szeregi były najliczniejszą młodzieżową organizacją konspiracyjną, która w połowie 1944 roku zrzeszała blisko 9 tysięcy członków. Poza Warszawą działała między innymi Radomiu, Gdyni, Krakowie i na Śląsku. Współpracowała z Delegaturą Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Kraj oraz Komendą Główną Armii Krajowej.

Młodsi harcerze prowadzili tzw. Mały Sabotaż “Wawer”. Starsi z Grup Szturmowych działali w ramach Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej. Dokonali w Warszawie wielu operacji bojowych między innymi pod Arsenałem, czy Akcji Kutschera. Do najgłośniejszych należało też zdjęcie niemieckiej tablicy z pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie. Z członków Szarych Szeregów utworzono bataliony “Parasol” i “Zośka”, bohatersko walczące w Powstaniu Warszawskim.

Główna Kwatera w okresie pełnego rozwoju kierowała pracą 20-tu chorągwi harcerskich. Według stanu z 1 maja 1944 roku, Szare Szeregi liczyły blisko 8400 osób. Historycy oceniają, że w strukturach związku w czasie okupacji służyło około 30-tu tysięcy harcerzy. Poległo ponad 4 i pół tysiąca z nich.

Członków organizacji obowiązywało przedwojenne prawo i przyrzeczenie harcerskie. To ostatnie uzupełniono dodatkową rotą konspiracyjną: “Ślubuję na Twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic organizacyjnych dochować, do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia.”
Szare Szeregi zostały upamiętnione między innymi, ulicą ich imienia na warszawskiej Woli. Ponadto na budynku przy ulicy Noakowskiego 12, gdzie 27 września 1939 roku powołano organizację, znajduje się tablica pamiątkowa.

Organizacja Szarych Szeregów została utworzona na podstawie struktur przedwojennego ZHP. Harcerze posługiwali się kryptonimami, i tak: chorągwie to były “ule”, hufce – “roje”, drużyny – “rodziny”, a zastępy to “pszczoły”. Na czele organizacji stał Naczelnik z Główną Kwaterą, czyli “Pasieką”.

Naczelnikami Szarych Szeregów byli kolejno: Florian Marciniak, od 27 września 1939 do 6 maja 1943 roku, Stanisław Broniewski – 12 maja 1943 – 3 października 1944 oraz Leon Marszałek – od 3 października 1944 do 18 stycznia 1945 roku.

Podstawową zasadą programu nazwanego “Dziś, jutro, pojutrze” było wychowanie przez walkę. “Dziś” oznaczało okres konspiracji i przygotowanie do powstania, “Jutro” – otwartą walkę zbrojną z okupantem i powstanie, “Pojutrze” – pracę w wolnej Polsce.

Struktura organizacji harcerskiej dzieliła się na trzy grupy wiekowe: “Zawiszacy” w wieku 12-15 lat, “Bojowe Szkoły” od 15-tu do 18-tu lat i “Grupy Szturmowe” – powyżej 18-go roku życia.

Grupy szturmowe Szarych Szeregów oraz wyłonione z nich bataliony “Zośka”, “Parasol” czy “Wigry” należały do najbardziej zasłużonych jednostek Armii Krajowej, miały na koncie wiele akcji bojowych i dywersyjnych. W czasie Powstania Warszawskiego harcerze z Szarych Szeregów walczyli na Woli, Starym Mieście i Czerniakowie. Straty niektórych oddziałów sięgnęły 80-ciu procent ludzi.

Organizacja harcerzy prowadziła ponadto akcję “M”, usiłując oddziaływać na młodzież niezorganizowaną. Wydawała wiele pism, w tym “Źródło”, “Dęby”, “Drogowskaz”, “Pismo Młodych”, “Brzask”, a także liczne broszury i książki – “O powołaniu naszego pokolenia”, “Wielka gra” i “Kamienie na szaniec”. Wyszkoliła około 300-tu instruktorów.

Szare Szeregi zostały rozwiązane 17 stycznia 1945 roku.


KAI / kos / Warszawa

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/E.Leo/Koziełł/dok.