video-jav.net

Caritas: pomóżmy ofiarom wybuchu kamienicy

Caritas Archidiecezji Poznańskiej w poniedziałek 5 marca rozpocznie zbiórkę darów dla poszkodowanych w wyniku wybuchu gazu w kamienicy przy ul. 28 czerwca 1956 r. w Poznaniu. Wczoraj rano w wyniku katastrofy i zawalenia się budynku zginęły cztery osoby, a ponad 20 osób, w tym kilkoro dzieci, zostało rannych i przebywa w szpitalach.

Polub nas na Facebooku!

„Skala zniszczeń jest ogromna. Mieszkańcy kamienicy stracili dosłownie wszystko. Ci, którzy wyszli z katastrofy o własnych siłach, przebywają w hotelu przy ul. Łozowej. Zapewniliśmy im posiłek oraz przekazaliśmy odzież, koce, pieluchy, środki czystości” – powiedział KAI ks. Marcin Janecki.

Dyrektor poznańskiej Caritas informuje, że od poniedziałku 5 marca w centrali Caritas przy ul. Rynek Wildecki 4 przyjmowane będą dary dla poszkodowanych. „Najbardziej potrzebna są koce, pościel, odzież, środki chemiczne, rzeczy i wyprawki do szkoły dla dzieci” – wymienia ks. Janecki. Zaznacza, że w dalszej kolejności potrzebne będą też wszystkie sprzęty domowe.

Zbiórka będzie prowadzona do 9 marca.

Lokatorów zniszczonej kamienicy przy ul. 28 czerwca 1956 r. w Poznaniu można też wesprzeć, wpłacając na konto Caritas Archidiecezji Poznańskiej 87 1600 1084 1846 4045 8000 0001 w tytule wpisując „Kamienica” lub za pośrednictwem strony http://caritaspoznan.pl/ofiara.php.

W czterokondygnacyjnej kamienicy znajdowało się 18 mieszkań, cztery mieszkania zostały doszczętnie zniszczone. W momencie wybuchu było w niej 40 osób. Rodziny, które straciły mieszkania, są w hotelu przy ul. Łozowej. Kamienica nie nadaje się do zamieszkania. Na razie przyczyny wybuchu nie są znane.

KAI

Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Walczących z Mukowiscydozą

Na problemy związane z łagodzeniem objawów mukowiscydozy i opieką nad chorymi zwracają uwagę uczestnicy pierwszej ogólnopolskiej pielgrzymki rodzin i osób wspierających tę grupę pacjentów. W ramach pielgrzymki zaplanowano także konferencję na temat: „Mukowiscydoza w centrum – czy tak ma być? Wsparcie psychologiczne w walce z chorobą”.

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem Anety Puszko z Polskiego Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą, choć mukowiscydoza jest najczęściej występującą chorobą genetyczną u ludzi, to wciąż wiedza na jej temat jest zbyt mała. – Zdarza się, że nawet lekarze w przychodniach czy komisjach lekarskich pytają pacjenta od kiedy choruje, a przecież jest to choroba genetyczna, z którą się rodzą. Zależy nam, by wiedza społeczna na temat tej choroby wciąż się poszerzała – podkreśla Puszko.

Mukowiscydoza należy do rzadkich chorób przewlekłych, ogólnoustrojowych i kompleksowych, co oznacza, że w miarę jej postępowania następuje dysfunkcja różnych narządów wewnętrznych. – Nasi chorzy przeżywają tę chorobę w taki sposób, że gęsty lepki śluz zakleja im organizm od wewnątrz. W głównej mierze dotyczy to układu oddechowego i pokarmowego. Opieka nad taką osobą wymaga codziennych, kilkugodzinnych inhalacji, drenaży, żeby ten śluz wydobył się z ich organizmu, żeby mogli lepiej funkcjonować – wyjaśnia Aneta Puszko.

Uczestnicy pielgrzymki dokonali aktu zawierzenia Matce Bożej chorych i ich rodzin oraz tych wszystkich, którzy podejmują decyzje dotyczące leczenia i jakości opieki nad cierpiącymi na mukowiscydozę. – „Modlimy się też o łaskę wynalezienia leku, który by pomógł zwalczyć tę genetyczną chorobę”.

Przedstawicielka Polskiego Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą wskazała też na wciąż jeszcze w naszym kraju niedostateczne warunki opieki nad chorymi, które nie spełniają europejskich standardów dla osób chorych, zarówno dorosłych, jak i dzieci, brakuje także specjalistycznego ośrodka, w którym zapewnione byłoby kompleksowe leczenie pacjentów.

Opiekę duchową nad pielgrzymką sprawuje ks. Wojciech Bartoszek, krajowy duszpasterz Apostolstwa Chorych.

Pielgrzymka i konferencja wpisują się w trwający XVII Ogólnopolski Tydzień Mukowiscydozy, obchodzony od 26 lutego do 4 marca. 1. Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Walczących z Mukowiscydozą zakończy się jutro.

Spotkanie zorganizowało Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą Oddział w Gdańsku

W Polsce istnieją dwie duże fundacje wspierające chorych i ich rodziny w walce z tą chorobą, to: Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą oraz Fundacja MATIO. Są też mniejsze, regionalne oddziały pomagające chorym.

Mukowiscydoza, nazywana zwłóknieniem torbielowatym, jest przewlekłą chorobą uwarunkowaną genetycznie. Leczenie choroby polega na łagodzeniu objawów i profilaktyce powikłań. W przebiegu mukowiscydozy dotkniętych jest wiele układów i narządów, ale do największych zmian dochodzi w układzie oddechowym i pokarmowym.

Co 25. osoba jest nosicielem wadliwego genu, który może skutkować mukowiscydozą u potomstwa (o ile otrzyma drugą wadliwą kopię od drugiego rodzica). Jednak nawet dwoje nosicieli wadliwego genu może mieć zdrowe dzieci – prawdopodobieństwo wystąpienia choroby u ich dziecka wynosi 25 procent dla każdej ciąży, co jednocześnie oznacza, że mają 75 proc. szans na urodzenie dziecka zdrowego. W Polsce z tą chorobą rodzi się 1 na około 5 tys. dzieci.


mir(KAI) / Jasna Góra