video-jav.net

Caritas i Polska Akcja Humanitarna wspólnie dla Jemenu

Ryzyko śmierci głodowej, brak opieki medycznej i ogromne trudności w znalezieniu pracy – tak dziś wygląda spowodowany wojną kryzys w Jemenie, z którego uciekły do sąsiedniego Dżibuti już tysiące osób. Wspólną akcję pomocy uchodźcom z Jemenu zorganizowały Polska Akcja Humanitarna i Caritas Polska.

Polub nas na Facebooku!

Caritas i Polska Akcja Humanitarna wspólnie dla Jemenu
Ryzyko śmierci głodowej, brak opieki medycznej i ogromne trudności w znalezieniu pracy – tak dziś wygląda spowodowany wojną kryzys w Jemenie, z którego uciekły do sąsiedniego Dżibuti już tysiące osób. Wspólną akcję pomocy uchodźcom z Jemenu zorganizowały Polska Akcja Humanitarna i Caritas Polska.

Jednym z największych problemów ogarniętego wojną kraju jest brak opieki medycznej. Dlatego środki finansowe przeznaczone przez Caritas Polska oraz Polską Akcję Humanitarną zostaną wykorzystane na doposażenie i utrzymanie miejscowej kliniki, która dla wielu ludzi jest jedyną szansą na kontakt z lekarzem. Niestety w placówce brakuje podstawowego sprzętu medycznego. – W wyniku udzielonego wsparcia, w pierwszej kolejności zakupiony zostanie sprzęt laboratoryjny umożliwiający wykonanie podstawowych analiz – czytamy w przesłanym KAI komunikacie.

Organizacje przeznaczą także część funduszy na doszkolenie lokalnego personelu medycznego. Przeprowadzone zostaną również szkolenia dla uchodźców z zakresu profilaktyki chorób takich jak cholera, malaria, błonica czy denga.

– Chcemy połączyć siły dla tych, którzy sił mają coraz mniej – mówi Jarosław Bittel, zastępca dyrektora Caritas Polska. – Nieczęsto się zdarza, że dwie polskie organizacje współdziałają w jednym konkretnym miejscu, co pokazuje rangę problemu. W grudniu odwiedziliśmy wspólnie obóz dla jemeńskich uchodźców w Obocku, gdzie dokonaliśmy rozpoznania potrzeb i ustaliliśmy plan pomocy livelihoodowej, którą zajmuje się niewiele organizacji. Będąc w Dżibuti zidentyfikowaliśmy między innymi takie potrzeby jak pomoc w dostarczeniu źródeł utrzymania, pomoc medyczna, w tym pomoc psychologiczna dla ofiar zespołu stresu pourazowego (PTSD) oraz szkolenia dla personelu medycznego – wyjaśnia.

Caritas Polska i PAH zdecydowały się też wesprzeć uchodźców z obozu Markezi. Wielu z nich jest rybakami, którzy stracili możliwości zarobkowania. – Brakuje im łodzi, sieci i sprzętu do połowu ryb – mówi Rafał Chibowski z Polskiej Akcji Humanitarnej. – Niektórzy z nich, by wyprawić się w morze, korzystają z prowizorycznych tratw zrobionych z plastikowych butelek. Takie tratwy są bardzo niestabilne i narażają rybaków na niebezpieczeństwo zatonięcia – dodaje. Dzięki wsparciu obu organizacji, rybacy zostaną wyposażeni w niezbędny sprzęt, co umożliwi im zdobycie pożywienia dla siebie i swoich rodzin.

Wojna w Jemenie toczy się od końca 2014 roku. Strony konfliktu nie przestrzegają żadnych praw, bomby spadają na dzielnice mieszkalne, szkoły, szpitale i bazary. Od ostrzału ginęły też dzieci przewożone w autobusach szkolnych.

Kryzys humanitarny w Jemenie jest największym na świecie od czasów II wojny światowej. Aż 3/4 populacji Jemenu – czyli 22 miliony mieszkańców jest w potrzebie. W szczególności są to osoby zamieszkujące trudno dostępne regiony oraz dzieci. To krytyczny moment dla milionów Jemeńczyków. Dzięki zaangażowaniu i solidarności możemy wspólnie rozpocząć stałą, niezbędną pomoc dla ludzi z Jemenu – podkreślają organizacje niosące pomoc.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Narciarskie mistrzostwa Polski kleryków i księży

Kilkudziesięciu duchownych wzięło udział w mistrzostwach Polski księży i kleryków w narciarstwie alpejskim, które odbyły się na Stożku w Wiśle-Łabajowie. Kapłani i klerycy – głównie z Katowic, Krakowa, parafii archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej – tradycyjnie wykonali pierwszy zjazd w sutannach. Potem przywdziali nowoczesne kombinezony i kaski narciarskie.

Polub nas na Facebooku!

Narciarskie mistrzostwa Polski kleryków i księży
Kilkudziesięciu duchownych wzięło udział w mistrzostwach Polski księży i kleryków w narciarstwie alpejskim, które odbyły się na Stożku w Wiśle-Łabajowie. Kapłani i klerycy – głównie z Katowic, Krakowa, parafii archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej – tradycyjnie wykonali pierwszy zjazd w sutannach. Potem przywdziali nowoczesne kombinezony i kaski narciarskie.

Nagrodą dla zwycięzcy był Puchar św. Jana Pawła II. Przyznano go w kilku kategoriach wiekowych. Najszybszy na trasie okazał się o. Dobrosław Mężyk OFM, pracujący Górkach Wielkich. Zakonnika uznano także za najlepszego zawodnika mistrzostw. Wśród uczestników zawodów byli m.in. kapłani pracujący w archidiecezji przemyskiej, we Włoszech czy Austrii. Przeważali jednak księża archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej. Wśród seniorów niezłą kondycją popisał się 77-letni ks. prał. Władysław Nowobilski, emerytowany proboszcz z Ciśca. Pochodzący z Białki Tatrzańskiej kapłan był najstarszym narciarzem na stoku.

W konkurencji rodzinnej „duety do mety” udział wzięli tylko członkowie najbliższej rodziny, uprawiający narciarstwo w sposób amatorski. Liczył się łączny czas przejazdu członków danej rodziny.

Warunki, w których rozegrano zawody były trudne, śnieg był mokry i ciężki.

Historia narciarskich zawodów kleryków i księży sięga początku lat 80. ubiegłego wieku. Wtedy to w Szczyrku alumni ze Śląskiego Wyższego Seminarium Duchownego organizowali podobne zawody, walcząc o puchar przechodni. Później organizacją mistrzostw zajmowali się franciszkanie z Katowic-Panewnik, a od kilku lat robi to grupa księży – miłośników jazdy na deskach.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via