Bp Jarecki: Między politykiem a hierarchą zawsze musi iskrzyć

Najniebezpieczniejszą z ideologii jest dziś lęk człowieka i środowiska przed tym, jak zostanę odebrany, dzieląc się swoimi przekonaniami - mówi bp Piotr Jarecki w wywiadzie opublikowanym dziś w dzienniku "Rzeczpospolita".

Polub nas na Facebooku!

Gazeta poprosiła go o wywiad w związku z Listem Społecznym Episkopatu Polski, który biskupi opublikowali w ubiegłym tygodniu. “Choć tydzień temu Episkopat zaprezentował świetny dokument zachęcający do narodowego pojednania i zmiany języka debaty publicznej, przeszedł niemal niezauważony” – pisze red. Michał Szułdrzyński w komentarzu redakcyjnym.

Od tej samej kwestii wychodzi dziennikarz Tomasz Krzyżak, rozmawiający z biskupem pomocniczym warszawskim. Pyta bp. Jareckiego, dlaczego ten List Społeczny Episkopatu został w mediach tak przemilczany. W odpowiedzi biskup wyraża nadzieję, że to się jeszcze zmieni, ale jednocześnie zauważa, że w dokumencie tym brakuje mocnych apeli.

Rozmowa dotyczy jednak przede wszystkim przypomnienia nauki Kościoła w kwestiach relacji politycy-Kościół czy funkcjonowania Kościoła w demokratycznym społeczeństwie. – Jeśli politycy większość swoich przedsięwzięć podejmują tylko w kluczu zdobycia jak największej liczby głosów w wyborach, to jest to przejaw jednego z największych zagrożeń współczesności. To właśnie rani demokrację – zauważa bp Jarecki.

Gdy dziennikarz pyta, czy Kościół słusznie nie reagował w trakcie sporu o Trybunał Konstytucyjny, biskup zauważa, że często ludzie Kościoła, w tym biskupi, boją się zabierać w takich sprawach głos, by nie być posądzonymi o sprzyjanie jakiejś partii. – Niekiedy jest w nas biskupach lęk bycia prorokiem. Ale nie możemy wyzbywać się funkcji krytycznej, najpierw wobec siebie, potem wobec społeczeństwa. Tylko fałszywi prorocy chcieli przypodobać się władzy. Między politykiem a hierarchą zawsze musi iskrzyć – mówi bp Jarecki.

Wątek obaw przed zabieraniem głosu w debacie publicznej wrócił również w pytaniu dziennikarza w związku z ujawnianiem grzechów duchownych. “Gdybyście jasno powiedzieli, że podejmujecie walkę z nadużyciami, to może prorocki głos Kościoła byłby bardziej słyszalny?” – pyta Tomasz Krzyżak. – Trudno powiedzieć – odpowiada bp Jarecki. – Żyjemy w takiej rzeczywistości, że prawda nie ma przebicia. Najniebezpieczniejszą ideologią jest dziś lęk człowieka i środowiska przed tym, jak zostanę odebrany. (…) Jak na to, co my biskupi powiemy zareagują “Rzeczpospolita”, “Gazeta Wyborcza”, “Do Rzeczy” czy “Polityka”, jedna czy druga partia. A niech reagują jak chcą. Ja jako biskup mam uczyć, przekazywać naukę Chrystusa i Kościoła i nie mogę się bać! – odpowiada bp Jarecki.

Pełny tekst wywiadu znajduje się w wydaniu “Rzeczpospolitej” z dnia 4 kwietnia oraz online>> 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Niewidomi też potrzebują się spowiadać

Znane z pracy z niewidomymi siostry Franciszkanki Służebnice Krzyża prowadzą właśnie w Bydgoszczy rekolekcje wielkopostne dla dzieciaków i młodzieży z dysfunkcją wzroku. Niewidomi czy niedowidzący też prowadzą życie duchowe i muszą się spowiadać - mówi duszpasterz ośrodka, gdzie odbywają się rekolekcje.

Polub nas na Facebooku!

Rekolekcje zatytułowano „Przez Krzyż do nieba” i odbywają się one w Kujawsko-Pomorskim Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym nr 1 dla Dzieci i Młodzieży Słabo Widzącej i Niewidomej im. L. Braille’a w Bydgoszczy. – W historii tej placówki nie było dotąd rekolekcji prowadzonych przez tak mocną grupę ewangelizacyjną! Siostry doskonale znają problemy niewidomych – mówi ks. Piotr Buczkowski, diecezjalny duszpasterz niewidomych i nauczyciel w ośrodku.

Ks. Buczkowski już zauważył, że wymiernym owocem rekolekcji są liczne spowiedzi. – Pragnę po raz kolejny podkreślić, że nieprawdą jest, że dziecko upośledzone nie ma z czego się spowiadać. Każdy człowiek ma sumienie i problemy, które go dotykają. Apeluję do rodziców, by nie bali się w miejscu zamieszkania podejść do duszpasterza i powiedzieć o problemie dziecka oraz poprosić, by ksiądz odważył się spowiadać – mówi kapłan.

Co mówią sami uczestnicy rekolekcji? – To dla mnie czas głębszego spotkania z Panem Bogiem – bycia z Nim sam na sam, głębszego uwierzenia w to, że pomimo krzyża, jaki niesiemy na co dzień, On prowadzi nas do nieba – mówi Olga Kropidłowska, jedna z uczestników. Program spotkań został przygotowany dla wszystkich grup wiekowych – również przedszkolaków z różnymi sprzężonymi niepełnosprawnościami.

Prowadzące rekolekcje Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża,  założone w 1918 roku przez niewidomą Matkę Różę Czacką, słynie z pracy z niewidomymi, zwłaszcza w ośrodku w Laskach pod Warszawą. Siostra Aleksandra FSK tłumaczy, że Matka Założycielka zaczęła tworzyć dzieło, gromadzić wokół siebie osoby niewidome i niedowidzące oraz pomagać w czasie, kiedy Polska odradzała się w swojej wolności. – To ona uznała, że pozdrowienie „Przez Krzyż do nieba” będzie dziełem Lasek. W naszym życiu są trudne sytuacje – w tym wypadku związane z brakiem lub wadą wzroku – ale one powinny nas do czegoś prowadzić. Nie możemy się na nich zatrzymywać. W każdym doświadczeniu trzeba znaleźć wiarę, bo bez niej nie ma śmiałości, by iść dalej – przypomniała. Jej zdaniem rekolekcje mają być dla młodych czasem usłyszenia Pana Boga, który – jako jedyny i niezawodny – daje mi w życiu i w planach na przyszłość pewne bezpieczeństwo.

Kujawsko-Pomorski Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy Nr 1 dla Dzieci i Młodzieży Słabo Widzącej i Niewidomej im. Louisa Braille’a w Bydgoszczy (rok założenia: 1872) jest najstarszą placówką w Polsce kształcącą osoby z dysfunkcją wzroku. Dzisiaj w skład ośrodka wchodzą: przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum ogólnokształcące, liceum uzupełniające (przekształcane obecnie w liceum dla dorosłych), szkoła policealna, zasadnicza szkoła zawodowa i szkoła przysposabiająca do pracy, a także pierwszy i jedyny w kraju oddział, który zajmuje się edukacją osób głuchoniewidomych.

ad, KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap