video-jav.net

Bp Janocha: Kościół we Francji płonie już kilkadziesiąt lat

Kościół we Francji płonie już kilkadziesiąt lat, ale takie tragiczne wydarzenia jak pożar katedry Notre-Dame wydobywają często obecne w społeczeństwie - choć uśpione - pokłady chrześcijaństwa - mówi Stacji7 bp Michał Janocha, profesor i wykładowca historii sztuki, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Bp Michał Janocha
Bp Michał
Janocha
zobacz artykuly tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Bp Janocha: Kościół we Francji płonie już kilkadziesiąt lat
Kościół we Francji płonie już kilkadziesiąt lat, ale takie tragiczne wydarzenia jak pożar katedry Notre-Dame wydobywają często obecne w społeczeństwie - choć uśpione - pokłady chrześcijaństwa - mówi Stacji7 bp Michał Janocha, profesor i wykładowca historii sztuki, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Jakie były pierwsze myśli księdza biskupa gdy patrzył na płonącą katedrę Notre-Dame? To wyjątkowe miejsce zwłaszcza dla historyków sztuki.

Oczywiście to co się stało jest rzeczą straszną i chce mi się po prostu płakać. Ale rozczaruję panią, bo chcę odpowiedzieć nie jako historyk sztuki, ale z innej perspektywy. Niestety Kościół we Francji “płonie” już  kilkadziesiąt lat i po tym, czym był kiedyś, zostają zgliszcza, na których nikt nie płacze. Niegdyś kwitnące klasztory dziś są zamknięte, niegdyś pełne kościoły – dziś są wyburzane, a ludzie których dziadkowie modlili się w tych kościołach dziś nie przyznają się do wiary. Mówię to z całą odpowiedzialnością. Pomimo bólu związanego z katastrofą w katedrze Notre-Dame rzeczywisty dramat jest dużo większy, a nikt o nim nie mówi.

Jest jeszcze drugi wymiar tego dramatu. W historii katedry Notre-Dame był już przecież raz moment, gdy była ona w sposób straszny sprofanowana, ogołocona z zabytków. Tymczasem Francja co roku obchodzi rocznicę wydarzenia, które było przyczyną tamtej tragedii! Mam na myśli oczywiście rewolucję francuską. Zmiotła ona z powierzchni ziemi takie arcydzieła sztuki jak Opactwo w Cluny – największy romański zabytek Francji, sprofanowała i zniszczyła tysiące innych dzieł, a jest w tym kraju świętowana co roku! Chcę na to zwrócić uwagę, bo o tym nikt nie mówi. Całą resztę można łatwo przeczytać.

 

Co jednak z tymi ludźmi którzy się modlili na bulwarach? Wielu komentatorów zwróciło uwagę, że może faktycznie wierzących we Francji ubyło, ale ci którzy zostali mają tę wiarę w dużo głębszą.

Mówiąc o “pożarze Kościoła” mam na myśli raczej to, co się stało ze społeczeństwem francuskim, począwszy od rewolucji obyczajowej w 1968 roku. Oczywiście, rzeczywistość jest bardziej złożona. Są żywe źródła wiary. My sami, Polska, Europa, wiele współczesnemu Kościołowi we Francji zawdzięczamy, dość wspomnieć “Arkę” Jeana Vaniera, Taize, Wspólnoty Jerozolimskie, Wspólnoty Betlejemskie, czy – nomen omen – Equipes Notre-Dame. Mnóstwo wspólnot posoborowych właśnie we Francji ma swoje korzenie. To jest sól ziemi. W tej samej Francji film “Ludzie Boga” poświęcony męczennikom w Algierii ściągnął do kin miliony ludzi. To są znaki, które bym czytał w tym samym kluczu, jak ludzi modlących się na bulwarach przy płonącej katedrze. Takie tragiczne wydarzenia wydobywają bowiem na wierzch obecne w społeczeństwie pokłady chrześcijaństwa, może dotychczas  uśpione, może zasypane. I teraz cała mądrość, cała sztuka polega na tym, by nie zostały one znów zasypane przez jakieś kolejne banalne newsy.

 

Jest szansa że tak będzie we Francji?

Tego nie wiem. Żyjemy w świecie w którym media narzucają narrację, nie jestem tu wielkim optymistą. Wierzę natomiast, że w każdym społeczeństwie są jakieś ciągle niewypłukane, głębokie, żywotne warstwy, choć nieraz może je objawić tylko nieszczęście. To jest Pascha.

 

Rozmawiała Anna Druś

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Bp Michał Janocha

Bp Michał Janocha

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Bp Michał Janocha
Bp Michał
Janocha
zobacz artykuly tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >
Z KRAJU

Maciej Musiał autorem rozważań do Drogi Krzyżowej w Warszawie

Tegoroczne rozważania do Centralnej Drogi Krzyżowej w Warszawie napisał 24-letni aktor Maciej Musiał. Jego refleksje będą dotyczyły drogi młodego człowieka przez życie, z powstawaniem z upadków, pytaniami o autorytety, o relacje międzyludzkie.

Polub nas na Facebooku!

Maciej Musiał autorem rozważań do Drogi Krzyżowej w Warszawie
Tegoroczne rozważania do Centralnej Drogi Krzyżowej w Warszawie napisał 24-letni aktor Maciej Musiał. Jego refleksje będą dotyczyły drogi młodego człowieka przez życie, z powstawaniem z upadków, pytaniami o autorytety, o relacje międzyludzkie.

Centralna Droga Krzyżowa rozpocznie się w Warszawie o godz. 20 w Wielki Piątek. Nabożeństwu, które rozpocznie się przy kościele akademickim św. Anny będzie przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Wielkopiątkowa droga krzyżowa przejdzie ulicami Warszawy po raz dwudziesty piąty.

W tym roku trasa Drogi Krzyżowej będzie prowadziła sprzed kościoła św. Anny Krakowskim Przedmieściem, ul. Miodową, Senatorską do placu Teatralnego, następnie ul. Wierzbową do pl. Piłsudskiego. Następnie ulicą Tokarzewskiego-Karaszewicza na Krakowskie Przedmieście i z powrotem do kościoła akademickiego św. Anny.

Tegoroczne rozważania pt. “Krzyk ciszy” towarzyszące poszczególnym stacjom Drogi Krzyżowej przygotował aktor młodego pokolenia Maciej Musiał i to on będzie je czytał w trakcie nabożeństwa. 23-letni student, którego kariera w świecie show-biznesu dynamicznie się rozwija, podzieli się refleksjami nt. drogi młodego człowieka przez życie, z powstawaniem z upadków, pytaniami o autorytety, o relacje międzyludzkie. Będzie to swoiste przesłanie do młodych ludzi wypowiedziane przez ich rówieśnika. “Życie młodego człowieka jest pełne wydarzeń, różnych “krzyków”, ale pośród nich trzeba szukać prawdziwych wartości” – podkreśla ks. prof. Krzysztof Siwek, rektor kościoła akademickiego św. Anny, współorganizator Centralnej Drogi Krzyżowej w Warszawie.

Kilkumetrowy krzyż do kolejnych stacji będą nieśli m.in. biskupi i księża, siostry zakonne, studenci i straż miejska, prawnicy, strażacy, przedstawiciele różnych wspólnot, w tym po raz pierwszy skupiająca mężczyzn grupa “Żołnierze Chrystusa”.

Na zakończenie na Placu Zamkowym słowo pasterskie skieruje metropolita warszawski.

archwwa/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via