Biskup Orszulik spoczął w krypcie łowickiej katedry

Zmarły biskup-senior diecezji łowickiej Alojzy Orszulik został 1 marca pochowany w krypcie prymasowskiej katedry w Łowiczu. Mszy pogrzebowej przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Polub nas na Facebooku!

Biskup Orszulik spoczął w krypcie łowickiej katedry
Zmarły biskup-senior diecezji łowickiej Alojzy Orszulik został 1 marca pochowany w krypcie prymasowskiej katedry w Łowiczu. Mszy pogrzebowej przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Ze względu na order Orła Białego i zasługi dla ojczyzny, przy trumnie spowitej biało-czerwoną flagą miała wartę asysta wojska polskiego. W uroczystościach udział wzięli biskupi, ponad 100 kapłanów, przedstawiciele parafii z całej diecezji, ruchów, zgromadzeń, parlamentarzystów, samorządów lokalnych, poczty sztandarowe, młodzież szkolna. Zofia Romaszewska reprezentowała prezydenta Andrzeja Dudę, który, podobnie jak premier, przekazali wieńce.

Na początku liturgii przedstawiciel nuncjusza apostolskiego w Polsce odczytał telegram Franciszka. Papież z żalem przyjął wiadomość o śmierci biskupa Orszulika i jednoczy się w modlitwie dziękczynienia za trud posługi biskupiej. Przywołał biskupie zawołanie Zmarłego hierarchy, które towarzyszyło mu podczas posługi. Wspomniał o miłości do Chrystusa i Kościoła, troskę o człowieka, które cechowały jego posługę. Przytoczył negocjacje polityczne między Stolicą Apostolską a Polską oraz wkład Zmarłego w obrady Okrągłego Stołu. „Miłosiernemu Bogu zawierzam owoce jego życia i pasterskiego zaangażowania, prosząc by przyjął go do swojej chwały” – zakończył Franciszek.

Odczytano również kondolencje przewodniczącego Konferencji Episkopat Polski, abp. Stanisława Gądeckiego.

– „Sługo dobry i wierny, wejdź do radości twego Pana”. Te słowa spełniały się w codziennym życiu naszego drogiego śp. biskupa Alojzego. Wierność i dobroć okazywał, służąc Chrystusowi w drugich, oddając swoje życie dla Chrystusa i człowieka. Dlatego jesteśmy dziś wszyscy pełni wdzięczności za jego życie, za dobro, które czynił w życiu i którym tak wielu ludzi, i tych z bliska i tych z daleka, umacniał. Świadek dobra, świadek wierności Chrystusowi w drugim człowieku” – mówił we wprowadzeniu do liturgii prymas Polski, który przewodniczył Mszy świętej.

Homilię wygłosił łódzki arcybiskup senior Władysław Ziółek.

– Być człowiekiem, znaczy kroczyć na spotkanie śmierci, musieć umrzeć. Umieranie jest czymś naturalnym i koniecznym. A jednak jak silne jest w każdym z nas niezgoda na umieranie, która czyni nasze życie ucieczką przed śmiercią. Ale na tym świecie żyć znaczy umierać. Dlatego Syn Boży stał się człowiekiem i także zmierzał ku śmierci – mówił. „Ziarno Jego życia musiało obumrzeć, aby mogły się ukazać przeobfite owoce Jego śmierci” – dodał arcybiskup, po czym przedstawił sylwetkę Zmarłego.

Przywołał pierwszy list pasterski bp. Alojzego Orszulika do diecezjan, który pisał w nim: „Chcę być pasterzem wszystkich, na wzór Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. Chcę się troszczyć o wszystkie owce owczarni łowickiej, o zdrowe i chore, kalekie, ułomne, cierpiące, zagubione i te, które zaginęły. Chcę doprowadzić do Boga te, które nie są z tej owczarni, które nie doznały łaski wiary. Chcę podnosić, leczyć i umacniać tymi środkami, które nam zostawił Chrystus Pan – słowem Bożym i sakramentami. Mam być stróżem wiary i czystości obyczajów”. – Jak dzisiaj nie wypowiedzieć przed Przedwiecznym Pasterzem wdzięczności za to, co w posłudze bp. Alojzego się dokonało. Był dla diecezji pierwszym ojcem, na barkach którego spoczęła odpowiedzialność nie tylko struktur administracyjnych nowej diecezji, ale także za duszpasterstwo. Liczba dzieł jest imponująca – mówił abp Ziółek, wymieniając zaangażowanie biskupa Orszulika.

– Wdzięcznością wobec zmarłego biskupa Orszulika wspominam naszą braterską współpracę między naszymi Kościołami łódzkim i łowickim, od pierwszych chwil utworzenia diecezji łowickiej w tak bliskim sąsiedztwie z Łodzią. Wspólne dzielenie odpowiedzialności za nasze Kościoły nabrało szczególnego wymiaru od czasu ustanowienia przez św. Jana Pawła II metropolii łódzkiej, którą stworzyły nasze wspólnoty diecezjalne. Biskup Alojzy przez wszystkie lata, także po przejściu na emeryturę, był zawsze żywo obecny w naszych wzajemnych relacjach. Jemu też poniekąd diecezja łódzka zawdzięcza wizytę Jana Pawła II już podczas trzeciej papieskiej pielgrzymki do Polski w 1987 r. – wspominał abp Ziółek.

– Wiara daje nam nadzieję, że zmarły biskup Alojzy, który szedł za Chrystusem przez całe swoje życie, jako sługa Chrystusa jest teraz razem z Nim. Z domu Ojca mówi do nas słowami proroka Izajasza: „Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi. Oto nasz Pan, Ten, w którym złożyliśmy naszą ufność. Cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia – zakończył kaznodzieja.

Po Mszy odczytano list marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego: „W naszej pamięci zapisał się postawą żarliwej wiary oraz bezgranicznego umiłowania polskiej wolności. Był przewodnikiem duchowym, stojącym na straży wartości religijnych i narodowych, wyznacznikiem tego, co jest dobre i szlachetne. Kościół i Rzeczpospolita wiele zawdzięczają jego odwadze, mądrości i doświadczeniu, był bowiem naszym przewodnikiem, który prowadził nas przez proces transformacji ustrojowej” – napisał marszałek.

Głos zabrał m.in. generał pallotynów i przedstawicielka sióstr służebniczek, które posługiwały przy bp. Orszuliku zwłaszcza w ostatnich latach. Głos zabrał także biskup łowicki Andrzej Dziuba, który podziękował zebranym i wspominał Zmarłego. „Bóg, Kościół i ojczyzna – trzy wielkie prawdy, które wybrzmiewały w wielkiej harmonii. Dla niego ojczyzna nie mogła być bez Boga. Dla niego Kościół nie mógł nie służyć ojczyźnie. Dla niego ojczyzna nie mogła nie być użyteczną dla wielkiego dobra i tradycji Kościoła. Te trzy wielkie prawdy współbrzmiały i dlatego że były razem, słyszeliśmy, że wydały w życiu zmarłego tak wiele pięknych owoców, ufamy, że trwałych” – mówił bp Dziuba.

Ceremoniom pogrzebowym przewodniczył biskup łowicki. Ciało biskupa Orszulika złożono w krypcie prymasowskiej łowickiej katedry.

W kryptach łowickiej bazyliki katedralnej nazywanej „Wawelem Mazowsza” spoczywa dwunastu arcybiskupów gnieźnieńskich i prymasów Polski. Spoczywają tam m.in. prymasi Jan Lipski, Mikołaj Jan Prażmowski, Krzysztof Antoni Szembek, Adam Ignacy Komorowski i Władysław Aleksander Łubieński.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się już wczoraj Mszą św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja Józwowicza, nuncjusza apostolskiego w Rwandzie, homilię wygłosił abp Damian Zimoń, senior archidiecezji katowickiej. W liturgii uczestniczyli kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, kapłani i rzesza wiernych. Obecni byli także włodarze miasta i powiatu, przedstawiciele zgromadzeń zakonnych, wdowy i dziewice konsekrowane, a także konfraternia św. Wiktorii, której kult promował Zmarły.

Na początku Liturgii odczytany został list kondolencyjny Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego. „(…) Kościół w Polsce i nasza ojczyzna wiele zawdzięczają śp. biskupowi Alojzemu, zwłaszcza w kontekście jego pracy w Sekretariacie Episkopatu Polski, w niezwykle trudnym czasie reżimu komunistycznego. Dzięki jego umiejętnościom negocjacyjnym, stał się jedną z kluczowych postaci w rozmowach, które doprowadziły do pokojowych przemian w 1989 roku i zwołania Okrągłego Stołu. Dziękuję Bogu za tak mądrego i doświadczonego pasterza, którego życie i posługę doskonale opisują słowa jego biskupiego zawołania: Christo in aliis servire – służyć Chrystusowi w drugich” – napisał abp S. Gądecki.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Żywy Różaniec w Polsce bez ks. Szymona Muchy

Ks. Szymon Mucha nie będzie już Krajowym Moderatorem Żywego Różańca. Zgodnie z przepisami duszpasterz nie będzie mógł ubiegać się o ponowny wybór. Nowego moderatora zatwierdzi w połowie marca Konferencja Episkopatu Polski.

Polub nas na Facebooku!

Żywy Różaniec w Polsce bez ks. Szymona Muchy
Ks. Szymon Mucha nie będzie już Krajowym Moderatorem Żywego Różańca. Zgodnie z przepisami duszpasterz nie będzie mógł ubiegać się o ponowny wybór. Nowego moderatora zatwierdzi w połowie marca Konferencja Episkopatu Polski.

Ks. Szymon Mucha pełnił funkcję Krajowego Moderatora Żywego Różańca przez 6 lat, czyli dwie kadencje. – W ciągu tego czasu mogłem cieszyć się owocami wspólnych działań, podejmowanych przez diecezjalnych moderatorów w Polsce. W każdej diecezji jest osoba odpowiedzialna za dzieło Żywego Różańca, nawet w strukturach duszpasterstwa wojskowego – powiedział Radiu Plus Radom ks. Szymon Mucha.

Za kadencji ks. Muchy powstał m.in. Statut Żywego Różańca, zatwierdzony przez KEP. Zainaugurowano ogólnopolskie pielgrzymki na Jasnej Górze. Owocem tych 6 lat był również kongres różańcowy. – Różaniec to wielka duchowa siła Polaków. Jest obecnie największą grupą formacyjną w kraju i dlatego powinien być widoczny na forum Kościoła w Polsce – zwrócił uwagę ks. Mucha.

Prawdopodobnie nie ma parafii w Polsce, w której nie działałaby jedna lub kilka róż, czyli kręgów osób odmawiających codziennie dziesiątek różańca w papieskich intencjach, ważnych sprawach dotyczących Kościoła, Polski i świata. Wbrew stereotypom nie są to tylko starsze kobiety, od kilku lat powstają róże tworzone przez mężczyzn, młodzież, całe rodziny. Szacuje się, że należy do nich ok. 2 mln osób. Są to te osoby, na które zawsze można liczyć, organizując życie parafii, ale też rozmaite wydarzenia adresowane do osób spoza: kiermasze, działalność charytatywna, wydarzenia kulturalne.

Ważną inicjatywą środowiska była organizacja modlitwy różańcowej 10 listopada, w przeddzień 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, która była dziękczynieniem za wolność Ojczyzny.

Ponadto Żywy Różaniec podejmuje inicjatywy charytatywne zbierając środki na budowę kaplic na całym świecie.

Ks. Szymon Mucha jest obecnie kustoszem sanktuarium Królowej Różańca Świętego w Wysokim Kole (diecezja radomska). Pełni także funkcję moderatora rodziny różańcowej diecezji radomskiej. Jest to największe stowarzyszenie religijne w diecezji, które powstało w 2000 r. z inicjatywy bp. Jana Chrapka.

Ks. Mucha od lat zajmuje się promocją dzieła duchowej adopcji dziecka poczętego. Jest również inicjatorem Ogólnopolskiej Pielgrzymki Apostolatu Margaretek, która odbywa się od kilku lat w Wysokim Kole.

Żywy Różaniec jest wspólnotą założoną przez sługę Bożą Paulinę Jaricot w 1826 r. w Lyonie, zatwierdzoną przez papieża Grzegorza XVI. W Polsce praktyka Żywego Różańca stała się znana już pod koniec XIX w. Od kilku lat Stowarzyszenie Żywy Różaniec ma swój statut, zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski.

Dziś w prawie każdej parafii w Polsce istnieje i działa wspólnota Żywego Różańca. Jej członkowie, modląc się w papieskich intencjach Apostolstwa Modlitwy, każdego dnia oplatają modlitwą różańcową cały Kościół i świat, a przede wszystkim tych, którzy najbardziej modlitwy potrzebują.

Do Żywego Różańca w całej Polsce należy około 2 mln wiernych. Koła i Róże różańcowe działają we wszystkich diecezjach w Polsce. W 2013 roku dzieło Żywego Różańca w Polsce otrzymało nową ogólnopolską strukturę, która została ujęta w Statucie “Stowarzyszenia Żywy Różaniec” i zatwierdzona przez polskich biskupów. Pismem formacyjnym dla wspólnot Żywego Różańca jest miesięcznik “Różaniec”, wydawany przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7