Arkadiusz Grochot przechodzi z RMF FM do Stacji7

Od początku października Arkadiusz Grochot został dziennikarzem portalu Stacja7.pl. W redakcji będzie odpowiadać za koordynację działu news.

Polub nas na Facebooku!

Arkadiusz Grochot od ponad trzech lat był wydawcą portalu informacyjnego RMF24.PL. Od 1 października na portalu Stacja7 będzie odpowiadał za koordynację działu informacji.

W swojej dotychczasowej pracy dziennikarskiej zbierałem doświadczenie w redakcji informacyjnej. Teraz w Stacji7 będę mógł wykorzystać swoje umiejętności i połączyć je z tematem, który jest mi szczególnie bliski, czyli sprawami Kościoła – wyjaśnia.

Profesjonalne informowanie o bieżących sprawach dotyczących Kościoła to oprócz bogatego zasobu treści formacyjnych, jeden z ważniejszych obszarów portalu.

Nasz portal z roku na rok rozwija się i staje coraz większą siłą medialną Kościoła katolickiego w Polsce. Uważam, że to właśnie media katolickie powinny tworzyć agendę informacyjną i formacyjną Kościoła w Polsce – mówi Aneta Liberacka, redaktor naczelna portalu.

Dlatego już od tej jesieni planujemy znaczne poszerzenie naszych działów, między innymi działu informacyjnego, ale również innych obszarów naszej działalności. Związane z tym będą zmiana struktury zespołu, nowa wersja portalu, a nawet zmiana lokalizacji siedziby redakcji. Zespół Stacji7 ciągle rośnie. Myślę, że Arek wprowadzi do naszych działań wiele energii, nowych pomysłów, także jeśli chodzi o formę publikowanych newsów, wykorzystując bogate już własne doświadczenia. Dlatego niezwykle cieszę się z tego “transferu”  – dodaje.

Jak wyjaśnia Grochot, tworzenie mediów katolickich na najwyższym poziomie jest możliwe, a nawet konieczne. – Wiem, że w polskich mediach katolickich jest miejsce na przedstawianie spraw Kościoła w sposób rzetelny i obiektywny – mówi. Chcę pracować zgodnie z moim mottem zawodowym, które mówi: „Dziennikarz nigdy nie klaszcze” – stwierdza.

 

zś/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Jak nie dać się ponieść emocjom? Zacznij od planu dnia

– Tytułowy foch to ten moment, gdy nie zdajemy sobie sprawy z naszej emocjonalności. Często jest on wyrazem bezsilności i książka jest po to, żeby uporządkować pewne sprawy – mówiła w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma 9" Aneta Liberacka, współautorka książki "Wielki foch".

Polub nas na Facebooku!

W rozmowie z Anną Czytowską Aneta Liberacka opowiadała o książce “Wielki foch”, w której z s. Anną Marią Pudełko konfrontują się z tematem kobiecej emocjonalności. – Kobiety są często wrażliwymi osobami, dużo bardziej niż mężczyźni i z tego tytułu emocje grają w nas więcej. Książka powstała też po to, aby zapanować nad tymi emocjami, żeby nie były one tylko bagażem, ale także naszą zaletą. Chodzi nam o świadomość emocji i próbę zarządzania nimi – mówiła Aneta Liberacka. Zwróciła także uwagę na sam tytuł książki.

 

“Foch” to moment, w którym nie zdajemy sobie sprawy z emocjonalności, trudno o racjonalne myślenie. Chodzi o to, by spróbować jakoś to opanować, by rozpoznać w “fochu” swoją bezsilność i spróbować stawić temu czoła, uporządkować pewne sytuacje, żeby emocje nie determinowały naszego dnia.

 

W rozmowie z Aneta Liberacka podała również kilka sposobów na to, jak nie pozwolić emocjom przejąć sterów w codziennym życiu. – Kard. Wyszyński nawet siedząc w więzieniu planował sobie dzień, od samego rana do wieczora, godzina po godzinie miał zaplanowane. Taki plan dnia, plan zadań, pozwala się skupić na działaniu, a nie na rozemocjonowaniu.

 

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap