Adhortacja pełna Jezusa. Prezentacja tekstu “Christus Vivit”

To Adhortacja pełna Jezusa! - tymi słowami abp Grzegorz Ryś podsumował tekst zaprezentowanego dzisiaj najnowszego dokumentu papieża Franciszka czyli posynodalnej adhortacji apostolskiej "Christus Vivit". Prezentacja jej odbyła się w Warszawie równolegle do prezentacji w Watykanie.

Polub nas na Facebooku!

W prezentacji dokumentu wzięli udział m.in. Ojcowie Synodalni, reprezentujący Polskę podczas Synodu Biskupów o młodzieży, który Adhortacja podsumowuje: bp Marian Florczyk, bp Marek Solarczyk oraz – poprzez transmisję wideo – abp Grzegorz Ryś. Ponadto wypowiadali się Karolina Błażejczyk i Mateusz Godek – młodzi towarzyszący Synodowi i jego pracom, jak również o. Stanisław Tasiemski OP z KAI, który jest autorem polskiego tłumaczenia tekstu Adhortacji.

– Z radością przeczytałem ten dokument, ponieważ dotyczy on przede wszystkim sprawy osobistego spotkania Jezusa przez ludzi młodych. Dokumenty przygotowujące Synod były jakby płaskie, bo pozbawione tego najistotniejszego wymiaru w chrześcijaństwie. Papież Franciszek w swoim podsumowaniu Synodu ten wymiar przywraca. Ta Adhortacja jest pełna Jezusa! – mówił abp Grzegorz Ryś.

Tytuł dokumentu komentował również bp Marian Florczyk. – Niestety dla wielu, w tym także młodych ludzi w Kościele Jezus ma wyłącznie wymiar historyczny. Papież Franciszek w Adhortacji przypomina, że On nie jest tylko postacią historyczną, ale żyje dzisiaj, jest dzisiejszą rzeczywistością – zauważył bp Florczyk. Zwrócił też uwagę na Franciszkową definicję “młodości” wynikającą z tego dokumentu. – Młodość to nie tylko okres życia, ale przede wszystkim stan umysłu, serca, stan ducha – powiedział biskup.

Karolina Błażejczyk, uczestniczka pre-synodu w Rzymie i aktywna obserwatorka jego zaapelowała do młodzieży, aby nie bała się sięgnąć po ten dokument. – Zapewniam was, że jest on napisany ciekawie, zwięźle i jest fascynującą lekturą, nawet dla nas, którzy jesteśmy pokoleniem przesuwającym obrazki w naszych smartfonach – powiedziała. Przyznała, że dla niej ważne było zauważyć w Adhortacji liczne odniesienie do Światowych Dni Młodzieży oraz ważny był sposób, w jaki Franciszek pojmuje młodzież. – Nie jesteśmy dla niego jakąś masą, ale konkretnymi ludźmi, którzy potrzebują spotkania z Chrystusem i prowadzenia – zauważyła.

W tym samym czasie, w którym w Polsce ukazało się polskie tłumaczenie Adhortacji “Christus Vivit” prezentowano ją także w Watykanie z udziałem m. in. sekretarza generalnego Synodu Biskupów kard. Lorenzo Baldisseri’ego.

Papież Franciszek podpisał tekst Adhortacji 25 marca w Sanktuarium Matki Bożej w Loreto, celowo czekał z publikacją do dnia 2 kwietnia, aby nawiązać do pontyfikatu św. Jana Pawła II – bliskiego przyjaciela młodych i inicjatora Światowych Dni Młodzieży.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Kard. Dziwisz: Jan Paweł II nadal inspiruje kolejne pokolenia

Gdy odszedł do domu Ojca Papież Jan Paweł II skończył się jego długi pontyfikat, ale nie skończyła się jego obecność w wierze i świadomości Kościoła - mówił podczas porannej Mszy św. w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz.

Polub nas na Facebooku!

Eucharystię odprawił przy płycie z grobu św. Jana Pawła II w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Uczestniczyli w niej siostry Sercanki, które służyły wiernie Karolowi Wojtyle a później Ojcu Świętemu, Rycerze Jana Pawła II, rodziny z dziećmi, osoby, które pamiętają Papieża Polaka, także z czasów pasterzowania Kościołowi krakowskiemu.

Kardynał rozpoczął homilię od zwrócenia uwagi na obecną w czytaniach symbolikę wody, która w rzeczywistości jest Bożą łaską i miłosierdziem. Prorok Ezechiel opowiada o nowej świątyni, z której wypływa wspaniała, życiodajna woda, a św. Jan Ewangelista o uzdrowieniu paralityka w sadzawce.
– Życie człowieka przypomina niekiedy wysuszone przestrzenie lub solone wody, w których jest niewiele życia. Dzieje się tak wtedy, gdy zalegają w nas pokłady grzechu oraz brak dobra w wielorakiej formie: zamykania się w sobie, egoizmu, niewierności, wygodnictwa, braku wrażliwości na los bliźniego.

Podkreślił, że droga nawrócenia jest zawsze otwarta, a Chrystus obmywa ludzkie dusze z grzechu. Dodał, że Bóg dał Kościołowi i światu szczególnego świadka Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii – Jana Pawła II.
– Mijają kolejne lata od jego odejścia, a on nadal jest bardzo obecny w naszym życiu wiary, nadziei i miłości. On nadal inspiruje i będzie inspirował kolejne pokolenia uczniów Nauczyciela z Nazaretu.

Kardynał zauważył, że do rangi symbolu urasta fakt, że w rocznicę śmierci Papieża Polaka, Ojciec Święty Franciszek opublikuje posynodalną adhortację apostolską „Christus vivat” – „Chrystus żyje”, która wyraża wrażliwość całego Kościoła wobec sytuacji, powołania, marzeń i oczekiwań młodego pokolenia chrześcijan.
– Wiemy, ile św. Jan Paweł II uczynił w tym zakresie. Wystarczy wspomnieć o Światowych Dniach Młodzieży, których był inicjatorem, a które wpisały się głęboko i na trwałe w duszpasterską troskę o młodych współczesnego Kościoła.

Papieski sekretarz wyraził wdzięczność za 27 wspaniałych lat pontyfikatu Jana Pawła II, podczas którego wprowadził on Kościół w trzecie tysiąclecie, przyczynił się do upadku komunizmu, a także zostawił przykład świętości.
– Dziś, po czternastu latach nowej, duchowej obecności świętego Papieża w naszym życiu, ogarnia nas uczucie wdzięczności za to wszystko, kim był on dla nas i kim nadal jest. Wdzięczność to pamięć serca, które doświadczyło dobra, a myśmy tego dobra, któremu na imię Jan Paweł II, tak bardzo doświadczyli i w dalszym ciągu doświadczamy. To on przez dwadzieścia siedem lat kierował nawą Kościoła i wprowadził go w trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa. To on przeprowadził nas przez Morze Czerwone zniewalającego komunizmu. To on zostawił nam przykład świętości, która wyraża się w umiłowaniu Boga i człowieka, w służbie Bogu i człowiekowi. W tym kontekście mogą niepokoić podejmowane ostatnio próby podważania moralnego autorytetu Jana Pawła II, wysuwanie podejrzeń, że nie reagował w odpowiednim stopniu na zło w Kościele itd. Jan Paweł II nie lekceważył zła, a tym bardziej nigdy go nie ukrywał. Kierował Kościołem, reagował, podejmował decyzje, kierując się sumieniem i absolutną wiernością wobec Ewangelii. Najgłębsze postawy Papieża prześwietlił jego proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny, dlatego został ogłoszony błogosławionym i świętym. Komu zależy i w imię czego, aby podważyć świętość Jana Pawła II? Bez niego nie bylibyśmy dzisiaj tym, kim jesteśmy. Również bez niego byłaby inna Polska, inna Europa, inny świat.

Na zakończenie przypomniał, że Kościół ma w niebie wspaniałego orędownika w osobie Jana Pawła II i za jego przyczyną, powierzył Bogu sprawy wszystkich wiernych, Polski, Europy i całego świata.

ad, mat. prasowe/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap