Abp Ryś: Tylko Bóg wie, co jest dobre a co złe

"Życie wybiera ten, kto od Boga chce się uczyć, co jest dobre a co złe, a śmierć wybiera ten, kto chce sam decydować o tym, co dobre i co jest złe" – mówił w konferencji abp Grzegorz Ryś w drugim dniu "Rekolekcji dla wszystkich", które odbywają się na Jasnej Górze.

Polub nas na Facebooku!

Podejście do dobra i zła

Sięgając do Księgi Rodzaju, która kładzie fundament pod biblijne rozumienie dobra i zła, abp Rys podkreślił, że podejście do dobra i zła, jak ukazuje to Pismo Święte, jest sprawą życia i śmierci. Ta prawda zawarta jest już w drugim rozdziale Księgi Rodzaju o drzewie poznania dobra i zła. W tym kontekście należy rozumieć wszystkie zjawiska, procesy, napięcia, które dzieją się także obecnie w kościele i naszej ojczyźnie – wyjaśniał duchowny. Dodał też, że w zależności od tego, jak człowiek odnosi się do dobra i zła, żyje albo umiera i wprowadza śmierć w życie innych.

Tylko Bóg wie, co jest dobre a co złe i jest to wyłączna kompetencja Boga – tłumaczył abp Ryś, pokazując, że Bóg tą wiedzą dzieli się z człowiekiem przede wszystkim w słowie Objawienia. Człowiek ma też zdolność rozpoznawania dobra w swoim sercu, ale w sercu nie w sensie emocjonalnym, bo serce ma znaczenie szersze, przede wszystkim biblijne i jest to wnętrze duchowe człowieka, jego sumienie. Sumienie jest głosem Boga w człowieku, nawet jak człowiek tego Boga nie rozpoznaje – mówił w konferencji.

 

Rozstrzygnięcie nie należy do człowieka

Wyjaśniając dalej w swojej katechezie biblijny obraz Boga zakazującego człowiekowi owocu z drzewa poznania, abp Ryś zwrócił uwagę, że to nie oznacza zakazu poznawania przez człowieka tego, co dobre i co złe. Bóg poznaje bezpośrednio a człowiek ma poznawać od Niego. Dlatego np. prorok Amos powie, że człowiek ma szukać dobra, ma je pokochać – mówił dalej wskazując na biblijnych proroków, którzy podkreślali te prawdę w swoim słowie. Przypomniał także słowa Izajasza, który wskazywał, że człowiek „ma się w dobru zaprawiać”.

Człowiekowi dobro jest zadane, ale nie w ten sposób, że sam je określa, że sam je definiuje, że sam decyduje, co jest dobre a co złe – uczył dalej abp Ryś. Wejście w rolę tego, kto decyduje o tym, co dobre i złe, będzie dla człowieka zabijające, będzie stopniowo zabijać jego człowieczeństwo i rzeczywiście zaowocuje śmiercią w jego życiu i życiu innych – podkreślił.

Tam, gdzie człowiek zdecydował, że on będzie rozstrzygał dobro i zło, tam się działy w historii ludzkiej rzeczy straszne – przypominał metropolita łódzki. To jest rozstrzygnięcie miedzy życiem a śmiercią. Życie wybiera ten, kto od Boga chce się uczyć, co jest dobre a co złe, śmierć wybiera ten, kto chce sam decydować o tym, co dobre i co jest złe – wyjaśniał duchowny.

Zwracając uwagę na tę fundamentalną lekcję Biblii na temat dobra i zła, podkreślił, że dobro to nie tylko wartość, a wybór dobra w życiu to wybór Boga.

 

 

Wszystkie katechezy rekolekcji są dostępne m.in. na YouTube’owym kanale Jasnej Góry. Dziś w ramach rekolekcji o 21.30 odbędzie się specjalna debata „Podzieleni/połączeni” adresowana głównie do ludzi młodych. Do udziału w debacie zaproszona została trójka przedstawicieli Kościoła: s. Tymoteusza Gil, dominikanka prowadząca Dom dla Chłopaków w Broniszewicach, gdzie opieką objęci są niepełnosprawni, ks. Wojciech Węgrzyniak, biblista i rekolekcjonista oraz Jan Mela, podróżnik i działacz społeczny, najmłodszy w historii zdobywca dwóch biegunów, pierwsza osoba z niepełnosprawnością, która dokonała tego wyczynu.

Wszystkie punkty rekolekcji są transmitowane na kanale YouTube Jasnej Góry oraz w Radiu Jasna Góra. Rekolekcje zakończą się jutro.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

COVID w Domu Chłopaków w Broniszewicach – potrzebna pomoc!

Prowadzony przez siostry dominikanki Dom Chłopaków w Broniszewicach zaatakował koronawirus. Siostry proszą o pilną pomoc.

Polub nas na Facebooku!

Po przeprowadzonych testach okazało się, że zakażonych koronawirusem jest 17 osób, w tym 9 podopiecznych Domu Chłopaków, którzy – na szczęście – póki co nie mają poważnych objawów choroby.

“Jeśli ktoś chciałby nam pomóc to na dzień dzisiejszy pilnie potrzebujemy:
1. Ciepłe koce
2. Poduszki
3. Przyłbice
4. Kombinezony z atestem” – napisały Siostry. 

Dary można przesyłać bezpośrednio na adres: 

Broniszewice 91
63-304 Czermin

 


 

Siostry Dominikanki prowadzą w wielkopolskich Broniszewicach Dom Pomocy Społecznej dla chłopców z niepełnosprawnością intelektualną. Pod ich opieką przebywa 56 chłopców. Dzięki pomocy darczyńców Siostry wybudowały dla nich nowy dom, w którym znajdują się również warsztaty terapii zajęciowej. 

Więcej o Domu Chłopaków można przeczytać na stronach: https://domchlopakow.pl/http://broniszewice.dominikanki.pl/.

 

PRZECZYTAJ TEŻ: Dom Chłopaków w Broniszewicach. „To jest zasługa konkretnej miłości człowieka do człowieka”

 

ah, facebook dpsbroniszewice/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap