video-jav.net

Abp Gądecki: uczymy się mądrości krzyża

„Odkąd 1050 lat temu na polskiej ziemi został postawiony krzyż, przejmujący znak zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią, rozpoczął się w naszej ojczyźnie proces nauki mądrości krzyża, proces składania przez Polaków duchowych ofiar” − mówił abp Stanisław Gądecki na zakończenie Poznańskiej Drogi Krzyżowej, która tradycyjnie w pierwszy czwartek Wielkiego Postu wieczorem przeszła ulicami stolicy Wielkopolski.

Polub nas na Facebooku!

Poznańska Droga Krzyżowa wyruszyła po wieczornej Mszy św. sprawowanej w bazylice farnej na Starym Mieście. Tegoroczne nabożeństwo wpisało się w cykl przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w lipcu w Krakowie.

Kopię krzyża ŚDM nieśli przedstawiciele duszpasterstwa młodzieży z poznańskich parafii, wolontariusze ŚDM oraz młodzi zaangażowani w Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej Jordan.

W nabożeństwie uczestniczyli też poznańscy biskupi pomocniczy: bp senior Zdzisław Fortuniak, bp Grzegorz Balcerek, bp Damian Bryl, duchowieństwo, wierni miejskich i podmiejskich parafii wraz ze swoimi duszpasterzami, klerycy seminariów archidiecezjalnego i zakonnych Poznania, osoby życia konsekrowanego oraz członkowie Akademickiego Koła Misyjnego.

Uczestnicy nabożeństwa przeszli ulicami miasta przez Stary Rynek, pl. Wolności i ul. Świętego Marcina na pl. Adama Mickiewicza pod Poznańskie Krzyże, gdzie została ustawiona kopia ikony Salus Populi Romani. Tam, na zakończenie Drogi Krzyżowej, słowo do uczestników nabożeństwa skierował metropolita poznański.

„W trakcie Poznańskiej Drogi Krzyżowej rozważaliśmy mękę naszego Zbawiciela, szukając w niej odpowiedzi na tajemnicę zła, cierpienia i śmierci, którą to odpowiedzią jest zmartwychwstanie” − podkreślił przewodniczący KEP. Zwrócił uwagę, że w samym krzyżu nie ma nic sensownego, dopiero razem z Chrystusem krzyż staje się objawieniem Bożej mądrości.

Abp Gądecki przypomniał, że w mądrość krzyża Polacy zostali wprowadzeni dzięki wydarzeniu, które nazywamy chrztem Polski. „Być może książę Mieszko nawet nie przeczuwał, że jego chrzcielnica stanie się kolebką rodzącego się narodu i że na tysiąclecia pozostanie znakiem inspirującym i budującym naszą tożsamość” − stwierdził metropolita poznański. Zwrócił uwagę, że Mieszko najpierw sam musiał dokonać osobistego wyboru, musiał zgodzić się na mądrość krzyża i uczynił to przekonany, że tylko nowi ludzie budują nowy świat, wypowiadając się przez nową strukturę, nową kulturę, nowe przepisy prawne, że tylko doświadczenie nowej wiary przekłada się na postawy moralne widoczne w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym.

Abp Gądecki zauważył, że pierwsi Piastowie dążyli do ugruntowania wiary chrześcijańskiej, ponieważ jako władcy czuli się odpowiedzialni za zbawienie swoich poddanych.

Przewodniczący KEP przypomniał, że względy ideologiczne uniemożliwiły wspólne dziękczynienie Kościoła i państwa w czasie millennium 1966 r. „Dzisiaj państwo i Kościół pragną wspólnie dziękować za całe duchowe i materialne dziedzictwo podczas centralnych uroczystości 14 kwietnia w Gnieźnie oraz 15 i 16 kwietnia w Poznaniu” − podkreślił abp Gądecki. Zaznaczył, że dziękczynienie w każdej polskiej parafii w Polsce i za granicą będzie miało miejsce podczas liturgii paschalnej, gdy ponownie w sposób świadomy i dojrzały powiemy „wierzę”. „Powiemy credo, wierząc, że Ewangelia ze swoją mądrością krzyża jest nie tylko za nami w przeszłości tysiącletnich dziejów narodu i państwa, ale jeszcze bardziej jest przed nami” − stwierdził metropolita poznański.

Uczestnicy Poznańskiej Drogi Krzyżowej, rozważając Mękę Pańską, prosili Boga o przebłaganie za grzechy własne, miasta i Ojczyzny. Zawierzali tych, których dotknęło ubóstwo duchowe i materialne, przemoc fizyczna i psychiczna, modlili się za młodych, którzy stali się ofiarami handlu, pornografii, okrucieństwa, za rodziny żyjące w nędzy, dzieci bez ojców, chorych pozbawionych opieki, bezdomnych i wykluczonych. Prosili, by „testament Miłosiernej Miłości, płynący z Chrystusowego krzyża, stał się dla chrześcijan współczesnego świata drogą do spotkania Boga”.

Rozważania pasyjne podczas nabożeństwa przygotował ks. Arkadiusz Szady, diecezjalny duszpasterz młodzieży.


msz / Poznań

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy ksiażkę “Miłosierdzie to imię Boga”!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Kardynał Nycz odwiedził chorych w szpitalu

„Zróbcie wszystko, cokolwiek Chrystus wam powie”- zaapelował kardynał Kazimierz Nycz do pacjentów i personelu Centralnego Klinicznego Szpitala w Warszawie. Stołeczny metropolita odprawił dla nich mszę i odwiedził pacjentów laryngologii.

Polub nas na Facebooku!

Dziś cały Kościół katolicki obchodzi 24. Światowy Dzień Chorego. Jego hasłem, a zarazem tematem okolicznościowego papieskiego orędzia są słowa z Ewangelii świętego Jana: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie”.

 

Podobne spotkania i modlitwy prowadzą dziś wszyscy polscy biskupi. Główne obchody 24. Światowego Dnia Chorego zorganizowano w Nazarecie.

 

Światowy Dzień Chorego ustanowił papież Jan Paweł II. Kiedy to ogłosił minęło dokładnie jedenaście lat od zamachu na jego życie. Co roku obchody centralne są organizowane, w którymś ze światowych sanktuariów poświęconych Maryi.


IAR/ Grzegorz Maciak/ mitro.

Messori_CzyBernadeta_500pcxPolecamy książkę “Tajemnica Lourdes”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

 

Przez lata uznawano objawienia za efekt zmowy dziewczynki z miejscowym duchowieństwem albo za wymysł jej ubogich rodziców, liczących na korzyści finansowe. Byli i tacy, którzy utrzymywali, że tajemnicze widzenia były halucynacjami niedożywionej nastolatki. A jaka jest prawda?

Vittorio Messori poświecił 30 lat na zbadanie objawień Lourdes. W swojej książce ujawnia nieznane okoliczności, odpowiada na zarzuty, przybliża nas do tajemnicy Bernadety. Opierając się na faktach, rozstrzyga wszelkie kontrowersje na temat prawdziwości niezwykłych objawień.

>>> Kup teraz <<<