video-jav.net

Wyjątkowe rekolekcje dla mam z małymi dziećmi

Kącik z przewijakiem, czajnikiem i miejscem, gdzie można bez stresu nakarmić dziecko, a także skrzynia z „cichymi” zabawkami – takie ułatwienia przygotowali organizatorzy trwających w Cieszynie rekolekcji dla mam.

Polub nas na Facebooku!

Inicjatorem tych nietypowych wielkopostnych spotkań jest Grupa Modlitewna Matek „Miriam”. W czwartek 12 marca, pierwszym dniu rekolekcji, w spotkaniu udział wzięło około 100 kobiet. Były to w większości mamy z małymi dziećmi. W procesji z darami uczestniczyły maluchy, które przyniosły do ołtarza swe własnoręcznie wykonane rysunki.

Jak wyjaśnia Anna Bisch z cieszyńskiej wspólnoty, rekolekcje są skierowane do wszystkich mam, w każdym wieku, ale ich forma ma być szczególnie dostosowana do potrzeb mam z małymi dziećmi.

„To one najczęściej nie są w stanie uczestniczyć w żadnych rekolekcjach parafialnych, gdyż większość z nich odbywa się w porze wieczornej, kiedy to karmiąca mama jest po prostu o tej porze niezastępowalna w domu” – tłumaczy.

W cieszyńskim kościele pw. św Marii Magdaleny na czas rekolekcji w zakrystii zorganizowano kącik dla mam z przewijakiem, czajnikiem i miejscem, gdzie taka mama będzie mogła w razie potrzeby nakarmić lub przewinąć dziecko bez stresu i wychodzenia z kościoła. „W kościele pojawiał się też dywan dla raczkujących dzieci i skrzynia z książeczki i pluszakami.

Rekolekcje, które potrwają do soboty, gdy o 15.00 odbędzie się Msza św. z nauką, prowadzi ojciec duchowny krakowskiego seminarium ks. Grzegorz Gruszecki, posługujący od dawna krakowskiej wspólnocie mam „Macierzanka”. Tematem jego wielkopostnych rozważań jest kwestia, jak połączyć i wyważyć w codziennym życiu postawy reprezentowane przez ewangeliczne postacie – Marię i Martę.


rk / Cieszyn

Buddysta i chrześcijanin – czy cierpimy tak samo?

Jaki jest sens cierpienia? Czym różni się rozumienie cierpienia w buddyzmie i chrześcijaństwie?

Polub nas na Facebooku!

Tajemnica cierpienia jest doświadczeniem uniwersalnym, dotyka nas wszystkich. Religie w różny sposób starają się wyjaśnić jego sens. Ks. dr Krzysztof Niedałkowski tłumaczy, na czym polega podejście do cierpienia w buddyzmie i czym różni się od chrześcijańskiego rozumienia cierpienia jako ofiary.