video-jav.net

SPA dla duszy i ciała

W końcu upragniony i wyczekiwany odpoczynek! Wiele osób mogłoby dodać – zasłużony. Czas wakacji, urlopów, wypoczynku to często słodki czas lenistwa. Ale! Można go też dobrze spożytkować. Co zrobić, by oczyścić ciało i duszę? Wybrać się na specjalne rekolekcje. Przedstawiamy Wam kilka przykładowych miejsc, gdzie możecie zażyć spa właśnie dla duszy i ciała.

Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Gotowanie i medytacja

W tym roku po raz kolejny odbędą się niecodzienne rekolekcje: medytacja wg wskazań Św. Wincentego Pallotiego oraz dieta i gotowanie wg wskazań Św. Hildegardy. – W pierwszych rekolekcjach przez nas organizowanych uczestniczyły głównie rodziny z dziećmi, które miały nadwagę oraz osoby starsze z nadwagą – opowiada Adam Sobiech z Fundacji Samarytan. – Teraz uczestniczą w nich osoby, które chcą zmienić dwie rzeczy – nauczyć się zdrowego gotowania oraz pobudzić ducha – dodaje Sobiech.

Zajęcia prowadzone są warsztatowo, tak aby każdy nauczył się gotować zdrowe potrawy. – Wszystkie potrawy przygotowywane są na wodzie ze źródełka Pobłogosławionego przez Matkę Bożą – informują organizatorzy. Czego można się nauczyć? – Staramy się przekazać nauczanie Św. Hildegardy. Uczymy jak ważne są ciepłe śniadania, jak samemu piec chleb orkiszowy czy jak zrobić słodkości bez niezdrowego cukru – wylicza Sobiech.

Ale to nie tylko coś dla ciała. Sam pobyt w Gietrzwałdzie może zainspirować do rozwoju duchowego. Uczestnicy rekolekcji „Medytuję i gotuję” mają zapewnioną opiekę kapłana, spotkania i rozmowy z misjonarzami czy spotkania poświęcone refleksji nt życia chrześcijańskiego.  Codziennie mogą uczestniczyć w Mszy Św. – Każda dzień rekolekcji ma inny temat duchowych refleksji. Uczestnicy rekolekcji są zapraszani do udziału w modlitwie oraz do indywidualnej medytacji. Każdy uczestnik ma możliwość spowiedzi oraz indywidualnej rozmowy z kapłanem- opiekunem – podkreślają organizatorzy.  

SPA dla duszy i ciała

Rekolekcje z postem Daniela Rekolekcje z postem, wśród klasztornych murów, z dala od zgiełku i hałasu – taką formę spędzenia wakacji wybiera coraz więcej osób. Rekolekcje z postem Daniela odbywają się m.in. w Archidiecezjalnym Domu Rekolekcyjnym im. Św. Urszuli Ledóchowskiej w Zaborówcku k. Włoszakowic. – Zapraszamy wszystkich udręczonych problemami zdrowotnymi. Zatroskanych o zdrowie fizyczne i rozwój duchowy. A także tych, co pragną przeżyć post w atmosferze radości – informują organizatorzy. Podkreślają, że „post jako droga zdrowia fizycznego i duchowego musi być wsparty modlitwą, medytacją i wyciszeniem. Chcąc odzyskać utracone zdrowie warto podjąć post oczyszczający z toksyn i złogów. Sprawdzoną formą takiego postu jest dieta warzywno – owocowa opracowana przez dr Ewę Dąbrowską”.

Chętnych na tego typu rekolekcje jest naprawdę sporo.  Martyna, która uczestniczyła w 2012 roku w rekolekcjach połączonych z dietą Daniela podkreśla, że „pobyt w Zaborówcu uważam za pięknie przeżyty czas. Post Daniela dobrze zrobił mojemu organizmowi. Poza tym udało mi się zmienić na lepsze nawyki żywieniowe i w sezonie jesienno – zimowym nie chorowałam ani razu, podczas gdy w ostatnich latach często łapałam przeróżne infekcje. W Zaborówcu spotkałam naprawdę wartościowych ludzi i doświadczyłam bycia we wspólnocie. W czasie rekolekcji odkryłam też korzyści płynące z postu dla ducha. Przekonałam się, że najlepszym pokarmem jest Jezus Chrystus”.

SPA dla duszy i ciała

Powrót do zdrowia ciała i ducha Rekolekcje z postem Daniela cieszą się dużą popularnością również u księży pallotynów  w Konstancinie pod Warszawą. Jak podkreślają „dieta warzywno-owocowa jest w pełni bezpieczna, poprawia funkcjonowanie organizmu zagrożonego chorobą lub już chorego. Po oczyszczeniu z toksyn i złogów wzrasta odporność na zachorowania i zwiększa się zdolność organizmu do wysiłku fizycznego i intelektualnego”. Uczestnicy turnusu mogą wziąć udział w Eucharystii z modlitwą o uzdrowienie oraz mają możliwość stałego kontaktu z księdzem. Co ważne – dużo czasu spędzają na świeżym powietrzu oraz podejmują szereg ćwiczeń fizycznych i marszów.

Urlop w klasztorze

Cisza i spokój klasztornych murów zachęca oraz więcej osób do spędzenia tam swojego urlopu. Pytanie czy jest to w ogóle możliwe? Oczywiście! Co może niektórych zadziwić – oferta taka jest bardzo bogata i jest w czym wybierać. Przykładem takiego miejsca może być sanktuarium w Stoczku Klasztornym. Prowadzi je Zgromadzenie Księży Marianów. – Nasz klasztor w Stoczku stwarza niepowtarzalną okazję przeżycia wspaniałego czasu w harmonii z przyrodą w wyjątkowym otoczeniu sanktuarium. W Europie wypoczynek w murach klasztornych od dawna już stanowi znaną atrakcję, stwarzając szansę turystom i pielgrzymom na oryginalne spędzenie czasu – informują marianie na swojej stronie internetowej.

Pobyt w takim miejscu nie jest wcale nudny. Przygotowane są wycieczki autokarowe, pielgrzymi rowerowe, zwiedzanie ciekawych zakątków klasztoru z przewodnikiem. Ale nie tylko! Na terenie barokowego ogrodu w Stoczku Klasztornym znajduje się staw. Osoby, które postanowią spędzić swój urlop w klasztorze – mogą w nim łowić ryby. Na wyposażeniu klasztoru jest kilka wędek…

SPA dla duszy i ciała

W ciszy usłysz samego siebie

Pustynia Złotego Lasu – miejsce ciszy i spokoju kamedułów. Tu można zarówno wziąć udział w rekolekcjach, jak i w specjalnych sesjach terapeutycznych. Wśród nich program SPeS – Salus per Silentium – „Zdrowie przez Ciszę”. To spotkanie, które podnosi świadomość zagrożeń jakie niesie współczesna cywilizacja. Pomaga odzyskać wewnętrzną harmonię oraz uczy jak żyć w zgodzie z samym sobą i drugim człowiekiem. Podczas zajęć przewidziane są warsztaty psychologiczne, terapia zajęciowa, odnowa biologiczna (w tym masaż gorącymi kamieniami oraz zajęcia na siłowni).

Można wziąć udział również w turnusie pustelniczym. Jak piszą organizatorzy „wielu ludzi zabieganych i zajętych codziennymi sprawami chciałoby choć na krótki czas oderwać się od codzienności i zakosztować życia spokojnego, zrównoważonego oddając się samotności, medytacji, w odosobnionej pustelni korzystając z kamedulskiej diety i programu dnia”. Uczestniczy takiego turnusu zapoznają się m.in. z regułą kamedulską opartą na benedyktyńskiej zasadzie Ora et labora, gdzie zasadą jest podział dnia na trzy części: modlitwa,  praca, odpoczynek. W Pustelni każdy może liczyć na duchowe przewodnictwo księdza kapelana, jest wypożyczalnia sprzętu sportowego, sauna, siłownia oraz… masaże.

Jak podkreślają organizatorzy rekolekcji dla ducha i ciała – z roku na rok cieszą się one coraz większym zainteresowaniem. Chętnych nie przerażają zamknięte mury klasztoru, skromne cele, pobudki o 5.30 czy restrykcyjne diety. Wręcz przeciwnie coraz więcej ludzi szuka takich miejsc, gdzie można się po prostu zatrzymać i wsłuchać w ciszę…

Alicja Samolewicz - Jeglicka

Alicja Samolewicz - Jeglicka

Dziennikarz ZWWZ - z Zawodu, Wyboru, Wykształcenia i Zamiłowania. Udowadnia, że jest możliwe wstawać o świcie z uśmiechem co dnia i łączyć pracę z pasją. Reporter, z-ca szefa informacji Radia Plus w Gdańsku. Wieloletni korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi warsztaty dla młodzieży i studentów z zakresu dziennikarstwa radiowego. Publikuje w prasie i internecie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Oazowe ABC

W kościele można czasem natknąć się na tzw. Mszę oazową, którą charakteryzują śpiewane przy gitarze wpadające w ucho rytmiczne pieśni. Tak potocznie postrzegane są oazy i ich uczestnicy. Czy oaza to tylko wakacyjny wyjazd?

Anna Dąbrowska
Anna
Dąbrowska
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Początki

Pierwszą wakacyjną oazę zorganizował ks. Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu oazowego, w 1954 r. w Biblieli koło Tarnowskich Gór. Nosiła nazwę Ozay Dzieci Bożych i była przeznaczona dla ministrantów. Cztery lata później, w 1958 r. odbyła się pierwsza Oaza Dzieci Bożych dla dziewcząt. Od 1963 r., gdy w Szlachtowej odbyły pierwsze rekolekcje dla młodzieży żeńskiej, oazy były organizowane regularnie. Od początku ruch oazowy nie miał jednak ograniczać się tylko do wyjazdów wakacyjnych. W założeniu wyjazdy te miały być ukoronowaniem, podsumowaniem czy kolejnym etapem formacji. Tak jest do dziś. Nie każdy może pojechać na oazę z marszu, a przynajmniej nie na każdy jej stopień (rekolekcje są podzielone w zależności od wieku i zaawansowania uczestników na stopnie). Oaza rekolekcyjna (wakacyjna) jest ważnym elementem całorocznej pracy formacyjnej, którą uczestnicy ruchu Światło-Życie realizują w ciągu roku w grupach funkcjonujących w parafiach.

Na początku istnienia ruch oazowy nosił nazwę: Ruch Żywego Kościoła. Obecnie oficjalna nazwa Oazy to Ruch Światło – Życie, która ma swoje źródło w symbolu ruchu – greckich liter ΦΩΣ ΖΩΗ (czyt. fos-zoe, czyli„światło” – „życie”). W symbolu Oazy litery krzyżują się na literze „omega”, która tutaj oznacza Ducha Świętego (jako Tego, który jest wszystkim i wszystko wypełnia).

Oazowe ABC

Piętnaście dni

Rekolekcje oazowe trwają najczęściej piętnaście dni (poza niektórymi rekolekcjami dla dzieci). Dlaczego tyle? To proste. W czasach formowania się struktury rekolekcji tyle było tajemnic różańca. Każdy dzień rekolekcji to jedna, kolejna tajemnica (tajemnice światła są rozważane wraz z innymi tajemnicami w czasie trwania rekolekcji).

Rekolekcje wakacyjne są prowadzone metodą przeżyciową. Ważnym elementem jest tzw. codzienna wyprawa otwartych oczu czy metoda rewizji życia. Polega ona na tym, że konkretne fakty czy wydarzenia WIDZĘ, OSĄDZAM w świetle Ewangelii i nauki Kościoła i potem zgodnie z tą nauką DZIAŁAM. Wiara jest czymś ważnym priorytetowym w życiu, a co za tym idzie dużą wagę przywiązuje się do liturgii i codziennego uczestnictwa w Eucharystii. W czasie wakacyjnych rekolekcji Msza św. jest najważniejszym punktem dnia.

Jak wygląda oazowy dzień?

Uczestnicy są podzieleni na małe grupy, każda z nich ma swojego animatora odpowiedzialnego za przebieg spotkań. Nad całością czuwa moderator, którym najczęściej jest ksiądz, czasami siostra zakonna czy osoba świecka.

Plan dnia obejmuje modlitwę brewiarzową (jutrznia i nieszpory, na Oazie Dzieci Bożych są to inne modlitwy), spotkania w małych grupach, śpiewy, szkołę liturgii, Mszę świętą, namiot spotkania (codzienna medytacja biblijna), wycieczki i wieczory pogodne lub poważne (w zależności od tego, o jakie tajemnice różance się przeżywa).

W czasie spotkania w małej grupie czytana jest Biblia lub dokumenty Kościoła, a uczestnicy dzielą się wzajemnie swoją wiarą i przemyśleniami. Każde spotkanie rozpoczyna i kończy modlitwa.

Dawniej ważnym elementem życia oazowego były tzw. dyżury: gospodarski, który polegał na pomocy w przygotowywaniu posiłków, zmywający, porządkowy. Dziś z powodów przepisów sanitarnych oazowicze raczej nie pomagają w kuchni przy skrobaniu ziemniaków ani zmywaniu. Każdego dnia inna grupa odpowiada za oprawę liturgiczna na Mszy św. i przygotowanie wieczoru pogodnego (skecze, zabawy, tańce integracyjne) lub poważnego (dramy, rozważania, medytacje).

Oazowe ABC

Metoda oazowa

W czasie oazy wakacyjnej ważne jest dostrzeganie świata – ludzi, przyrody, jej piękna. To piękno odkrywane jest w czasie wspólnych wędrówek.

Każdego roku w każdej diecezji jest organizowanych kilka turnusów rekolekcji oazowych na różnych stopniach. Wcześniej, na szczeblu centralnym ustalane jest temat ogólny roku i piosenka, której oazowicze się uczą. W tym roku temat ogólny brzmi: „Radość Ewangelii”.

W Archidiecezji krakowskiej oazy parafialne istniały już w 1969 r. w Nowym Targu i w Kętach. W tym też roku młodzież oazowa z naszej archidiecezji brała udział w rekolekcjach w Krościenku. Pierwsze rekolekcje oazowe w archidiecezji odbyły się w 1971 r. w Olszówce koło Rabki. Wzięło w nich udział ponad 100 uczestników.

Orędownikiem oaz, już jako biskup i kardynał był św. Jan Paweł II. Do dziś w ośrodku w Bystrej Podhalańskiej można zobaczyć na ścianach zdjęcia jak biskup Wojtyła siedzi w gronie oazowiczów, je z nimi obiad, rozmawia. Jako biskup i kardynał Karol Wojtyła bronił ruchu oazowego przed szykanami władz komunistycznych, dbał też o pomoc materialną. Na Dniu Wspólnoty w Tylmanowej (16 VIII 1973 r.) powiedział do oazowiczów: „Jesteście tutaj na oazie, trzeba ażeby każdy z was wziął tę oazę w siebie i żeby się stał taką oazą i żeby tymi oazami zagęścić jak najbardziej pustynię. Wtedy ona nie będzie groźna. To jest równocześnie życzenie, które wam przekazuję z całego serca, wszystkim tutaj zgromadzonym, wszystkim oazom i waszemu Ojcu i organizatorowi, który ten Ruch Żywego Kościoła zainicjował i rozwija z roku na rok. Niech Bóg za wstawiennictwem Matki Niepokalanej i Jej umiłowanego sługi, błogosławionego Maksymiliana, pozwoli oazami zagęścić pustynię, która grozi, aby już nie była groźna”.

Oazowe ABC

Oaza w parafii

Wspólnoty oazowe opierają się na trzech filarach:

1. metoda „światło-życie” przenikająca wszystkie elementy programu formacyjnego,

2. oaza rekolekcyjna (wakacyjna)

3. mała grupa formacyjna.

Oazy gromadzą ludzi w różnym wieku: od dzieci (Oazy Dzieci Bożych od stopnia 1 do 3). Przez młodzież gimnazjalną (Oaza Nowej Drogi od stopnia 1 do 3), po młodzież ((oaza Noego Życia od stopnia 0 do 3), ludzi dorosłych (Oazy dorosłych, diakonie) i rodziny (Oazy Domowego Kościoła). Do ruchu mogą należeć księża, zakonnice, osoby konsekrowane. Celem formacji oazowej jest stanie się dojrzałym chrześcijaninem, świadomym swojej wiary i odpowiedzialnym za Kościół.

W praktyce wygląda to tak, że w parafiach spotykają się małe grupy oazowe pod kierunkiem swojego animatora, nad nimi czuwa moderator parafialny W ramach diecezji oaza ma moderatorów dekanalnych, diecezjalnych a na szczeblu krajowym – krajowego, którym jest od 2007 r. ks. Adam Wodarczyk. Centrum Ruchu Światło-Życie znajduje się w Krościenku nad Dunajcem (na tzw. Kopiej Górce).

Każda diecezja ma obecnie swoje ośrodki oazowe, które tętnią życiem nie tylko w czasie wakacji. Także w ciągu roku szkolnego odbywają się w nich liczne weekendowe spotkania, tzw. szkoły modlitwy czy szkoły moderatora.

Poszczególne wspólnoty Ruchu utrzymują ze sobą łączność spotykając się na dekanalnych czy diecezjalnych Dniach Wspólnoty. Także w trakcie trwania rekolekcji wakacyjnych jeden dzień (13 dzień turnusu) jest przeznaczony na spotkanie z oazowiczami biorącymi udział w innych rekolekcjach w tym samym czasie – tzw. dzień wspólnoty.

Źródła:

http://www.krakow.oaza.pl/

http://www.wakacje.krakow.oaza.pl/

http://www.oaza.pl/

http://www.wruchu.oaza.pl

Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Dąbrowska
Anna
Dąbrowska
zobacz artykuly tego autora >